[Bezglutenowe/vege] Pyszne placuszki z chia, pokrzywą i mąką gryczaną

Dzień dobry,

Zapraszam Cię dzisiaj do przyrządzenia bardzo łatwych, smacznych i zdrowych placuszków z nasionami chia, pokrzywą oraz mąką gryczaną. Pokrzywa bardzo ładnie rośnie w moim ogrodzie i w sezonie staram się z niej korzystać jak najczęściej. Poszukuję więc coraz to nowych sposobów aby pokrzywę „przemycać”. W domu wszyscy lubimy pokrzywę (zupa pokrzywowa zawsze w porządku;)), jednak chcę, aby się nam nie przejadła. Poza tym kreatywność zawsze jest mile widziana, prawda?

Wiem jednak, że zwłaszcza młodsze dzieci mogą być .. mało entuzjastyczne w kwestii pokrzywy i te placuszki są idealnym rozwiązaniem. W smaku przypominają nieco bliny : wykorzystałam jedynie mąkę gryczaną, są bezglutenowe i wegańskie (o ile nie podasz ich ze śmietaną:).

Mogą być podane tak jak bliny, zarówno na wytrawnie (kwaśna śmietana, odrobina oliwy), jak i na słodko (śmietana, kwaśny dżem czy troszkę miodu). Sprawdzałam i smakują tak samo dobrze na ciepło jak i na chłodno, gorąco polecam!  Są szybkie, sycące i pożywne!

Zapraszam!

 

ps. nie jestem zapaloną z wolenniczką diety bezglutenowej (nie uważam, że to lekarstwo na wszelkie choroby), ale z drugiej strony czasem czuję potrzebę odstawienia zbóż i czuję, że odpoczynek od „normalnej” mąki dobrze mi robi. Placuszki z chia bardzo łatwo się formuje i generalnie dobrze się smażą.

Pamiętaj, że kiedy pieczesz z nasionami chia, łużąe głównie jako „spoiwo” czy „błonnik”, raczej nie licz na spektakularne efekty związane z kwasami Omega3 (jeśli zależy Ci bardziej na właściwościach zdrowotnych niż smakowych, przygotuj sobie pudding z chia, będziemy też robić pyszny pudding czekoladowo-pokrzywowy na surowo).  Całe ziarna są dość stabilne w obróbce cieplnej i zachowują się podobnie do całych ziaren lnu (tak, można z lnem piec, ale paradoksalnie, nie powinno się równocześnie podgrzewać oleju, takie tam ciekawostki późną nocą, bo wiedz, że nocą ten post piszę:)).

Tutaj znajdziesz przepis na inne, bezglutenowe placuszki pokrzywowe (jednak z jajkami)

Chcesz wiedzieć więcej o pokrzywie? Zerknij poniżej!

Placuszki z chia, mąką gryczaną i pokrzywą

[możesz też zrobić „na oko” – ważne, żeby chia było zalane wodą w proporcji około 1 część chcia na 5 części wody]

Podaję wersję wegańską oraz niewegańskie zastępniki

Składniki:

  • 6-7 łyżek ziaren chia
  • 250 ml ciepłej wody
  • 2 łyżki oleju kokosowego, stopionego lub masła lub oleju z jakim tam pieczecie
  • 300 ml mleka koksosowego/owsianego/migdałowego/krowiego (wtedy nie będą wegańskie oczywiście:))
  • 200 g mąki gryczanej
  • 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • duży pęczek pokrzywy, sparzonej, posiekanej (jeśli jest łykowata, to tylko grube liście, jeśli młoda, w całości)
  • szczypta soli

Dodatkowo:

  • 1/2 szklanki wody
  • tłuszcz do smażenia (olej kokosowy, klarowane masło etc)

Wersja na wytrawnie:

  • (opcjonalnie) szczypta chilli, szczypta kuminu i co tam lubicie

Wersja na słodko:

  • szczypta cynamonu lub kardamonu

Do podania:

  • co lubisz: dżem, kefir, gęsta śmietana, gęste mleko kokosowe. Są dobrym zastępnikiem ziemniaków, świetnie pasują do curry. Moje placuszki posypałam solą morską z chilli i tyle.

Przygotowanie:

Pokrzywę myjemy pod bieżącą wodą, zalewamy wrzątkiem na około 1-2 minuty, odsączamy i kroimy na kawałeczki. Ja nigdy nie wylewam wody z pokrzywy, po prostu ją piję, w sumie to napar, jakby nie patrzyć:-).

Nasiona chia przekładamy do miski, zalewamy ciepłą wodą i odstawiamy na około 20 minut.Bardzo ładnie napęcznieją. Dobrze jest je wymieszać kilkukrotnie podczas tego czasu. Jeśli zostawimy nasionka bez mieszania, to część może być twarda.

Mąkę mieszamy z przyprawami, solą, proszkiem do pieczenia.

Mieszamy teraz wszystko razem z nasionami chia oraz dodatkowym mlekiem. Odstawiamy na około 5 minut. Jeśli nasiona zbytnio napęcznieją i masa będzie za gęsta (tak, że nie da się jej ściągnąć z łyżki) dodajemy wodę.

Proponuję Ci odstawić masę, bo ziarna chia lubią sobie napęcznieć i byłoby głupio, jakby to się stało podczas smażenia:). Gdyby tak się stało, po prostu dodajemy parę łyżek wody albo mleka i dokładnie mieszamy.

Rozgrzewamy patelnię, formujemy placuszki, smażymy z obydwu stron zupełnie tak jak bliny. Zajmuje to około 2 minuty z jednej strony i około minuty z drugiej. To wszystko!

Prawda, że szybko?

Smacznego!

Podobał Ci się ten wpis? Podaj dalej!