Owoce jesieni! [Jesienny cykl]

owoce-jesieni-intro

Dzień dobry!

Wszystkiego najlepszego z okazji pierwszego dnia jesieni i równonocy jesiennej!

Jako, że nie będzie lepszej okazji, chciałam Ci dzisiaj przypomnieć o cyklu „Owoce jesieni”. W jego ramach zbieramy to, co oferuje nam natura (nie wiesz jak? przeczytaj post Zbierz Sobie Owoce Jesieni!) i oczywiście przetwarzamy na różne sposoby!

Cykl zaczął się skromnie, ale rozrósł się strojnie, tak jak wczesna jesień i jestem pewna, że znajdziesz tutaj wiele inspiracji!

Kiedy tylko wrócę z kursu zielarskiego, będziemy pracować nadal nad nowymi pomysłami!

Zapraszam serdecznie!

[infobox maintitle=”Owoce jesieni!” subtitle=”tutaj znajdziesz wszystkie wpisy. Klik!” bg=”red” color=”black” opacity=”off” space=”30″ link=”http://klaudynahebda.pl/tag/owoce-jesieni-2/”]

[kliknij w nagłówki, żeby przejść do odpowiedniej sekcji]

Poniżej tylko kilka pomysłów, które możesz eksplorować!

Tego roku będą kolejne!:-)


Pigwa i pomysły na pigwę

Kilka lat temu niedostępny na targach rarytas, obecnie dość łatwo można spotkać ten smaczny owoc. Znajdziesz kilka pomysłów na pigwę, dowiesz się jak rozróżnić pigwę od pigwowca, przygotować tradycyjną pigwową marmoladę membrillo, czy pyszną pieczeń z pigwą.

Kopia-pigwy

 

Bez czarny

Czarny bez w klasycznych i mniej klasycznych odsłonach. Możesz zacząć od poczytania o właściwościach i zastosowaniach czarnego bzu , następnie przygotować kilka fantastycznych przetworów.

Polecam Wam zwłaszcza galaretkę z bzu czarnego.

galaretka-z-bzu-7035

 

Rokitnik

Król owoców jesieni, którego kocham wielką miłością i staram się pisać o nim ile mogę:)

rokitnik-owoce-sok (1 of 1)-7

Jarzębina

Jarzębina i inne jarzęby są jak najbardziej jadalne! (chociaż osobiście polecam jarząb np. szwedzki).

foccacia-jarzebina (1 of 1)

 

Dzika róża

Cóż to za jesień bez dzikiej róży? Najpierw nazbieramy sobie owoców dzikiej róży.. A potem można trochę pogotować.

dzika-roza (1 of 1)-2

zupa-dzika-roza-gotowe

 

W cyklu znajdziesz jeszcze inne ciekawe przepisy (na przykład pyszny dżem z bzem). Tego roku poszalejemy sobie z głogiem i z tarniną! Zachęcam Cię do grzebania, czytania i próbowania!

[infobox maintitle=”Owoce jesieni!” subtitle=”tutaj znajdziesz wszystkie wpisy. Klik!” bg=”red” color=”black” opacity=”off” space=”30″ link=”http://klaudynahebda.pl/tag/owoce-jesieni-2/”]

[kliknij w nagłówki, żeby przejść do odpowiedniej sekcji]

Podobał Ci się ten wpis? Podaj dalej!

  • Paweł D.

    Mam ponad 1 kilogram dzikiej róży (nasączonej spirytusem ) w słoju, z ubiegłego roku, którą wykorzystałem do nalewki. Czy można ją wykorzystać do czegokolwiek jeszcze, po raz drugi?

  • Kinga

    do kompletu dodałabym jeszcze aronię:) w tym roku robiłam wino aronia+dzika róża, jestem ciekawa efeku

  • Monika Bielec

    cudownie, właśnie miałam w planie zabrać moją psinę na spacer bo wyczaiłam piękną dziką różę a zaraz obok głóg nieopodal! :) jutro mam wolne więc spędzę cały dzień w kuchni

  • Magdalena N.

    Ja w tym roku z owoców jesieni robię piękny i smaczny zestaw nalewek :)

  • Czarne Espresso

    Z czarnego bzu i jabłek zrobiłam marmoladkę z Twojego przepisu. Szukam sadzonek pigwy, żeby mieć w przyszłości własne owoce, mam nadzieję, że uda mi się ją zdobyć:)

  • tofog

    Dziki bez już przetwarzam – zrobiłam soki dla synka, a z pozostałości nastawiłam ocet, który pięknie pracuje. Z dzikiej róży i głogu też robię ocet. Z głogu dodatkowo nastawiłam nalewkę. Niestety do dzikiej róży mam pecha. Może 10-15 % z tego, co przynoszę do domu nie jest robaczywe. Reszta wędruje do koszta. Zamierzam jeszcze wybrać się na jarzębinę. Marzy mi się rokitnik, ale niestety w okolicy nie rośnie. Choć ostatnio widziałam ofertę sprzedaży internetowej. Chyba się skuszę. Piękna i smaczna ta jesień.

    • Aleksandra

      rokitnik ma specyficzny smak – u mnie w domu to nie przechodzi więc polecam kupić powidła w sklepie zielarskim i sprawdzić czy warto zająć się rokitnikiem