Dzień dobry,
Powoli, po-urlopowo, wracam do świata żywych – mam nadzieję wkrótce poopowiadać Wam trochę o Lwowie – ponieważ tam, spontanicznie i w ostatniej chwili, wybraliśmy się na krótkie wakacje. Tymczasem jednak (czytaj: zanim uporządkuję walizki, mieszkanie, zdjęcia), chciałam Wam przedstawić przepis na wykorzystanie lawendy.
Pamiętacie kiedy opowiadałam Wam o lawendzie i jej zastosowaniach? Postanowiłam nieco wykorzystać swoje zapasy i przygotować pyszną, owocową i letnią galaretkę z lawendą. Przed wyjazdem obiecałam na Facebooku, że po powrocie umieszczę przepis – oto i jest!
Galaretka jest prosta do przygotowania i bardzo efektowna, polecam miłośnikom lawendy! Oczywiście, tak jak w przypadku kawy lawendowej, lawendę można zastąpić inną ulubioną przyprawą, lub po prostu pominąć.
Zapraszam!
ps. jeśli lubicie kwiatowe galaretki, do gustu może Wam przypaść galaretka różana.
