Dzień dobry,
Niedawno pisałam Wam o naszej wycieczce do Lwowa – dziś chciałam Wam pokazać kilka z lwowskich kawiarni i kawiarenek.
Lwów słynął ze swoich kawiarni, miał też bogate tradycje piwowarskie (w mieście znajduje się min. Muzeum Piwa, gdzie nie zdążyliśmy jednak zajść – może o piwach lwowskich innym razem:)) i dziś zmęczony podróżny również ma w czym wybierać.
Jedzenie jest zazwyczaj bardzo smaczne, niedrogie i żałuję, że ogólnie bardzo mało jem:-) Nie zdążyliśmy też odwiedzić wszystkich miejsc, na które mieliśmy ochotę (np. Puzatej Chaty z dobrym, ukraińskim jedzeniem), cóż, zostanie na następny raz!
Zapraszam do przeczytania krótkiej relacji (znów będzie sporo zdjęć)
