Dzień dobry,

Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię śniadaniowe blogi. Wiem jednak, że takiego nie mogłabym prowadzić. Zawsze przed wyjściem z domu staram się zjeść śniadanie, ale często jest to po prostu kawałek bułki i wypite w pośpiechu kilka łyków gorącej herbaty.

Dziś chciałam Wam pokazać coś, co u mnie na blogu często się nie pojawia. Śniadaniową propozycję, którą oczywiście można przygotować nie tylko na śniadanie:  koktajl (smoothie) ze szpinaku, pomarańczy i bananów.  Wszystko posłodzone syropem klonowym (może być też miód). Dodatek szpinaku może brzmieć dziwnie, ale wszystko jest bardzo, bardzo pyszne! Nawet mój Pan, który za zieleniną nie przepada raczej,prosi mnie o dokładkę 🙂

Nie znam się na dietetyce, ale kulinarna intuicja podpowiada mi, że w w koktajlu są same dobre rzeczy 🙂 Sezon na pomarańcze jest w pełni więc warto poeksperymentować!

Zapraszam!

(więcej…)