Dzień dobry,
Dziś przygotowałam przepis, który spodoba się zwłaszcza tym, którzy pisali do mnie w sprawie przepisów ze Scandilicious Baking
: pokazywałam Wam już ciasteczka kawowo-kardamonowe (wykrawane), dzisiaj przepis na coś klasycznego, ze skandynawskim twistem: proste ciasteczka maślane, ze skórką z klementynek. Nie są zbyt słodkie (jest w nich dodatek soli morskiej, która fajnie podkreśla maślany smak).
Ciasteczka, ze względu na porę roku, przygotowałam w wersji świątecznej (lukrowanie takie jak powyższe jest szczytem moich umiejętności manualnych :-)), jednak zdecydowanie nadają się na każdą porę roku.
Jak większość skandynawskich ciasteczek proste w przygotowaniu, dobrze się wałkują i wykrawają, fajnie przechowują. Signe Johansen dobrze piecze!
Zapraszam!
