Dzień dobry,

Dzisiaj chciałam Was zaprosić na nieco dekadencki wpis – kolejną po lodach z płatków róży różową kreację- galaretkę z róży z szampanem (a właściwie z winem musującym – chociaż może być i szampan!:)).

Myślę, że zwłaszcza w Boże Ciało jest to adekwatny, kwiatowy temat- nie wiem jak sprawy wyglądają tam gdzie mieszkacie, ale Kraków był pełen płatków kwiatów, przynajmniej w części Nowej Huty, gdzie mieszkam 🙂

W każdym bądź razie, jeśli jesteście ciekawi mojego różanego eksperymentu, zapraszam!

(więcej…)