Dzień dobry,
Niedawno pisałam Wam o Festiwalu Pierogów w Krakowie, dziś chciałam Wam krótko opowiedzieć o, moim zdaniem, najciekawszym festiwalu związanym z jedzeniem, jaki odbywa się w Krakowie.
Małopolski Festiwal Smaku to festiwal na który zdecydowanie warto się wybrać – podczas wakacji przygotowywanych jest jego kilka części (np. poświęcona miodom), natomiast pod koniec sierpnia na Placu Wolnica odbywa się wielki finał! Podczas finału wystawcy otrzymują nagrody – nagrodę publiczności oraz inne, w poszczególnych kategoriach (jedną z nich jest kategoria „jak u mamy”).
Festiwal cieszy się olbrzymim powodzeniem, zwłaszcza wśród rodowitych krakowian – Plac Wolnica jest nieco oddalony od Rynku Głównego. Na Festiwalu byliśmy pierwszego i drugiego dnia (drugiego na ogłoszenie wyniku konkursów – niestety, większość sprzedawców się już pozamykała) – tłumy były niesamowite, ale nie ma się czemu dziwić!
Oprócz bardzo lubianych przez klientów wędlin i chlebów, można było spróbować past z fasoli, ziołowych maseł, ryb z grilla (super, w końcu coś innego na grillu!), kefirów, wypieków kół gospodyń wiejskich.. jednym słowem,żyć nie umierać!
W dalszej części postu pokażę Wam kilka z ciekawszych (moim zdaniem) festiwalowych rzeczy – przygotowałam też króciutki filmik:)
Zapraszam!
ps. jeśli lubicie czytać tego rodzaju relacje, zapraszam na relację z Festiwalu Sera w Sandomierzu i króciutką relację z Festiwalu Pierogów.
