Dzień dobry,

Nie wiem jak Wy, ja z zapartym tchem śledziłam indyjską wyprawę Liski. W Indiach nie byłam, ale zaglądam tam dość często kulinarnie: pewnie część z Was wie, że jestem wielką fanką curry, o czym już wielokrotnie pisałam 🙂

Dziś chciałam Wam przedstawić kolejny przepis na curry – chyba najlepsze, jakie do tej pory przygotowałam:-). Jest to curry z czosnkiem niedźwiedzim oraz z lankijską przyprawą curry.  Jestem świadoma, że jest w nim sto tysięcy składników (w końcu to curry!:)) i możecie nie mieć części z nich w szafce. Jednak zawsze można poeksperymentować!

Oczywiście na Sri Lance nie ma czosnku niedźwiedziego – nazwa curry wzięła się stąd, że jest to luźno zaadaptowany przepis na curry lankijskie.

To curry jest zdecydowanie w ścisłej czołówce przepisów na curry, które wypróbowywałam i ręczę Wam, że będzie pyszne!

Zapraszam!

ps. jeśli lubicie curry, może się Wam spodobać przepis na delikatne curry z szafranem i z migdałami albo na chicken palak. A dla wegetarian może curry z buraczkami? To zabawne, ale zdjęcia curry zawsze słabo mi wychodzą – jest tak pyszne, że chcę już w końcu jeść!:-)

(więcej…)