Jak naturalnie zwiększyć pamięć o 70%?

Cześć,

Kiedy ostatnio “na poważnie” się uczyłaś?  Tak, żebyś musiała zapamiętać dużo rzeczy w odpowiedniej kolejności i nie ma zmiłuj? Na przykład taki cykl rozmnażania paproci albo 30 kroków przygotowania chińskiego atramentu? Nie wiem jak się robi atrament, ale chodzi mi o prawdziwą naukę do egzaminu, gdzie trzeba i rozumieć, i pamiętać.

Ja ostatnio parę lat temu, ale pamiętam ściskanie w żołądku i myśli: “Muszę to zapamiętać. Źle. Jeszcze raz. Dlaczego mi to umknęło? Przecież wiem i rozumiem!”. To coś innego niż czytanie książki o tym, co Cię interesuje, albo robienie notatek.

Dlatego, kiedy przeze dwa miesiące przygotowywałam się do siedmiogodzinnego egzaminu z aromaterapii klinicznej (nie gratulujcie, czekam na wyniki jeszcze), zaczęłam panikować. Jedno, to codziennie czytać o olejkach eterycznych a drugie, zapamiętać konkretne szczegóły i sekwencję. 

Im bliżej do egzaminu, tym było gorzej. Przerzucałam kartki z podkreślonymi na różowo zdaniami z artykułów naukowych, czytałam notatki i książki, a mimo to wróciło frustrujące uczucie.  Patrzę na stronę w zeszycie  i w pół sekundy wiem wszystko. Zamykam i próbuję przypomnieć sobie 12 właściwości ketonów… Klops. Wiem, że wiem, ale nie mogę sobie przypomnieć teraz tego wszystkiego i w tej kolejności.

Brzmi znajomo?

Było  to dla mnie trudne, bo wyszłam z wprawy.  Dlatego szukałam wymówki, żeby się nie uczyć. Takiej jak…

O nie, kot nie pozwala mi się uczyć!

 

Im bliżej, tym bardziej unikałam konkretnej nauki i oczywiście stres był większy. Ale…

Miałam sekretnego pomocnika: olejek rozmarynowy, który wzmacnia pamięć.

Poważnie, tak działa. Powiem Ci  w jaki sposób używać tego olejku, nawet jeśli egzaminy to dla Ciebie pieśń przeszłości. Przecież codziennie robimy rzeczy, do których potrzebna jest koncentracja.

Może dostałaś pismo z urzędu i potrzebujesz skupić się na długim tekście (moje ulubione to te, w których rozumiem każde słowo osobno, ale nie rozumiem sensu całości) albo przygotować plan remontu kuchni? A może po prostu potrzebujesz stworzyć plan podboju świata w arkuszu Excela?

Wtedy przyda Ci się olejek rozmarynowy. Opowiem Ci:

  • jak  dowiedziałam się, że olejek rozmarynowy poprawia pamięć o 75% (i są na to badania)
  • czego o pamięci uczą filmy kryminalne
  • dlaczego Japończycy wykupują olejek rozmarynowy podczas egzaminów
  • jak używać rozmarynu na poprawę pamięci, nawet jeśli jesteś między ludźmi i nie chcesz im przeszkadzać

Gotowa?

Jak się chce, to można się uczyć wszędzie… w domu… w kawiarni… albo nigdzie. 

“A pamiętasz jak Japończycy wykupili olejek rozmarynowy?”

Rok temu byłam w Londynie na seminarium o bezpieczeństwie olejków eterycznych. To zaawansowana aromaterapia, w której konieczna jest znajomość chemii i specjalistycznego języka angielskiego, żeby zrozumieć dlaczego na przykład jeden olejek nadaje się dla kobiet w ciąży, a inny nie.

Dla mnie to podwójny stres, bo muszę rozumieć słowa, sens, który stoi za słowami i jeszcze robić notatki. Ciężka głowa po nocnej podróży samolotem nie pomaga. Sala konferencyjna z granatowymi krzesłami ustawionymi jak w teatrze, brak okien, sztuczne światło i klimatyzacja, też nie robią dobrej atmosfery.

Na konferencjach czasem jest mi ciężko… Trzeba się skupić ostro na temacie.

W pewnej chwili poczułam, że spada energia całej sali. Tak, jakby wszyscy w tej samej minucie postanowili uciąć sobie drzemkę.

Przewodniczący, Gabriel Mojay, rzucił żartem:

A pamiętacie, jak trzy lata temu, w Japonii, zabrakło olejku rozmarynowego po badaniach potwierdzających, że poprawia on pamięć o 70%? Może ktoś ma z litr?

Nadstawiłam uszu i podniosłam rękę.

— Gabriel, co mnie ominęło?

— Mark Moss z Northubmria University i jego badnia z 2013. Gdzie wtedy byłaś?

— Dzięki! Szlifowałam angielski, żeby w ogóle móc je zrozumieć.

W przerwie wymieniliśmy się artykułami i to, co przeczytałam mnie zafascynowało.

Sale konferencyjne są ciężkie… Ale szybko się ekscytuję nowymi rzeczami i energia mi wraca… 

Jak to możliwe, że olejek rozmarynowy wpływa na pamięć?

Wiemy to dzięki badaniom doktora Marka Mossa.

W 2012 roku wykazał po raz pierwszy, że olejek rozmarynowy wpływa na funkcje poznawcze mózgu. Tłumacząc z języka “aromaterapeutycznego” na nasz, pomaga zapamiętywać różne informacje i wykonywać takie działania, gdzie trzeba zapamiętać różne układy i kombinacje informacji. Pomaga szybciej i skuteczniej podejmować decyzję w oparciu o te informacje.

Wiem, że to dalej brzmi dziwnie (prawie jak pismo prawnicze), dlatego…

Witaj w mieście zbrodni

Wyobraź sobie, że jesteś w środku historii kryminalnej. Twin Peaks, Broadchurch, co lubisz. Znasz ten klimat. Senne miasteczko gdzieś na uboczu: zwyczajne domy, przystrzyżone trawniki i zwykłe sprawy zwykłych ludzi. Na przykład takie:

Któregoś dnia miasteczkiem wstrząsa zbrodnia i nic nie jest już takie jak dawniej. Pracujesz jako reporterka w lokalnej gazecie i masz jedną wadę: jesteś zbyt wścibska. Zaczynasz zadawać pytania, ale policja i urzędnicy nabierają wody w usta. Nagle okazuje się, że nikt niczego nie widział ani niczego nie słyszał.

Pewnego deszczowego wieczoru siadasz w pubie i smętnie sączysz piwo. Twój płaszcz jest ubrudzony błotem a włosy przyklapnięte. Znowu zapomniałaś parasola. Jesteś sfrustrowana, bo ludzie zamykają przed Tobą drzwi. Czujesz, że coś jest na rzeczy, ale wciąż tkwisz w martwym punkcie. Patrzysz tępo jak jakiś nastolatek w czerwonej czapce kopie w złości automat do gier, bo właśnie przegrał ostatnie pieniądze.

Nagle czujesz na ramieniu lekkie dotknięcie. Obracasz się i widzisz mężczyznę w dżinsowej kurtce. Po chwili rozpoznajesz w nim miejscowego mechanika, który ma zakład przy wylotówce.

Słyszałem, że czegoś szukasz.

Przytakujesz.

Może coś dla Ciebie mam. Przyjedź za dwie godziny do mojego warsztatu. Twoje opony chyba wymagają wymiany. Ale Słonko… zostaw swoje zabawki w domu.

Wskazuje na torbę, w której trzymasz narzędzia pracy: aparat i dyktafon.

Przytakujesz po raz kolejny, a mężczyzna odwraca się na pięcie i wychodzi.

W końcu trafia Ci się rozmowa, na którą tak czekałaś. Jesteś podekscytowana, ale denerwujesz się trochę, bo nie ma mowy o zdjęciach i nagrywaniu. Niechętnie przyznajesz, że dyktafon Cię rozleniwił; od tak dawna polegałaś na technologii, że zapomniałaś jak to jest czuć presję…  Zadawać odpowiednie pytania, zapamiętywać co się da, notować. Wszystko na raz.

Moment, w którym wyciągniesz dyktafon to koniec. Nikt Ci nie zaufa. Od tej pory możesz polegać tylko na notatniku, ołówku i swojej pamięci. Dopiero w domu będziesz mogła uzupełniać notatki i poukładać wszystko w całość.

Wiesz, że to Twoja szansa na otwarcie historii, czujesz, że będą następni rozmówcy. Umiejętność łączenia rzeczy, zdarzeń, twarzy i wyciągania wniosków jest teraz kluczowa. Musisz być szybka i sprytna.

Pocieszasz się, że jesteś profesjonalistką, chociaż szczerze, to nigdy nie miałaś takiej sprawy. To małe miasteczko. Dlatego zostaje Ci pamięć.

Pamięć krótkotrwała pozwala Ci uzupełnić notatki zaraz po powrocie do mieszkania. To dzięki niej, kiedy wyciągasz gruby skoroszyt z brązową okładką, Twój mózg pracuje na pełnych obrotach i jak natchniona wylewasz wszystko co widziałaś i słyszałaś na papier.

Piszesz szybko i niezgrabnie, żeby wyrzucić każdy szczegół, który potem może okazać się ważny. Może to, że w zakładzie zauważyłaś pustą butelkę po whiskey albo, że Twój rozmówca ma manicure. Jaki mechanik robi sobie manicure? Masz jakieś dwie godziny, w ciągu których pamiętasz najwięcej. Potem drobnostki będą zlewać się w jedno.

W Twojej głowie poruszają się trybiki i co jakiś czas podkreślasz słowa, dodajesz pytajniki i zaczynasz wychwytywać, że coś tu się nie klei. Wiesz, że powiedział Ci prawdę, ale dostrzegasz też, że nie całą

Im dłużej pracujesz nad sprawą, tym lepiej działa Twoja pamięć długookresowa. Nie potrzebujesz już dyktafonu, po prostu zapamiętujesz, obserwujesz, chłoniesz i łączysz fakty, a z czasem Twoje pytania stają się bardziej podchwytliwe.

Słowem, jesteś coraz lepsza.

Olejek rozmarynowy działa tam, gdzie trzeba zapamiętywać i łączyć fakty.

 

Olejek rozmarynowy pomaga zapamiętywać złożone rzeczy.

Niekoniecznie wkujesz na blachę daty wszystkich  XVII-wiecznych wojen, ale już ich przyczyny, skutki i machinacje w między czasie, zapamiętasz łatwiej. W sam raz do szemranych interesów!

Żarty na bok, powiem Ci, dlaczego tak się dzieje. To dzięki cząsteczce 1.8 cineolu, która w dużej ilości występuje tylko w jednym typie olejku eterycznego z  rozmarynu — olejku rozmarynowym ct. cineol.

Olejek rozmarynowy ma pozytywny wpływ na szybkość i wydajność wykonywania zadań

Badania wykazały, że wydajność poznawcza jest znacząco powiązana z występowaniem 1.8 cineolu, który poprawiał wydajność przy zwiększonej koncentracji. Co więcej, odkryliśmy pozytywny wpływ na szybkość i wydajność wykonywania zadań.

 

Rozwiń, żeby zobaczyć bibliografię
Moss, M., & Oliver, L. (2012). Plasma 1, 8-cineole correlates with cognitive performance following exposure to rosemary essential oil aroma. Therapeutic advances in psychopharmacology2(3), 103-113.

Moss, M., Cook, J., Wesnes, K., & Duckett, P. (2003). Aromas of rosemary and lavender essential oils differentially affect cognition and mood in healthy adults. International Journal of Neuroscience113(1), 15-38.

Sayorwan, W., Ruangrungsi, N., Piriyapunyporn, T., Hongratanaworakit, T., Kotchabhakdi, N., & Siripornpanich, V. (2012). Effects of inhaled rosemary oil on subjective feelings and activities of the nervous system. Scientia pharmaceutica81(2), 531-542.

A co by się stało, gdyby taką cząsteczkę zrobić w laboratorium?

Tutaj zaczyna się piękno aromaterapii i wysokiej jakości  olejków eterycznych. Nawet jeśli da się zrobić tę cząsteczkę chemicznie, z jakiegoś powodu,  działa ona na pamięć dopiero w olejku rozmarynowym. To dlatego, że wchodzi w reakcje z innymi molekułami, które w nim naturalnie są.

Jak olejek rozmarynowy działa, kiedy muszę się skupić?

Dr  Moss sprawdzał wpływ olejku rozmarynowego na pamięć. Wziął kilkunastu zdrowych ochotników i posadził ich przy komputerach w takich małych, szklanych „klatkach”. W niektórych schował dyfuzory z 4 kroplami olejku rozmarynowego ct cineol i włączył je na 5 minut. W innych było zwykłe powietrze.

Ochotnicy rozwiązywali zadania, które wymagały skupienia i zapamiętywania szczegółów. Okazało się, że Ci, którzy siedzieli w boksach z olejkiem rozmarynowym, osiągnęli znacząco lepsze wyniki. Dla pewności, od wszystkich pobrano krew i… tak, zgadłaś.

W krwi tych z lepszymi wynikami krążył 1.8 cineol.

Nie musisz zauważać zapachu olejku rozmarynowego, żeby na Ciebie działał.

A może to placebo?

Ludzie z zespołu Mossa byli sprytni i pytali każdego:

Czy podobał Ci się zapach?

Jaki zapach? – odpowiadali niektórzy.

Inni mówili, że zapach jest dla nich obojętny albo nie ma na nich żadnego wpływu. Niektórzy nawet nie czuli, że w pomieszczeniu coś było, a mimo to ich wyniki były lepsze. To znaczy, że nie musi Ci się podobać zapach olejku, nawet nie musisz wiedzieć, że tam jest. I tak zadziała na poziomie biochemicznym.

W jaki sposób olejek z rozmarynu może mi się przydać w codziennym życiu?

Doktor Moss chciał również sprawdzić, czy olejek z rozmarynu 1.8 cineol potrafi wesprzeć pamięć długotrwałą, bo przecież nie każdy pracuje godzinami przed komputerem i robi raporty albo rozwiązuje testy.

Dlatego wymyślił następny eksperyment. Zamiast szklanych boksów, były dwa pokoje. W pierwszym rozpylił rozmaryn, a w drugim nie. W badaniu brało udział 66 osób, które losowo przydzielono do jednego z pokoi.

Znowu wykonywali oni różne zadania, które wymagały wykorzystania wcześniej zapamiętanych informacji. Grupa rozmarynowa miała lepsze wyniki. I to jak!

Osoby, które używały olejku rozmarynowego,  miały o około 70% lepsze wyniki w zapamiętywaniu.

„Różnica między grupami to 60–75% procent, na przykład jedna grupa statystycznie zapamiętała 7 rzeczy więcej w zadaniu.”

Wyniki jasno pokazały, że olejek rozmarynowy działa.

Rozwiń, żeby zobaczyć bibliografię
Moss, M., & Oliver, L. (2012). Plasma 1, 8-cineole correlates with cognitive performance following exposure to rosemary essential oil aroma. Therapeutic advances in psychopharmacology2(3), 103-113.

Moss, M., Cook, J., Wesnes, K., & Duckett, P. (2003). Aromas of rosemary and lavender essential oils differentially affect cognition and mood in healthy adults. International Journal of Neuroscience113(1), 15-38.

Sayorwan, W., Ruangrungsi, N., Piriyapunyporn, T., Hongratanaworakit, T., Kotchabhakdi, N., & Siripornpanich, V. (2012). Effects of inhaled rosemary oil on subjective feelings and activities of the nervous system. Scientia pharmaceutica81(2), 531-542.

Czy to znaczy, że olejek rozmarynowy może być dobry dla mojej babci, która ma demencję?

Tutaj sprawa się komplikuje. Badania, o których Ci mówię, są przeprowadzane na zdrowych ludziach.  W Japonii przygotowano studium nad olejkiem rozmarynowym i demencją. Okazało się, że podnosi on koncentrację na chwilę. Trudno powiedzieć, jaki jest długofalowy efekt. Dlatego jestem ostrożna jeśli chodzi o polecanie rozmarynu na demencję.

Ale gdyby kiedyś miało się okazać, że olejki eteryczne mogą pomóc na tę chorobę, to obstawiam, że rozmaryn będzie w czołówce. Znajoma mówiła mi, że po publikacji tych badań, olejek rozmarynowy wyprzedał się w Japonii ciągu kilku dni.

Rozwiń, żeby zobaczyć bibliografię
Jimbo, D., Kimura, Y., Taniguchi, M., Inoue, M., & Urakami, K. (2009). Effect of aromatherapy on patients with Alzheimer’s disease. Psychogeriatrics9(4), 173-179.
 

No dobrze, w jaki sposób mogę użyć olejku rozmarynowego do pracy i nauki?

No i to jest najlepsze, bo wystarczy… inhalacja, czyli oddychanie z tym olejkiem.

Jak chcesz możesz rozpylić  z 5–6 kropli olejku rozmarynowego w miejscu, w którym pracujesz. Najlepiej rozpylaczem ultradźwiękowym albo wodnym (sprawdź najpierw instrukcję obsługi). Kominek sobie odpuść, bo ciepło niszczy cząsteczki cineolu.

Ale jak mogę używać olejku rozmarynowego, jeśli nie mam dyfuzora?

Co jeśli pracujesz w biurze, kawiarni, na nocnej zmianie albo wieczorem w domu i nie chcesz pobudzić dzieci, które dopiero co uśpiłaś? (to nie one potrzebują dawki energii, ale Ty).

Nie musisz dyfuzować. Wystarczy jak dasz parę kropli na chusteczkę i będziesz głęboko oddychać. To wygląda dziwnie, ale działa.

Mam też inne sprytne sposoby, żebyś mogła dyskretnie używać olejku rozmarynowego  (na przykład metodę słoiczkową) i przygotowałam dla Ciebie darmową ściągawkę.

Kliknij tutaj, żeby pobrać e-booka.

Click here to subscribe

 

Czy można przedawkować olejek rozmarynowy?

Wszystko można przedawkować, nawet wodę.

Zastanów się, ile razy dziennie powinnaś być naprawdę skupiona? Obstawiam, że maksymalnie 2–3 razy w ciągu dnia. Nasz mózg nie jest przystosowany do tego, żeby pracować w pełnym skupieniu przez kilkanaście godzin dziennie!

Jeśli użyjesz olejku 2–3 razy w ciągu dnia, to będzie w sam raz.

Nie rozpylaj olejku dłużej niż przez godzinę (czas rozpylania zależy też trochę od tego, z jakiego dyfuzora korzystasz), bo mózg po pewnym czasie przyzwyczaja się do zapachu i przestaje na niego reagować.

Olejek rozmarynowy nie jest dla Ciebie, jeśli masz epilepsję albo wysokie ciśnienie.

A mogę używać olejku w pomieszczeniu, w którym przebywa pies lub kot?

Tak, jeśli po prostu rozpylisz olejek w pomieszczeniu, a nie wpadniesz na pomysł, żeby… wsmarować go bez rozcieńczenia w skórę zwierzaka.

A mogę przy dzieciach? A w ciąży?

Tak. Nie dyfuzuj bezpośrednio przy kołysce dzieciątka do 6 miesiąca życia, a najlepiej nie dyfuzuj wcale w jego pokoiku. Nie ma badań na kobietach w ciąży, bo to nielegalne, ale olejek rozmarynowy jest uznawany za bezpieczny (o ile nie masz uczulenia, co zawsze może się zdarzyć).

Olejek rozmarynowy ct cineol, jeśli go używasz dla siebie i tak jak piszę w ściągawce, jest bezpieczny.

Najważniejsza rzecz, żeby olejek rozmarynowy działał.

Jeśli chcesz używać tego olejku, to upewnij się, że Twój olejek rozmarynowy jest naturalny i wysokiej jakości [tutaj znajdziesz olejek z mojego sklepu]

Zauważ, że podczas badań ludzie byli nastawieni na uczenie i zapamiętywanie. Nie przyszli oglądać śmiesznych kotów na YouTube.  Może to nie jest to co chcesz usłyszeć, ale powiem to i tak: olejek nie zaciągnie Cię do nauki czy do pracy, gdy nie masz na to ochoty.

Musisz najpierw uruchomić funkcję poznawczą (czyli nastawić się na pracę i zacząć pracować), żeby można było ją usprawnić. Olejek nie zrobi tego za Ciebie.

Londyński Hyde Park. Tutaj tego nie widać, ale wkuwałam jak szalona… Jak się chce, to się miejsce znajdzie. 

Jak ja używam olejku rozmarynowego?

Jeśli pracuję z domu, to najpierw przygotowuję wszystko, co potrzebne. Laptop, książki, z których będę korzystać, telefon, kubek herbaty i słuchawki, bo lubię pracować z muzyką w tle. Zamykam wszystkie niepotrzebne programy w komputerze i wyłączam powiadomienia na telefonie. Otwieram okno, żeby mieć powietrze.

Zapisuję sobie na kartce, co teraz będę robić i pięć minut przed zabraniem się za robotę włączam dyfuzor z olejkiem. Zazwyczaj na 20 albo 30 minut, nie zwracam uwagi dokładnie. Na stole mam też słoiczek z olejkiem rozmarynowym.

Po prostu zabieram się do pracy. Od tej pory nie szwędam się po sieci i nie marnuję skupienia na drobnostki. Ten olejek ma mi się kojarzyć z pracą.

Badania potwierdzają, że wdychanie olejku rozmarynowego wpływa na działanie fal mózgowych, autonomiczną aktywność układu nerwowego i nastrój.

Jeśli pracuję w kawiarni albo na lotnisku, to po prostu mam ze sobą mały słoiczek z olejkiem rozmarynowym i wdycham przed rozpoczęciem pracy albo w trakcie. Dodam, że w miejscach publicznych często pracuję w słuchawkach wyciszających dźwięki.

W samolocie też pracuję, chociaż po egzaminie dałam sobie na luz… Czasem dobrze poczytać coś spoza swojego podwórka. 

Skąd mogę wziąć olejek rozmarynowy?

Fajnie, że pytasz!

W moim sklepie z olejkami eterycznymi znajdziesz olejek rozmarynowy destylowany parą wodną, chemotyp ct cineol o wysokiej bioaktywności, naturalny i w 100% stężony, w 15 ml amberowej buteleczce z zakraplaczem, w pięknym opakowaniu. Wystarczy na długo i kosztuje 79 złotych.

Olejek rozmarynowy ct cineol z mojego sklepu

Dobry olejek rozmarynowy wystarczy na długo, bo jednorazowo potrzebujesz kilka kropli, a jeśli używasz słoiczka tak, jak piszę w ściągawce, to wykorzystujesz go wielokrotnie. Buteleczka stężonego olejku wystarcza mi na 8 miesięcy.

Co ciekawego mogę jeszcze poczytać o olejkach eterycznych?

W sklepie:

Click here to subscribe

 

Co dalej?

Nie jesteś pewna, czy olejek jest dla Ciebie?

Zastanów się – jest coś, co musisz zrobić, ale odkładasz na potem, bo wiesz, że trzeba do tego przysiąść i nie da się odklepać byle jak? Może to domowy budżet albo segregacja pism urzędowych.

Jeśli naprawdę chcesz to ogarnąć, to olejek rozmarynowy pomoże Ci się skupić. Słowo klucz: chcesz.

Jeśli wolisz unikać tego, co jest do zrobienia, to olejek Ci nie pomoże. Wiem, że na 100% działa na pamięć i koncentrację, ale to od Ciebie zależy czy skupisz się na pracy, czy na przeglądaniu Facebooka.

Jeśli jesteś gotowa, żeby zacząć to ogarniać, przygotowałam dla Ciebie pomocną ściągawkę. Znajdziesz w niej moje ulubione sposoby na używanie olejku rozmarynowego na pamięć, gdziekolwiek jesteś.

Kliknij w obrazek a podeślę Ci ją na maila.

Click here to subscribe

Jest coś, co nad Tobą wisi, ale odkładasz to na potem, bo wiesz, że wymaga trochę więcej intelektualnej pracy?

Daj znać w komentarzu!

Podobał Ci się ten wpis? Podaj dalej!

  • Niedawno zdiagnozowano u mnie SM. Czy olejek rozmarynowy może mi pomóc? Ewentualnie jakie olejki mogłabym stosować. Będę wdzięczna za informację. Pozdrawiam

  • Hej, no po prostu SUPER artykuł! Trzymam kciuki za Twoja dalszą edukacje z której wszyscy korzystamy, dzięki :)!
    I pytanie: Czy można olejek nakropic na skórzana bransoletke i w ten sposób wdychać?
    Czy można o. rozmarynowy stosować równolegle z o.olejkiem oregano, pitym z powodu przeziębienia?
    Uściski :)