Balsam lekki oddech: moja mieszanka aromaterapeutyczna

5/5 (1 głosów)
Kategorie:
Podziel się z innymi:

Dzień dobry.

Dziś chciałam przedstawić Ci moją mieszankę aromaterapeutyczną, pełną naturalnych olejków eterycznych, które powoli się uwalniają na skórze i któych zapach wspomaga górne drogi oddechowe.

Sformułowałam ją z myślą o najmłodszych, tak, żebyś nie musiała sama niczego mieszać, a jeśli chcesz, możesz łatwo dopasować ją do własnych potrzeb! Ma masę naturalnych olejków eterycznych, które według mojego doświadczenia super się sprawdzają: tymianek, oregano, copaibę, cedr himalajski, rozmaryn i pomarańczę. 

Jak to się zaczęło – dlaczego olejek tymiankowy?

Wszystko zaczęło się od olejku tymiankowego. Był to jeden z pierwszych olejków, który sprowadziłam do swojego sklepu. Nie miałam wtedy jeszcze etykietek ani ładnych opakowań. Tak się zdarzyło, że moja siostra czuła się po prostu okropnie, więc dałam jej to, co miałam pod ręką – mój nowy olejek tymiankowy. Okazało się, że po kilku posmarowaniach oraz kąpieli poczuła się dużo lepiej. 

Podzieliłam się tą historią na Facebooku i okazało się, że takich osób, jak moja siostra, jest wiele :-) i dziewczyny prosiły mnie o wysłanie olejku jak najszybciej. Przygotowałam wtedy super cenę przedsprzedażową i pamiętam, że sprzedawałam go w papierowych torebkach, woziłam paczuszki na Pocztę Polską (nie miałam jeszcze podpisanej umowy z kurierem) i klienci w kolejce o mało mnie nie zabili tępym widelcem, kiedy woziłam po 30 paczuszek, a pani na poczcie pracowicie i powoli przepisywała każdy adres (wtedy jeszcze nie było możliwości skanowania). Okazało się, że olejek pomaga nie tylko mojej siostrze i od tej pory zbieram mnóstwo pozytywnych opinii na jego temat. 

Każdy ma swoje własne preferencje, jeśli chodzi o olejki, których zapach wspiera swobodny oddech – moją preferencją jest zdecydowanie tymianek i nic mi tak dobrze nie pomogło. Jeśli jeszcze nie znasz tego olejku, przeczytaj wpis https://klaudynahebda.pl/olejek-tymiankowy-jak-stosowac/ 

Co znajdę w tym słoiczku?

Dziewczyny, które kupowały u mnie tymianek, używały go głównie do kąpieli, inhalacji i dyfuzji i ciągle pytały mnie, czy nie mam gotowej mieszanki. Odpowiadałam, że wystarczy rozcieńczyć tymianek w smalcu albo w oleju kokosowym. 

„A sprzedałabyś nam taki rozcieńczony i gotowy?”. 

Powiedziałam sobie “bez przesady, nie będę sprzedawać olejku w oleju kokosowym”. Usiadłam więc i postanowiłam przygotować gotową mieszankę olejków eterycznych na specjalnym podłożu, którym będzie można bez problemu posmarować najmłodszych.  Nie było wątpliwości, że w środku musi się znaleźć właśnie tymianek. Oprócz tego dodałam szereg innych olejków eterycznych. Mocno wierzę też, że tak samo jak olejki, ważne jest odpowiednie podłoże bazowe, które sformułowałam na podstawie starej receptury farmaceutycznej, z nowoczesnym twistem. 

Jakie olejki znajdziesz w balsamie?

Dodałam do niego: 

  • tymianek biały, 
  • oregano, 
  • rozmaryn (jest tutaj w małej ilości, aby nie pobudzał zbyt mocno), 
  • cedr himalajski (ściągnęłam go specjalnie, aby balsam był odpowiedni dla najmłodszych), 
  • olejek pomarańczowy, 
  • olejek copaiba. 

Formułowałam głównie ze względu na to, żeby aromat olejków, które się naturalnie uwalniają, wspierał swobodny oddech i drogi oddechowe, jednak skład sprawia, że kosmetyk możesz użyć także tam, gdzie potrzebne jest takie działanie (np. jakiś łojotok na skórze). 

Baza też jest ważna! Specjalna formuła powoli uwalniająca olejki

Balsam Lekki Oddech

Teoretycznie olejki można rozpuścić w prostym podłożu (jak ktoś się uprze to nawet w wazelinie, jak np. w przypadku maści tygrysiej). Ja jednak uważam, że tak samo ważne, jak olejki, jest podłoże i jak już robić, to robić fajnie! :-) 

Postanowiłam przygotować podłoże bazowe tak, żeby olejki powoli i delikatnie się uwalniały. Znajdziesz w nim lanolinę, która po pierwsze utrzymuje olejki eteryczne, a po drugie jest wysoko zgodna z ludzką skórą, więc olejki równocześnie ładnie się wchłaniają. Do tego dodałam masło shea, olej babassu, olej krokoszowy, olej laurowy, mocno przeciwzapalny, olej oraz wosk jojoba, alkohol cetylowy i witaminę E. Wyszłam z założenia, że młodsze dzieci są niecierpliwe, więc chciałam, żeby Balsam łatwo się rozmasowywało. 

Od jakiego wieku można używać balsamu?

DOBRA WIADOMOŚĆ…i drobna aktualizacja :) We wrześniu 2021 roku Balsam został oficjalnie przebadany na wszystkie możliwe sposoby, dzięki czemu mogę już mówić, że jest bezpieczny dla dzieci już powyżej 1. roku życia!

Czy mogę wzmocnić balsam?

Jak wyjaśniłam wyżej, oficjalnie dałam tyle olejków, ile mogłam i dla młodszych dzieci jest ok. Natomiast sama bardzo dobrze reaguję na tymianek i dla siebie dołożyłam tam 10-15 kropli olejku tymiankowego, zamieszałam w słoiczku i używam sobie na klatkę piersiową i szyję.  Podłoże bazowe jest bardzo dobre, więc jeśli wiesz, że dobrze reagujesz na tymianek, spokojnie możesz sobie dołożyć. Nie polecam Ci jednak stosowania takiej dawki, jak ja. Bezpieczne będzie dodanie 5 kropli na cały słoiczek balsamu. 

Według mnie najlepiej działa przy wzmocnieniu, czy to w połączeniu z kąpielami tymiankowymi (możesz sobie je przygotować samodzielnie albo kupić gotową aromaterapeutyczną mieszankę kąpielową u mnie w sklepie) czy z dyfuzowaniem/rozpylaniem olejku tymiankowego. 

Gdzie mogę kupić produkty, o których mowa we wpisie? 

Tradycyjnie, u mnie w sklepie!

  • Balsam Lekki Oddech – 30 ml w szklanym pojemniczku (olejek tymiankowy, oregano, cedr himalajski, copaiba, rozmaryn, pomarańcza, lanolina, olej laurowy i inne),

  • Aromaterapeutyczna sól kąpielowa „Lekki Oddech” – jeśli chcesz mieć gotową mieszankę do kąpieli. Ma nieco inny skład niż sam balsam. Super sprawdza się przy kąpieli całego ciała lub tylko stóp. Niektórzy lubią korzystać z niej także pod prysznicem :)