Fotografia kulinarna w plenerze – podsumowanie.

Dzień dobry!

Witam Was w kolejnej części cyklu Fotografia kulinarna z Ziołowym Zakątkiem!

Dziś podsumowanie zadania majowego – fotografia w kulinarna w plenerze.

Cieszę się, że zadanie się Wam podobało i zapraszam do oglądania i komentowania zdjęć. Równocześnie przypominam o zadaniu na czerwiec – manipulacji z czasem naświetlania. Jest trochę z tym zabawy, ale zdecydowanie warto!

Zapraszam:)

1. Katie z Katie’s Wonders.

Zdjęcie przedstawia bruschettę z grilla na stole na działce ogrodowej. Przysłona 4, 1/250 sekundy.
Zdjęcie robiłam moim Canonem 30D z obiektywem Sigma 28-70mm.

I jeszcze jedno:

Są to omlety biszkoptowe z truskawkami w occie balsamicznym i cukrze-pudrze. ISO 100, przysłona 6,2, prędkość migawki 1/100 sekundy. To, co bardzo mi się podoba w tym zadaniu jest fakt, że można robić zdjęcia z ręki, bo jest dużo światła, mimo, że robiłam to zdjęcie już późnym popołudniem, pod wieczór.
Wskazówka, którą dał mi fotograf na warsztatach? Nie robimy zdjęć w pełnym słońcu, najlepsze wychodzą albo wcześnie rano albo późnym popołudniem i jak widać ta zasada się sprawdza :)

2. Urtica.

Zdjęcie przedstawia chleb codzienny na zakwasie. Zrobiłam je aparatem Fuji Finepix S7000 na przysłonie 3. Głównym obiektem miały być kromki chleba. Jako tło wykorzystałam kamienną ławeczkę (to po prostu duży płaski kamień) na moim skalniaku w ogródku.
Zdjęcie wykonane raczej w pośpiechu bo akurat zaczynało padać, więc trudno mi tu mówić o jakimkolwiek założeniu stylistycznym :)

Zdjęcie drugie przedstawia sernik z jagodową galaretką. Zrobione zostało aparatem j.w. na przysłonie 3. Głównym obiektem jest oczywiście sernik. Tło stanowi kwitnąca kępa kwiatków na skarpie w ogródku. Zdjęcie robiłam w dzień pochmurny więc problemów ze słonkiem akurat nie było. Wystąpiły jedynie problemy natury technicznej związane z ustawieniem patery z sernikiem na pochyłej skarpie i  tym że nie dało się zrobić ujęcia z przodu ze statywu, musiałam z ręki, a szczerze to już mocno się od tego odzwyczaiłam :)

3. Mirosix

Zdjęcie przedstawia buleczki, zostało wykonane aparatem Lumix FZ8, przyslona zdj. 1 – 5.0, zdj. 2 – 4.0 (nie moglam sie zdecydowac, ktore wybrać)

.

 

4. Magda z Domowych Wyrobów.

Zadanie kwietniowe jakoś kompletnie wypadło mi z głowy, za to majowe sprawiło mi ogromną przyjemność. Uwielbiam jeść na świeżym powietrzu. Pogoda również dopisała.
W załączeniu przesyłam zdjęcie.
Poniżej opis:
Ciasto (torcik czekoladowy z malinami i truskawkami) przygotowałam wg przepisu: http://palcelizac.gazeta.pl/palcelizac/56,110783,9971775,Desery_z_malinami.html  na Dzień Mamy.
Aparat: Canon 550D
Główny obiekt: torcik (lubię zbliżenia). Stoi na serwetce położonej na drewnianym stole w ogródku.


5.  Magda

Często z mężem wyjeżdżamy na imprezy wczesnośredniowieczne, gdzie obowiązuje menu zgodne z epoką. Stąd moja aranżacja na drewnianym talerzu.

Zdjęcie przedstawia jajka faszerowane lubczykiem z dodatkiem soli w której zasuszony został czosnek niedźwiedzi.Sól tą kupiłam od Duńczyków na jednym z festiwali i bardzo sobie cenię, jako dodatek do różych potraw.

Zdjęcie zostało zrobione  lustrzanką Canon 450D , obiektywem 55-250mm. Wybrałam dość wczesną porę dnia i niestety słońce było bardzo agresywne, co utrudniało mi pracę.

6. Konrad

Z racji kompletnego braku czasu i niedysponowania domem z ogrodem zadanie majowe było jak na razie dla mnie najtrudniejsze ! Ale zarazem otworzyło mi oczy i mózg na nowe możliwości fotograficzno-stylizacyjne – wcześniej w ogóle nie myślałem o robieniu zdjęć jedzenia w plenerze a teraz mam już kilka pomysłów na ciekawe scenki które być może kiedyś zrealizuję. Z powodu wymienionych wcześniej czynników założenie stylizacyjne było takie, aby po prostu wykonać estetyczne zdjęcie ciasteczek
karmelowo-migdałowych na łonie przyrody :)Zdjęcie powstało o 7 rano na trawniku pod moim blokiem, miny ludzi wychodzących w tym momencie do pracy – bezcenne ;) Parametry: aparat to Nikon D80; ISO 250; czas 1/500 s; f 4; 60 mm

7. Tarzynka z blogu Aparatem i chochlą
Tym razem zdjęcie przedstawia pyszne zdrowe batoniki i kubek z kawą, czyli śniadanie na wynos. W tle wjeżdżający na peron pociąg. Wykonane zostało na małej, lokalnej stacji. Trudności właściwie żadnych nie miałam, za to trochę perypetii. Opisałam je tutaj: http://aparat-i-chochla.blogspot.com/2012/05/idziemy-na-wycieczke-zadanie-majowe.html .
Fotografowałamaparatem Canon EOS 5D z obiektywem Canon EF 28-105 mm, przysłona f/22, czas 1/3 s.
 Dziękuję jeszcze raz Wszystkim za udział i zapraszam do części czerwcowej, związanej z manipulacją czasem naświetlania w fotografii kulinarnej!
  • A z cyklu foto będzie coś na lipiec? Czy przerwa wakacyjna?
    Pozdrawiam ciepło :)

    • Z poślizgiem, ale już jest!:)
      Kusi mnie ta przerwa wakacyjna, ale nie daję za wygraną tak łatwo:)

  • śliczne zdjęcia ;]
    gratuluję talentu!

  • kitty

    a ja z braku ogródka i kawałka trawy nie wzięłam udziału z zadaniu majowym :/ mam nadzieję, że w tym nadrobię majowe oraz przyłączę do czerwcowego :)

  • Konrad

    Oł jeee, wreszcie nie jestem ostatni ! :D