Chaczapuri: zrób to jak Gruzin!

chaczapuri (1 of 1)-13

Dzień dobry,

Czy jakaś potrawa kojarzy się Wam z Gruzją? A może znacie kilka?

Jeśli tak, to pewnie gdzieś w czołówce będzie chaczapuri: rodzaj chlebka z serem w środku.

Tak się złożyło, że podczas wyjazdu do Gruzji strona ziołowo-kulinarna była dla mnie bardzo ważna i miałam możliwość gotowania razem z gruzińską gospodynią. Będę szczera: bardziej skupiłam się na notowaniu przepisów, dopytywaniu, robieniu zdjęć i  filmów, aby móc się z Wami podzielić po powrocie kawałeczkiem Gruzji! Chociaż oczywiście kilka chaczapuri zrobiłam też samodzielnie!:)

Oprócz chaczapuri przyglądałam się min. temu jak przygotować phali (bardzo smaczne przystawki z zieleniną, orzechami i kolendrą), fantastyczny sos tkhemali z zielonych śliwek (koniecznie muszę odtworzyć go w domu i na pewno pokażę Wam przepis!), kurczaka w orzechach i inne pyszności. Podane – i zjedzone oczywiście –  obowiązkowo z gruzińskim winem:)

Jeśli chodzi o chaczapuri to przepis jest bardzo prosty, odtwarzałam go już w Polsce zaraz po powrocie i muszę Wam powiedzieć, że będzie często pojawiał się w moim domu. Dość często robię curry czy tagine, a chaczapuri można zrobić szybko i bez potrzeby nagrzewania piekarnika (poza tym jest bardzo smaczne!:))

Zapraszam Was serdecznie!

 

Gruzini uwielbiają chlebki.

Chaczapuri ma w środku ser, ale na ulicy można kupić bardzo smaczne chlebki nadziewane fasolą (lobiani)  czy mięsem. Są sycące, ciepłe i niedrogie  – kosztują około 1 lari (jakieś 1.6zł). Są przygotowywane z podobnego miękkiego ciasta jak to na chaczapuri (co prawda częściej drożdżowego i wypieka się je w specjalnych piecach), więc nic nie stoi na przeszkodzie, żebyście eksperymentowali z nadzieniem!:)

chaczapuri (1 of 1)-7

 

Chaczapuri to rodzaj chlebka z serem w środku, który podawany jest w asyście innych dań i sosów. Taki troszkę gruziński chlebek naan albo miękki podpłomyk:-). Można przyrządzać go na przeróżne sposoby: jedni robią z drożdżami, inni z sodą. Chaczapuri może mieć kształt okrągły, prostokątny lub na przykład łódeczki podawanej z serem i jajkiem.

Tak wyglądało moje pierwsze chaczapuri w Gruzji, zamówione nad Morzem Czarnym:

 

 

A tak słynne adżarskie chaczapuri, w kształcie łódeczki, podawane z lekko tylko ściętym jajkiem. To chaczapuri jadłam w maleńkiej knajpce, gdzie przesiadywali sami Gruzini:)

Smacznego!:-)

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Klaudyna (@klaudyna.hebda)

 

Jak więc widzicie, można je przyrządzać na przeróżne sposoby! Pokażę Wam ten, którego się nauczyłam! Gotowi?

Gorąco polecam Wam obejrzeć film: na filmie dokładnie widać jaką konsystencję ma ciasto (musi być takie dość luźne, to trudno opisać słowami, jest też bardzo mięciutkie) oraz można obejrzeć jak jest składane!:)

Chaczapuri: jak zrobić chaczapuri?

Uwagi techniczne:

Ciasto musi być dość miękkie, więc ilość mąki którą podaję jest orientacyjna: każda mąka wchłania wodę inaczej. Po prostu dodawajcie po trochę i będzie dobrze!

Do chaczapuri używa się różnych serów. Najbardziej zbliżony smakiem jest ser koryciński niesolony (nasza gospodyni miała niesolony, ale jadłam też na mieście wersję z serem słonym). Możecie taki kupić albo zrobić sobie w domku, bo to jest naprawdę łatwe! Tutaj zobaczysz jak zrobić ser koryciński. Innym serem podobnym do gruzińskiego jest bunc (bundz) krowi. Jeśli nie macie dostępu do tych serów, mozarella da radę:). Ważne, żeby sery były dobrze odsączone:)

Ciasto dobrze jest wyrabiać delikatnie, żeby się nie porwało z serem w środku: jeśli okaże się, że jest naderwane to nic takiego się nie dzieje, nadal można je usmażyć, ale po prostu uważajcie na to:). Jeśli widzicie, że serek zaczyna wychodzić na wierzch to po prostu delikatnie przyklepcie placuszek i wrzućcie go na patelnię!:)

Nasza Gospodyni używała gęstego, gruzińskiego jogurtu jak poniżej. Myślę, że u nas wystarczy zwykły jogurt typu bałkańskiego.

chaczapuri (1 of 1)-9

 

Chaczapuri: zrób to po gruzińsku!

Składniki:

(na cztery porcje, można zrobić z połowy:))

  • 700-800g g przesianej mąki (około). Jeśli nie macie wagi to możecie spróbować „na oko”, byle ciasto było miękkie
  • 400 g jogurtu
  • szczypta soli
  • spora łyżeczka sody oczyszczonej (to jest chyba jedyne ciasto sodowe, które lubię i w którym nie wyczuwam posmaku sody)
  • miseczka odciśniętego sera (typu mozarella, koryciński, bundz, ale można oczywiście eksperymentować: już mi się marzy chaczapuri z pokrzywą i czarnuszką:))), startego na tarce

Przygotowanie:

Do miseczki wlewamy jogurt, sól, sodę oczyszczoną, mieszamy.

Dodajemy po dużej łyżce mąki i mieszamy ciasto szpatułką: powinno być bardzo miękkie i dać się łatwo wyrabiać (mniej więcej po około 500g mąki sprawdzamy konsystencję).

chaczapuri (1 of 1)-10

Ciasto będzie miękkie (na filmie zobaczycie, jak wygląda).

Przykrywamy je ściereczką i zostawiamy na około 30 minut.

Po tym czasie formujemy dysk, nakładamy szczodrze startego sera, zamykamy chaczapuri i smażymy je na rozgrzanej, suchej patelni (dokładnie zobaczycie to na filmie:)).

Wierzch ciepłego chaczapuri smarujemy masłem.

Kroimy na krzyż, dzieląc na cztery części.

Podajemy jako przystawkę do obiadu.

My jedliśmy min. razem z kiszonymi warzywami, pchali i kurczakiem w sosie orzechowym:)

Jeśli szukacie nietradycyjnych zastosowań: jest świetne do hummusu, curry, zup, chłodników, ja jadłam po prostu z pomidorkami i cebulką!

Gorąco polecam!:)

 

chaczapuri (1 of 1)-5

Podobał Ci się ten wpis? Podaj dalej!

  • Tusia

    Ile tego sera ma być? Bo w sklepie nie powiem „poproszę miseczkę sera” :P

  • Anna Janicka-Galant

    Wersja patelniowa chaczapuri to taka „uboga krewna” :-) Owszem jest robione tu i ówdzie, ale w tradycyjnym gruzińskim domu raczej nie… To naprawdę smaczne i tradycyjne musi wylądować w piecu i mieć kontakt z żywym ogniem :-) Wersja z sodą także jest tą mniej preferowaną – częściej robi się z ciasta chlebowego, czasem uszlachetnionego. Ma też mieć dobry ser w środku i sugestia, że w Polsce może go zastąpić koryciński jest słuszna. Dla pewności podaję link (przepis na gruziński na ser) i zapewniam, że sporo polskich gospodyń robi bardzo podobny (świeży podpuszczkowy) – http://obliczagruzji.monomit.pl/przepisy-kuchni-gruzinskiej/domowy-ser-gruzinski-na-chaczapuri Tylko raczej mamy gorsze mleko… Do chaczapuri może iść taki ser jak w przepisie, ale występują różnice regionalne i tam stosuje się zupełnie inne sery. W wersji „oszukanej” turystycznej ser zastępuje się rozgotowanym makaronem moczonym… w wodzie po serze :-( Moje ulubione chaczapuri to adżarskie – tu przepis – http://obliczagruzji.monomit.pl/przepisy-kuchni-gruzinskiej/chaczapuri-adzarskie-u-starszyny

    • malakuna

      Aniu, dzięki za dodanie przepisu bez sody :)

  • Muirin

    A może masz jakiś przepis na hummus?

  • Klaudyna, czyli ser podpuszczkowy po prostu? Moja siostra robi świetne na Roztoczu, coś czuje że chaczapuri będę często jadła na wakacjach. Też pasuje mi tu czarnuszka ale i kozieradke lubie mieszać do twarogów to i do chaczapuri spasi – dzieki za inspiracje bo juz mi weny w gotowaniu brakuje :).

  • Dziś zrobiłam chaczapuri na obiad, według tego przepisu. Wyszło świetne! Przepis prosty i wykonanie nie wymaga spędzania połowy dnia w kuchni. Filmik rzeczywiście się przydaje, żeby zobaczyć sposób zamykania nadzienia w cieście.

    • To się cieszę, moja rodzina się ciągle dopomina:)

      • Moi już też złożyli zamówienie na następną turę ;)

  • anial

    Czy mogę prosić o uszczegółowienie przepisu?
    Co to jest dysk (okrągły placek? jak gruby?)
    co to znaczy „zamykamy chaczapuri”
    jak długo smażymy na patelni.
    Mam wszystkie składniki, mam straszną ochotę to zrobić, rodzina ma podkręcony apetyt jak im naopowiadałam, no ale niepewność co do wykonania też jednak mam ;-) Ha! natomiast nie mam jak oglądnąć filmu!

    • Bez filmu to troszkę bez sensu, bo to jest bardzo specyficzny sposób zawijania taki jak na falbankę i nie bardzo umiem wytłumaczyć bez pokazania:(

      • anial

        No OK – zawijamy brzegi do środka składając na falbankę.
        Tak właśnie zrobiłam. Piekłam na starych blaszanych fajerkach, podgrzewanych na gazie, więc wyszło fantastycznie. Jedynie placków nie rozwałkowywałam, tylko takie złożone w dłoni przenosiłam na blachę i tam rozklepywałam do odpowiedniego kształtu. Wyszło pyszne!
        Moja ciocia też coś podobnego robiła z kwaśnego mleka na piecu węglowym, tylko bez nadzienia. Była przesiedlona ze wschodu, więc pewnie przepisy mają gdzieś tam wspólne korzenie.

  • na mące pełnoziarnistej

    Czy zna Pani recepty stare, to znaczy wymagające produkty pierwotne, nieprzetworzone, bio takie tylko były dostępne. Na przykład – mąka była przecież raczej pełnoziarnista, czyli całe ziarno zmielone, bez kombinacj oddzialania różnych frakcji. Czy dałoby się to danie gruzińskie zrobić używając prawdziwie pełnoziarnistej mąki (sprzedawana mąka pełnoziarnista nie jest wg mnie prawdziwie pełnoziarnista, gdyż taka mąka nie może długo leżeć, składniki tłuszczowe ulegają dalszemu rozkładowi, bodajże jełczowieniu.) Pełnoziarnistą mąkę mam, gdy zmielę ziarna własnym młynkiem elektrycznym do zboża.

  • Ponura

    A myślisz, że da się to „ukręcić” dla bezglutenowców ;)?

  • Fajny przepis :-).

  • lugianna

    Dwa lata temu ogarniałam chaczapuri przez „oblicza Gruzji”. Tak mało składników, a tyle dobra!

  • SzybkoTanioSmacznie

    Kiedyś jadłam u znajomych gruzinów, ale wtedy nie miałam jeszcze tak rozwiniętego zmysłu kulinarnego. Muszę z Wujostwem zagadać i poprosić o przepis :)

  • A mnie najbardziej zadziwia nowoczesne wyposażenie kuchni tej pani. Nie przypuszczałam, że w gruzińskich kuchniach są patelnie ceramiczne! Tradycyjne chaczapuri upieczone na bardzo nowoczesnej patelni. No! No!

    • No wiesz, normalna kuchnia w stolicy, mają tam nawet tramwaj powietrzny co dopiero ceramiczne patelnie:).

  • Jadłam. Nawet pokusiłam się o samodzielne wykonanie. Genialne jest! Takie proste, ale jak wiadomo w prostocie tkwi siła.

  • Nigdy nie jadłam ale na pewno spróbuję! :)

  • Paulina Zawadzka

    Uwielbiam Chaczapuri! Mam nieco inny przepis, pewnie mniej gruziński, dlatego chętnie wypróbuję przepis od prawdziwego Gruzina! Dziękuję :*

    • No w Gruzji też mają różne przepisy:)