Pakuj kredki i ruszaj do Tajemnego Ogrodu!

Kategorie:
Podziel się z innymi:

 

Dzień dobry!

Jak mija Ci wrzesień?

Ja jestem bardzo zajęta: dzielę czas pomiędzy warsztaty kosmetyczne (wkrótce następne, być może ostatnie w tym roku!), zakładanie firmy z olejkami eterycznymi, kończenie studiów ziołoznawczych, pisanie do magazynów kurs zielarza – fitoterapeuty i jeszcze Międzynarodowy Kongres Olejków Eterycznych. Jednym słowem, zupełne szaleństwo!

Tak, jestem zmęczona. Czasami zestresowana, czasami podminowana. Chociaż ogólnie szczęśliwa. Co robię, żeby odreagować?

Cóż.. mój słodki sekret jest prosty. 1 września pozazdrościłam siostrze wyprawki do szkoły (ah, ten zapach świeżych książek i zeszytów!) i kupiłam kredki. A potem malowankę. I wcale nie oszalałam ani nie przedawkowałam z zielem.

Witaj w Tajemnym Ogrodzie

Prawie taką jak dla dzieci.

Prawie, ponieważ w środku czekają nas wzory wymagające uwagi oraz precyzji. Ani się człowiek obejrzy i koloruje kolejny mały element: labirynty kwiatów, liści, owadów..

Nieodparcie kojarzy mi się to z mandalami.

Bardzo łatwo popaść w:

“Jeszcze tylko jeden kawałek obrazka i idę sprzątać/robić herbatę/wyplewić chwasty/odpowiedzieć na Bardzo Ważne Maile”. Wybierz dowolne.

“Przydałoby się więcej zielonych odcieni kredek. Mam tylko cztery”.

“Czy zielony będzie pasował do niebieskiego?”

Moja najładniej pokolorowana strona. Lepiej nie umiem. 

Tak szczerze i bez owijania : nie mam talentów manualnych.

Nie potrafię rysować, szkicować ani śpiewać*. Natomiast mam bogatą wyobraźnię i gdybym tylko potrafiła przenosić to co chcę na papier..

* no dobrze, śpiewanie się nie liczy, ale też chciałabym umieć to robić.

Nie potrafię i już. Dla takiego beztalencia rysunkowego jak ja rysowanko-malowanka to jedyny wybór, by się wyżyć twórczo na papierze.

Odkryłam jednak, że kolorowanie bardzo mnie uspokaja. Wypełniając kolejne elementy czuję się skupiona i zrelaksowana.

Czuję się trochę, jak mnisi z filmu “Sekret księgi z Kells”.

Jeśli nie wiesz o czym mówię, masz świetną animację do nadrobienia:-)

Sekret Księgi z Kells. Naprawdę piękna animacja!

 

Tajemny Ogród to nie jedyna “malowanka dla dorosłych”. Rok temu widziałam pojawiające się malowanki z witrażami czy modą w stylu Art Deco.

Kwiatowe serca, sowy, owady, jeżyny to jest to, co mnie kręci!

Tajemny Ogród zakupiłam w Empiku za cenę około 25 złotych. Kolorowanka jest podręczna, solidnie zrobiona, ma grube kartki.

Nie zabieraj kredek dziecku!

Nie podchodź do niej bez swoich kredek: jeśli weźmiesz dziecku to potem się nie doprosi o zwrot.

Polecam co najmniej 36 kolorów.

Ah, i zastrugaczkę.

Na zdjęciu relaksuję się po warsztatach kosmetycznych (następne 10 października!)

 

Do zobaczenia w Tajemnym Ogrodzie!

Podobał Ci się post? Podaj dalej!

 

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *