Dzień dobry!
Nie wiem jak Wy, ale ja chwilowo mam dość tradycyjnych potraw – Wielkanoc robi swoje. 🙂 Dziś chciałam Was zaprosić na orzeźwiający, prosty makaron chiński – chiński, ponieważ z chińskim makaronem jajecznym, świeżym imbirem, grzybkami shiitake i paroma innymi rzeczami. Zapewne mógłby się nazywać „orientalny” lub jakoś inaczej, jednak skojarzenie z chińskością pozostało – wybaczcie!
Makaron jadłam pierwszy raz w krakowskim bistro „Karma” – w menu figurował jako „makaron z shiitake”. Miał bardzo odświeżający smak, który zapadał w pamięć – więc postanowiłam odtworzyć go w domu – z powodzeniem!
W poście napiszę Wam też troszkę o samych grzybkach shiitake – może zachęcę Was do eksperymentów?
Zapraszam!
ps. jeśli lubicie tego typu smaki, może się Wam też spodobać przepis na sajgonki.
