beza z owocami

Dzień dobry,

Dziś chciałam zaprosić Was na przepis nie tylko walentynkowy – bezy z czerwonym pieprzem, gałką muszkatołową i wodą różaną. Właściwie, możecie wykorzystać swój ulubiony sposób na bezy, ale jeśli go nie macie, pokażę Wam także jak przygotować taką bezę 🙂 Pomysł jest dość prosty a równocześnie fikuśny, myślę, że przypadnie Wam do gustu!

Dzisiejszy post będzie dość szybki, ponieważ postaram się jeszcze przygotować mieszkanie i umalować, tak więc wybaczcie pośpiech! Mam nadzieję, że moja propozycja przypadnie do gustu zarówno wielbicielom jak i przeciwnikom Walentynek.

ps. rok temu, na Walentynki, przygotowałam różowe gnocchi, gdyby ktoś miał dość słodyczy!

ps2. Przypomniałam sobie Walentynki w mojej podstawówce i gimnazjum: chłopcy kupowali wtedy dziewczynom (nawet jeśli twierdzili, że „dziewczyny są głupie”) cukierki. To było urocze:-)

(więcej…)