Dzień dobry,
Jak zapewne wiecie, mam w kuchni 5 kg czosnku niedźwiedziego, czas więc zakasać rękawy i zacząć robić coś z tym rarytasem 🙂
Wiecie, niedawno rozmawiałam z koleżanką i stwierdziła, że – „kiedy patrzę na Twoje przepisy to są tak wyszukane, że nie wiem nawet gdzie kupiłaś połowę rzeczy”. Nie zgadzam się z tą tezą, bo pojawiają się też przepisy łatwiejsze takie jak np. pyszne ciasto gruszkowe, jednak to prawda, że lubię nowe smaki. To nie jest tak, że kupuję składniki specjalnie do jakiegoś przepisu – ja po prostu mam je w szafce i staram się kreatywnie użyć 🙂
Dlaczego o tym piszę Wiem, że być może nie będziecie w stanie odtworzyć tego przepisu – czosnek niedźwiedzi jest dość trudno dostępny. Jeśli jednak, podobnie jak ja, lubicie czytać o kombinacjach nowych smaków, ten post jest dla Was!
Zapraszam na pesto z czosnku niedźwiedziego z orzeszkami piniowymi i pistacjami!
