Dzień dobry,

W końcu udało mi się pomyślnie przetrwać (ostatnią) sesję egzaminacyjną. Byłam nią na tyle zajęta, że nawet nie zauważyłam kiedy przyszło lato, kiedy na straganach pojawiły się borówki, bób za kilka złotych i mnóstwo fasolek. Mam nadzieję, że szybko nadrobię te zaległości!

Dziś chciałam Wam przedstawić letnią do szpiku kości propozycję na obiad. Prowansalskie ratatouille. Potrawę przygotowałam jeszcze przed sesją i możecie mi uwierzyć, że w trakcie sesji wspomniałam jej smak z rozrzewnieniem (żywiłam się głównie kanapkami i makaronem).

Ratatouille nauczyłam się przyrządzać ponad rok temu i od tamtej pory kilkakrotnie gościło na naszym stole. To, co lubię w tej potrawie to dodatek ziół (w końcu to Ziołowy Zakątek!), wielu letnich warzyw: cebuli, bakłażanów, cukinii, papryki, pomidorów oraz sposób jej przygotowania.

W moim ratatouille warzywa są grillowane, dzięki czemu zachowują przyjemną jędrność.  Dodatkowo, gotuję je z dodatkiem wina, świeżego tymianku i rozmarynu. Lubię, zupełnie nie-tradycyjnie, dodać odrobinę owczego bundzu albo sera feta.

Podsumowując, ratatouille bardzo polecam. Jest pożywne, sycące i dość proste w przygotowaniu. Pasuje zarówno do codziennego obiadu jak i do eleganckiej kolacji.
Zapraszam!

Ps. wkrótce w serwisie ugotuj.to pojawi się mój artykuł na temat ratatouille, nie omieszkam go podlinkować 🙂 (więcej…)