Orzechówka to jedna z tych nalewek, które od pokoleń goszczą w polskich domach. To nie tylko aromatyczny trunek, ale również naturalny sposób na wsparcie trawienia. Poznaj prosty sposób na orzechówkę inspirowany przepisem Hieronima Błażejaka.

Orzechówka – jak zrobić?
Zacznijmy od tego skąd wziąć orzechy na orzechówkę. Ja zbieram w okolicach mojego domu. Orzechów jest w bród. Orzechy na orzechówkę najlepsze są wtedy, kiedy da się je bez problemu przeciąć nożem – według znawców warto zbierać je po Świętym Janie/Nocy Kupały, a potem do 20 lipca. Reguła oczywiście nie jest sztywna i miękkość orzechów to cecha środowiskowa i zależna od pogody czy specyfiki danego drzewa.
Nalewka jest dwuetapowa, jednak w przeciwieństwie do nalewki z kwiatów bzu, nie wymaga aż takiej uwagi: nic nam tutaj nie fermentuje, nie trzeba się martwić, że nagle przyjdą 30-stopniowe upały i z naszego nastawu zrobi się ocet.
Orzechówka – przepis
Składniki:
- 15-20 orzechów włoskich
- pół litra (96% spirytusu, z surówki zbożowej najlepiej)
- 1/8 świeżej gałki muszkatołowej
- 1/3 lub 1/2 gwiazdki anyżu
- 3 ziarenka czarnego pieprzu
- 1-2 laski cynamonu (opcjonalnie)
- 500 ml wody
- 300 g cukru
Poza tym będziecie potrzebować słoika i rękawiczek – orzech straszliwie barwi skórę.
Przygotowanie:
Orzechy myjemy. Zakładamy rękawiczki i kroimy orzechy na ćwiartki. Hieronim Błażejak dodaje:
„Bardzo ważne, żeby użyć noża z dobrej stali, unikniemy wtedy metalicznego posmaku i nadmiernego zgorzknienia.”
Bierzemy sobie tę radę do serca i nie kroimy orzechów tępym nożem z aluminium, ale porządnym narzędziem.
Wkładamy orzechy do słoika, zalewamy spirytusem i odstawiamy na tydzień. Po tym czasie będziemy robić syrop cukrowy z przyprawami i dodawać go do nastawu.
Gdy nastaw jest gotowy przechodzimy do drugiego etapu. Gałkę muszkatołową i anyż mielimy w młynku lub ucieramy w moździerzu, nie musi być bardzo drobno.
Przygotowujemy syrop cukrowy – gotujemy cukier z wodą, ściągamy ewentualne szumowiny i czekamy, aż przestygnie.
Do nastawu dolewamy ostudzony syrop i dorzucamy przyprawy mielone oraz pieprz i ewentualnie cynamon.
Wszystko wstrząsamy, odstawiamy nalewkę na cztery miesiące. Po tym czasie przecedzamy nalewkę i wkładamy z powrotem do baniaka czy słoika. Zostawiamy na następne 4-6 tygodni, aż osad opadnie na dno. Po tym czasie zlewamy klarowny trunek znad dna naczynia. Bierzemy osad, filtrujemy go jeszcze raz (np. przez filtr do kawy lub gazę) i ten „odsiąknięty osad” dodajemy do nalewki.
Odstawiamy – najlepiej na rok.
Po tym czasie uwalniają się aromaty, słodycz się równoważy i przyprawy się harmonizują, zwłaszcza intensywny posmak anyżu.

Orzechówka – na co pomaga?
Orzechówka, to bardzo dobra nalewka apertifowa, ale wspomaga też w problemach żołądkowych – jako lekarstwo można przyjmować przed upływem roku. Wiadomo, jeśli coś się dzieje z żołądkiem, nie będziemy czekać na pełny bukiet smaków.
Podsumowanie
Domowa orzechówka z zielonych orzechów włoskich to klasyczna polska nalewka o głębokim smaku i cennych właściwościach. Przygotowuje się ją z zielonych, jeszcze miękkich orzechów włoskich, zbieranych w samym sercu lata. Właśnie wtedy ich smak i właściwości są najbardziej intensywne. Efekt? Głęboki, ciepły smak zamknięty w butelce, który z każdym miesiącem nabiera szlachetności.
Na koniec krótki harmonogram przygotowania nalewki z orzechów – wpiszcie do kalendarza, aby nic Wam nie umknęło: