Kto wygrał piękny kosz piknikowy? Rozwiązanie konkursu.

kosz-tarczynski-0359-3

Dzień dobry,

Dziękuję Wam pięknie za udział w konkursie z kabanosami Tarczyński.

Spędziłam dziś bite trzy godziny, czytając Wasze przepisy i próbując wybrać trzech szczęśliwców, którzy dostaną kosze piknikowe. To nie było łatwe, najchętniej rozdałabym tych koszy co najmniej 10!

Niemniej udało się, dziękuję Wam za wspólną zabawę.

W dalszej części postu, oprócz zwycięskich przepisów zobaczycie też wnętrze kosza piknikowego. Również taki dostałam i strasznie się z niego cieszę. Pogoda na razie nas nie rozpieszcza (ani na pinknik ani na domowe enfleurage, jak mam zrobić tego roku perfumy bzowe, skoro pada i jest chłodno?), ale wierzę, że przyjdą lepsze dni! Kiedy pomaszeruję raźno z koszykiem.

Albo dam go do niesienia komu innemu, bo nawet pusty jest trochę ciężki (w końcu to prawdziwa wiklina, prawdziwe sztućce) etc.

A oto zwycięzcy.

Kolejność losowa.

1. Dominika Jurycka: za prosty przepis, podany w niebanalnej formie:

image001

 

2.  Marta: za prostą sałatkę, użycie czarnuszki, fajny dressing i chęć zabrania drugiej połowy na piknik.

Do mojego idealnego kosza piknikowego zabrałabym obowiązkowo domową lemoniadę, pyszną i chrupiącą bagietkę czosnkową oraz rewelacyjną sałatkę z kabanosem od firmy Tarczyński. Wybieram te z chili by trochę podkręcić smaki. Sałatkę robię tak : Mam dwa pojemniki na sałatkę, bo jak piknik to tylko z mężem :) Do każdego wrzucam garść różnych sałat, czarne oliwki, plastry awokado, pomidorki koktajlowe oraz centymetrowe kawałki kabanosa. Na wierz wrzucam po garści uprażonych orzechów włoskich i
odrobinę czarnuszki. W małych słoiczkach robię sos czyli łyżka soku z limonki, łyżka oleju lnianego – choć olej z pestek dyni smakował mi bardziej :) do tego sól morska, pieprz świeżo mielony oraz trochę miodu. Zakręcam i tuż przed jedzeniem naszych sałatek, wstrząsam by wymieszały się składniki sosu. Czasami dodaję także ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę.
W lesie, na polanie czy też we własnym ogrodzie na kocu – gwarantuję, że ta sałatka smakuje rewelacyjnie!

 

3. Urszula Piekarska za piknik na dziko. 

Piniki przypomniałam sobie po wielu latach a to za sprawą działki pod lasem, której szczęśliwą posiadaczką jestem od niedawna :)
Na pierwszy piknik był chleb i pomidory ale na kolejny przygotowałam się bardziej.
Przyrządziłam DZIKI SZPINAK Z „CHWASTÓW” Z KABANOSAMI I JAJAMI SADZONYMI.
To moja propozycja na Twój konkurs- sprawdziłam : po zapakowaniu do lunchboxa jak najbardziej nadaje się na piknikwyjazdowy, na zimno danie też jest smaczne.

Dziki szpinak:
dużą garść podagrycznika, gwiazdnicy, czosnaczka, pokrzywy i czosnku winnicowego podsmażyłam na oliwie z posiekanym czosnkiem i ostrą papryczką. Dusiłam przez parę minut, dodałam łyzkę masła i pokrojone w zapałki kabanoski Exclusive drobiowe ( te lubimy najbardziej)Po chwili usadziłam na maśle perlicze jaja, które dostałam akurat od mamy :) Doprawiłam świeżo zmielonym pieprzem, chili i grubą solą.
A z pudełka na pikniku świetnie wyjadało się lejące żołtko pajdą świeżego żytniego chleba na zakwasie, który piekę raz w tygodniu :)

Oprócz tego podobało mi się jeszcze kilka ciekawych przepisów, przekazałam je sponsorowi i nie mogę obiecać, ale kto wie, może znajdą się jakieś nagrody pocieszenia!:)

kosz-tarczynski-0363-3

Gratuluję zwycięzcom wygranej, mam nadzieję, że będzie Wam dobrze służyć i że wkrótce wybierzecie się na pierwszy piknik!

Koniecznie dajcie znać, albo jeszcze lepiej, wyślijcie zdjęcia jak się sprawuje:)

  • Dziękuję MZ! :-)

  • MZ

    Gratulacje dla Wszystkich! Dominika, rewelacyjny, bardzo zabawny pomysł!!!

  • Jula

    Pięknie dziękuję! Baaaardzo się cieszę i gratuluję pozostałym zwyciężczyniom :)

  • Marzena

    Gratuluję zwycięzcom :-):-):-)

    http://kulinarneszalenstwamaniusi.blogspot.com/

  • I ja również bardo dziękuję za wyróżnienie. :-) Ale miło dzień się zaczął.

  • Gratulacje!

  • gratuluję zwycięzcom :)

  • Łeh..następnym razem się bardziej postaram!;)

  • Marta

    dziękuję , dziękuję , dziękuję :)