Warsztaty ziołowo-kosmetyczne 19-20 sierpień [Kilka wolnych miejsc]

Dzień dobry,

19 – 20 sierpnia, tradycyjnie w okolicy Matki Boskiej Zielnej, w moim domu pod Tarnowem odbędą się warsztaty ziołowo-kosmetyczne. Tego roku nie ogłaszałam ich szczególnie, ponieważ zebrała się spora grupa osób chętnych z poprzednich miesięcy :-).

Natomiast, ciągle jest jeszcze kilka wolnych miejsc:-)

Jaki będzie plan warsztatów?

Dokładnie taki jak w lipcu

  • 19 sierpnia moduł I (kosmetyki naturalne) od 10 do 15.30 (mocno teoretycznie;)) – 400zł
  • 19 sierpnia moduł II (mydła): od 18.30 (teoretycznie;)) do… późna w nocy;) – 300 zł
  • 20 sierpnia moduł III (destylacja w miedzi, hydrolaty, hydrosole) – 300 zł
  • 20 sierpnia moduł IV (moduł ziołowy) – 300 zł

Tutaj znajdziesz pełen program, zawsze są lekkie modyfikacje (np. zamiast jednego olejku używamy innego:)), natomiast trzymamy się ogólnie planu:)

Program jest pomyślany tak, że możesz być totalnym laikiem, a i tak się nauczysz robić fajne rzeczy:)

Z tą różnicą, że przyszły do mnie olejki z nowych partii i będziecie pierwszymi, które będą miały okazję ich powąchać:D.

Aktualnie mam dostępnych 4 miejsca na moduł 1 + 2 oraz 4 miejsca na moduły III oraz IV i dwa miejsca na całość (200 zł taniej).

Odpiszę Wam w poniedziałek wieczorem, ponieważ możliwe, że jeszcze zwolni się jedno, dwa miejsca, wtedy będę mieć ostateczną listę od Dziewczyn:).

Mieszkam około 60km od Krakowa, można dojechać autostradą, pociągiem i autobusem, nawet w niedzielę, w okolicy są noclegi (podeślę listę zainteresowanym mailowo:)), więc to nie jest koniec świata zdecydowanie:).

Od razu odpowiem, że tak, wystawiam faktury (F-VAT), więc nie ma żadnego problemu tutaj:)

Odpowiedzi na kilka pytań

Jak się zapisać?

Proszę o maila na adres klaudyna.hebda@gmail.com z tytułem „Warsztaty sierpniowe”. Jestem teraz na bieżąco już w sieci, więc powinnam je widzieć od razu, ale proszę o zachowanie tytułu, bo na wszelki wypadek filtruję je potem ze Spamu:)

W mailu proszę o informację, które moduły by Cię interesowały, ze swojej strony odeślę info czy jeszcze są dostępne, oraz podam dokładne informacje dojazdowe, noclegowe etc.

Proszę o cierpliwość do poniedziałku wieczorem/wtorku rano, ponieważ może jeszcze zwolnią się miejsca i będę wiedzieć ile z Was mogę jeszcze zaprosić:)

Dlaczego nie prowadzę warsztatów częściej?

Dlaczego nie ogłaszam terminów warsztatów z dużym wyprzedzeniem?

W przygotowaniu warsztatów bardzo pomaga mi moja Mama i dużo zależy od jej grafiku:-).

Te warsztaty to też najbardziej intymna część mnie, jaka jest dostępna publicznie. Zapraszam Was do swojej prywatnej przestrzeni i chcę, żebyście czuły/czuli się jak moi goście.

Prowadzę je wtedy, kiedy odczuwam taką potrzebę, zawsze jest świetna atmosfera, którą naprawdę trudno odtworzyć na warsztatach wyjazdowych w wynajętym studio kulinarnym. Staramy się zawsze coś tam z Mamą ugotować etc. Generalnie warsztaty wyłączają nasz dom z życia rodzinnego na około tydzień (tyle w praktyce trwają przygotowanie + sprzątanie:)), więc nie mogę i nie chcę nadwyrężać gościnności moich Rodziców (oni w przeciwieństwie do mojego domku mają większy salon:)).

Poza tym, na warsztatach zawsze daję bardzo, bardzo dużo z siebie i po prostu potrzebuję potem czasu na regenerację. Jeśli miałabym robić warsztaty, które mi nie sprawiają przyjemności to wolałabym ich nie robić wcale:). Dla mnie to jest taka bliska forma kontaktu z Czytelnikami i Czytelniczkami, po prostu:). Wiem, że nigdy nie będę miała możliwości przyjąć wszystkich osób, które są zainteresowane ale wiem, że staram się, żeby dla mnie i dla Was to było wyjątkowe przeżycie i żebyście się czuły (czuli) po prostu dobrze.

Zawsze zależy mi, żeby na warsztatach było po prostu fajnie i to jest coś takiego bardzo ekstra, co daję od siebie, co lubię robić i co sprawia mi przyjemność, dlatego staram się sobie tę przyjemność dawkować tak, żeby było to przyjemne dla Was, dla nas i dla mojej Rodziny.

Dziękuję za zrozumienie.

Czy będą warsztaty we wrześniu?

31-5 września bedę w Londynie na jednej z największych konferencji aromaterapeutycznych, zaś w trzecim tygodniu września pewnie na Blog Forum Gdańsk. Co do grafiku, dopytam Mamy:-).

Co do późniejszych warsztatów, postaram się wiedzieć pod koniec września: mam teraz dwa bardzo duże projekty/inwestycje (wprowadzam nowe olejki, pracuję nad nowymi recepturami, kończę remont laboratorium kosmetycznego, żeby mieć jakieś małe pod ręką własne plus jeszcze jedna, fantastyczna rzecz, o której powiem, kiedy podpiszę już wszelkie dokumenty i umowy:-)), więc zobaczymy jak to będzie.:-)

Na początku października znów wracam do Londynu na kurs „Aromaterapeutic blending” (czyli podszlifować umiejętności z zakresu mieszania olejków eterycznych w kompozycje terapeutyczne), zaś w listopadzie pod Birmingam zaczynam kurs aromaterapeuty klinicznego, więc jak widać, jestem troszkę w ruchu i jak to będzie, zobaczymy:-).

Mam gdzieś z tyłu głowy taką krótką podróż po Polsce, nie warsztatową. Chciałabym podjechać do kilku miast, spotkać się z czytelnikami, przywieźć swoje olejki (możliwe, że będzie możliwość zakupu), natomiast nie wiem za bardzo jak to technicznie ugryźć, zwłaszcza przy moim grafiku, więc pewnie zimą:)

Czy prowadzisz warsztaty indywidualne?

Rozważam możliwość indywidualnych warsztatów mydlanych, ale więcej info ogłoszę we wrześniu. Dlaczego mydlanych? Dlatego, że są to warsztaty, których nie jestem w stanie przeprowadzić wyjazdowo (albo inaczej – nie chcę, nie wyobrażam sobie w wynajętym studiu kulinarnym wyciągać wodorotlenku albo robić warsztatów mydlanych w miejscu, gdzie nie wiem jaka jest wentylacja), natomiast dla mnie są dość kompaktowe do przeprowadzenia, zaś mam o nie bardzo dużo pytań:). Natomiast o tym, w przyszłości!:)

To u dołu to kadzidło:)

Podobał Ci się ten wpis? Podaj dalej!