Świeżutkie, nierafinowane masło shea

herbatka-forsycja-9065

Dzień dobry!

Jak mija Ci dzień? Ja właśnie przygotowuję się do ziołowych warsztatów kosmetycznych, które odbędą się u mnie już za kilka dni:).

Z tej okazji, oraz ze względu na własne eksperymenty, zakupiłam dużą ilość świeżutkiego, nierafinowanego masła shea z certyfikatem ekologicznym. Zazwyczaj zużywam je w dużej ilości i tym razem poszalałam z dostawą:)

Nie wiesz czym jest masło shea? Zapraszam do postu dotyczącego masła shea oczywiście:).

Odważając dzisiaj masło shea dla znajomych i kursantek przypomniały mi się maile, czy można u mnie zakupić karite.

Tak, tak, pierwszy post o karite to 2013 rok, jeszcze przed napisaniem książki o kosmetykach, więc trochę się ich zebrało:)

Do czego służy masło shea?

Przeczytasz sobie w poście podlinkowanym wyżej:). Ja używam go głównie jako składnik domowych masełek kosmetycznych (baardzo odżywcze) i kremów oraz dodatek do mydełek.

 

Sprawa wygląda tak. Skupiam się zasadniczo na olejkach eterycznych i aromaterapii, bo to jest to co najbardziej mnie „kręci”.

Natomiast rzeczywiście, skoro i tak odważam, to mogę przez jakiś czas mieć to masełko dostępne w sklepie.

Przygotowałam dla Was dwie opcje:

Masło shea dostępne w sklepie:

Kilogram jest baardzo wydajny, proponuję od razu umówić się z koleżankami i się podzielić (można podzielić sobie w domu do słoiczków). To masło nierafinowane, pachnie chałwowo. 

Jeśli braknie, to bardzo proszę o maila:)

Jest bardzo dobrze tolerowane przez alergików i dzieci, nawet małe

Masełko jest świeże, pachnące i dość miękkie (jak na shea zachodnie) – ma konsystencję no.. twardszego masła, a troszkę cheddaru:)

To jest taki projekt „na szybko”. Wysyłkę mogę zacząć po 20tym (muszę jeszcze domówić większe pudełka, bo do swoich olejków mam tylko malutkie i urocze, kto zamawiał, ten wie:)).

Najłatwiejsze masełko do ciała z masłem shea

Najłatwiejsze „masełko” do ciała, bardzo dobre na wszelkiego rodzaju podrażnienia. Takie naprawdę szybkie i niedrogie:

Jak widzisz, z kilograma trochę tych masełek się zrobi:)

W kąpieli wodnej topisz masło shea z olejem z pestek moreli.

Wyciągasz z kąpieli, czekasz aż troszeczkę przestygnie.

Jeśli jesteś leniwą osobą, czekasz aż będzie mieć temperaturę ciała i dodajesz olejek eteryczny, mieszasz i przelewasz do słoiczka.

Jeśli jesteś porządniejszą osobą, to ściągasz z kąpieli wodnej, czekasz aż lekko przestygnie, bierzesz w rękę trzepaczkę albo blender, dokładnie ubijasz. Wkładasz na kilka minut do lodówki i znowu ubijasz. Robisz tak kilka razy, aż twoje masło będzie mieć puszystą konsystencję.

Jeśli smarowidło jest dla Ciebie za gęste, możesz dodać więcej oliwy z oliwek.

Gratulacje! Właśnie stworzyłaś (albo stworzyłeś!:)) pielęgnacyjne masło do ciała z olejkiem lawendowym.

Bardzo dobre do smarowania całego ciała „na dobranoc” jak i miejscowo, łagodząco na podrażnienia skóry, ukąszenia komarów itepe.

herbatka-forsycja-9063

To tak zupełnie na szybko:)

Jeśli inte

Uciekam do pracy i pozdrawiam Cię serdecznie!

  • Aleksandra Ostachowicz

    Właśnie wykonałam swoje pierwsze masełko do ciała z lawendą i olejem ze słodkich migdałów. Jest cudownie puszyste i niesamowicie odzywcze. Przepis naprawdę prosty do wykonania. Dziękuję i pozdrawiam cieplutko :)

  • alisson81

    czy do tego przepisu na maselko do ciala z maslem shea trzeba dodac konserwant? ile postoi bez konserwantu?pozdrawiam

  • Lidia Halat

    Zrobiłam masełko z przepisu, nawet wersja z ubijaniem jest błyskawiczna w wykonaniu :). Bardzo dziękuję za przepis. Zastanawiam się tylko, czy mogłabyś polecić jakieś inne, niefototoksyczne olejki, które można by zastosować w tej recepturze?

  • ten przepis na masło do ciała bardzo mi się spodobał (składniki mam! a poza tym jest łatwy:). Mam ochotę zrobić sobie takie masełko, ale że to będzie mój pierwszy „wyrób” mam pytanie – czy woda do kąpieli wodnej ma być po prostu dobrze ciepła, czy gotująca się? Czy po prostu na tyle gorąca, żeby składniki się połączyły? Nie chciałabym „popsuć” składników przez narażenie na zbyt wysoką temperaturę.

  • Magda

    Zastanawiam się, czy mogę masło shea w połączeniu z olejkiem lawedowym lub ewentualnie jakim innym? używać do smarowania ciała, będąc w ciąży?

    • Basia

      podpinam się do pytania. Samo shea z olejkiem z migdałów na pewno tak. Zastanawiam się jedynie czy dodawać lawendę..

  • Masło nierafinowane pachnie troszkę jak chałwa, przynajmniej mnie:)

    • An

      Czy masło shea można używać razem z olejkiem lawendowym będąc w ciąży?

  • iza

    Czy masło można już zamawiać?

    • Tak, zapraszam do sklepu:)

      • iza

        I już mam masło :) dzieci mówią że dziwnie pachnie, ale olej kokosowy też im dziwnie pachniał na początku. Teraz szukam prostych receptur na wykorzystanie masła shea. Właśnie połączyłam je z olejem kokosowym i wieczorem będę testować.

  • Ama

    A ja się zastanawiam ile to masełko może postać, jak myślisz Klaudyna? Np. po zasłoiczkowaniu :) Nie mam pojęcia jak szybko zachodzi jełczenie w takim nierafinowanym produkcie – już się napaliłam więc na pewno zakupię, pytanie tylko ile :)

    • Nominalnie dwa lata, to bardzo stabilny tłuszcz:)

      • Ama

        Dzięki! :)

  • Patrycja

    mogłabyś się podzielić tym, jak sprowadzasz takie specyfiki z zagranicy? np z afryki itp? czy to tajemnica?:)

    • Akurat masło shea po prostu kupuję w hurcie. Tak samo jak kupujesz np. herbatę z Chin:). Olejki natomiast już bezpośrednio z destylarni najczęściej.

      • Aneta

        A gdzieś w zimnie trzeba go trzymać, czy tylko ważne aby był w słoiku?