Pigwa – co to jest i jak się jej używa?

Dzień dobry,
Dziś chciałam Wam opowiedzieć o owocu, który dość krótko jest w sezonie: o pigwie.

Rok temu pisałam bardzo dużo na ten temat, jednak teraz postanowiłam również przygotować film, dla tych osób, które oglądają mnie głównie na YouTube. Myślę,że dobrze temat przypomnieć, zwłaszcza,że posty o pigwie cieszą się jesienią dużą popularnością i wiem,że część z czytelników woli słuchać niż czytać. Stąd też pomysł na taki ekspresowy post.

Jeśli jesteście zainteresowani historią i zastosowaniem pigwy, zapraszam do postu pod wielce tajemniczym tytułem: pigwa – historia i zastosowania.

Pigwa: historia i zastosowania
Miłego dnia!

  • adi

    uwielbiam pigwę. W kredensie mam jeszcze ubiegłoroczną pigwówkę na zimowe wieczory.

  • Właśnie dzięki Twojemu postowi przypomniało mi się, że w spiżarni od prawie roku dojrzewa pigwówka:) …. pigwowców u nas pełno, ale pigwę bardzo ciężko dostać:) pozdrawiam

  • Ola

    moi Rodzice mają solidne drzewo pigwy w ogrodzie, kiedyś włamali nam się właśnie do ogrodu złodzieje i pech chciał, że jeden z nich (najpewniej myśląc, że to gruszka) wgryzł się solidnie w jeden twardy pigwowy owoc. Przeklnął widocznie bo pies zaczął szczekać, złodzieje uciekli nim zdążyli okraść drzewa, a nam pozostała nadgryziona pigwa i trochę śmiechu :) lubię te owoce, zasypane cukrem, zasmażane konfitury idealne do gorzkiej herbaty, albo nawet lubię ustawić ich kilka na talerzu w środku pokoju jako pachnącą dekorację :) pozdrawiam serdecznie!

  • :)

    czekam na pigwówkę:)

  • o jaka duża! Moje drzewko bardzo obrodziło w tym roku, ale to chyba mniejszy gatunek pigwy jest. Tradycyjnie zrobimy nalewkę i konfiturę :)