Cytrusowo-kokosowy scrub do ciała.

scrubkokosowy-3819-2

Dzień dobry,

Co powiedzielibyście na odrobinę rajskiej plaży w środku zimy?

Rajskie plaże odwiedza mija akurat (na motorze!)  moja koleżanka Patrycja, wędrująca po Azji Południowo Wschodniej, ja siedzę zaś w zakurzonym Krakowie, chociaż i tak w jego w miarę czystej i dobrze wentylowanej części. Nawiasem mówiąc, nie wiem czy wiecie, ale w Krakowie mamy małą, uzasadnioną paranoję sprawdzania jakości powietrza – dzisiaj na przykład w centrum miasta normy pyłu zawieszonego pm 2.5 zostały przekroczone „tylko”  300%. Zresztą prognozy dla całej Małopolski nie są za ciekawe.

Ale, ale, co ja właściwie piszę!

Miało być o rajskich plażach, słońcu i wodzie. Więc, wracając do meritum i tematu własnoręcznie przygotowanych prezentów, dzisiaj chciałam zaproponować Wam cytrusowy scrub do ciała z kokosem. 
Wygląda pięknie, pachnie cudownie, dobrze pielęgnuje ciało podczas kąpieli i wbrew pozorom wcale nie kosztuje tak dużo!

Zapraszam chętnych:)

Cytrusowo-kokosowy scrub do ciała (to mój 200 film, nie mogę uwierzyć, że tyle tego nawrzucałam na YT!)

Kilka słów o oleju kokosowym.

Scrub (czy tam peeling gruboziarnisty, jak kto woli) oparłam na oleju kokosowym, który ma  właściwości nawilżające i natłuszczające skórę, bardzo fajnie sprawuje się jako dodatek do kąpieli i cudnie pachnie.  O oleju kokosowym napiszę Wam innym razem (pokażę Wam jak wyglądają różne oleje kokosowe, czym różni się taki nierafinowany od takiego do smażenia etc.), teraz jednak chciałam Was zachęcić, aby kupić olej kokosowy nierafinowany i pozyskiwany z surowego miąższu, najlepiej w sposób zrównoważony. Taki olej nie tylko najlepiej pachnie, ale też ma najlepsze właściwości pielęgnujące skórę.

Tak wygląda olej, którego użyłam.

Gdzie go kupić?

scrubkokosowy-3807

Polecam sklepy internetowe z półproduktami albo po prostu sklepy spożywcze: ja swój kupiłam w Almie za około 25 złotych. Dużo? Cóż, do przygotowania wielkiego słoika peelingu potrzebujecie maksymalnie 2 łyżki i za tą cenę macie olej bardzo dobrej jakości, reszta zostaje dla Was. Cenowo wychodzi tyle, co za oliwę z oliwek bardzo dobrej jakości, ale olej będziecie mieli na długo: po pierwsze trzyma się dłużej niż oliwa (ma głównie tłuszcze nasycone), po drugie, raczej nie będziecie dodawać go do sałatek :-)

Nie polecam natomiast kupowania oleju kokosowego w drogeriach, bo zauważyłam, że często mają kosmiczne ceny: np. firma przepakowuje olej kokosowy (najczęściej ten tańszy, rafinowany) , nazywa go „super olej kokosowy” i sprzedaje po zawyżonej cenie. Zresztą to samo dzieje się z masłem shea. Możecie też kupić olej kokosowy w sklepach zielarskich/eco, ale trzeba się liczyć z tym, że również możecie przepłacić. 50 zł za opakowanie oleju kokosowego to jednak przesada.

Oczywiście, jeśli nie chcecie albo nie możecie znaleźć oleju, możecie przygotować scrub z dodatkiem oliwy czy nawet oleju słonecznikowego.

scrubkokosowy-3817-3

Jak możecie się przekonać scrub przygotowuje się w mgnieniu oka, ma naturalnie żółto-pomarańczowy kolor, bardzo fajnie pachnie – jeśli chcecie możecie oczywiście dodać do niego olejków eterycznych. Dobrze złuszcza skórę: wystarczy natrzeć scrubem całe ciało i zostawić cukier z olejem, aby rozpuścił się w wannie, będzie nadal nawilżał skórę.

Kto ma ochotę przygotować?

Cytrynowo-kokosowy scrub do ciała. 

Składniki:

  • 300 g białego cukru (na białym najładniej widać kolor)
  • skórka starta z jednej pomarańczy i skórka z cytryny, starta na drobnych oczkach
  • 2 łyżki oleju kokosowego (najlepiej nierafinowanego, ze świeżego miąższu) lub dowolnego oleju, jaki macie pod ręką
  • 10 kropli naturalnego olejku pomarańczowego (ze skórki pomarańczy) *

* jeśli robicie scrub dla kogoś, olejek można pominąć, bo byłoby głupio, gdyby miał uczulenie.

Uwaga! Polecam w miarę możliwości cytrusy ekologiczne (wtedy nie będziemy się bali o ewentualne uczulenie). Jeśli nie macie ekologicznych, to chociaż sparzcie i wyszorujcie wcześniej skórkę. Wiecie, jeśli robimy dla siebie, to pal sześć, ale jak się daje komuś, to wiadomo jak jest;-).

Przygotowanie:

Biały cukier mieszamy ze skórką z pomarańczy, olejem kokosowym, wyciśniętym sokiem z cytryny i olejkiem eterycznym.

Całość przekładamy do suchego pojemnika i szczelnie zakręcamy.

Do kąpieli wystarczy wziąć małą garść: jeśli to możliwe polecam nie brać ze sobą całego słoiczka. Taki scrub przechowuje się bardzo dobrze (poprzedni spokojnie wytrzymał 2 miesiące w temperaturze pokojowej), ale jeśli go zamoczycie, mogą zacząć rozwijać się bakterie.

Pytania i odpowiedzi:

1. Czy scrub nie zapycha wanny?

Nie zapycha wanny bardziej, niż kupione w drogerii sole z suszonym ziołami;) Używamy niewiele scrubu to raz, a dwa, dobrze jest zetrzeć skórkę na małych oczkach. Oczywiście, potem wannę trzeba spłukać. Cóż, raz na jakiś czas można poszaleć!

2. Czy podgrzewać olej kokosowy?

Olej kokosowy temperaturze pokojowej przyjmuje płynną konsystencję, więc wystarczy, że będziemy mieli go po prostu w temperaturze pokojowej, wtedy całość ładnie się rozpuści.

scrub-kokosowy-blog

Kto powylegiwałby się ze mną na rajskich plażach?:)

  • Dorunia

    Soku z cytryny ma być tyle co z 1 cytryny? Gratuluję bloga – jest na mojej liście ulubionych

  • Kaja.g

    Polecam dorzucenie do tego peelingu jeszcze startego kokosa – albo choć wiórków kokosowych z braku laku. Dodaje faktury i jeszcze pogłębia piękny kokosowy zapach.

  • IWONA

    ja robie czasami taki piling z tego co mam pod reka,na poczekaniu.Z reguly troche cukru,oleju,jogurtu,troche swiezej kawy i juz-skora cudownie pachnie i jest jedwabiscie gladka-potem mozna nic nie robic,tylko sie myziać:)

  • IWONA

    na powyzszym filmie widzimy ze dodajesz olej kokosowy w formie stałej.Chodzi o to,czy dodajac np. zwykly olej spozywczy cukier sie nie rozpusci w tym oleju

    • Nie próbowałam, ale wydaje mi się że nie i spokojnie kilka tygodni wytrzyma:)

  • Mari

    Zrobiłam ! iii jestem w nim teraz totalnie zakochana, zdziwiona że to faktycznie takie proste, dumna z własnego kosmetyku i wdzięczna Tobie za pomysły, bloga i książkę :)

  • izabela

    Super , dzisiaj zrobiłam sobie to cudo , w niedługim czasie mam zamiar zrobić krem , który Pani proponuje .
    Super strona, bardzo się cieszę że tutaj trafiłam .Pozdrawiam serdecznie

  • Czy możemy zastąpić cukier gruboziarnistą solą?

  • Ola GS ale jak się rozpuści? Przecież nakładasz i bierzesz i się trzesz, jak wrzucisz do wody to się rozpuści, w tłuszczu cukier się tak dobrze nie rozpuszcza jak nie jest podgrzany:)

  • A cukier nie rozpuści się zupełnie? Zadtanawia mnie że może wtedy nie peelingować skóry.

  • Gosia Płatek ps. nadaje się do celów kuchennych, ale olej kokosowy używa się raczej do smażenia (chyba,że ktoś lubi jako dodatek dietetyczny, to często się z nim np. smoothies robi) i po prostu szkoda kupować takiego drogiego do smażenia, skoro można przez pół tańszy rafinowany wziąć:)

  • Tak tak, mówiłaś w filmiku, że będzie w styczniu ;)

  • Gosia Płatek okey, będzie jaki rodzaj olej do czego się nadaje:)! Ale ten post tak realistycznei dopiero po Nowym Roku,może być? Zbieram pytania jakby co:)

  • Za każdym razem, gdy jestem w Almie, oglądam ten olej i teraz mam konkretny powód, żeby go wreszcie kupić! :) Na pewno zrobię ten scrub! :) A czy przy tym planowanym poście o typach olejów kokosowych, można prosić również o jakieś inne zastosowania? Np. czytałam, że jest świetny na włosy, tylko nie bardzo wiem jak KONKRETNIE go użyć, żeby to miało sens (na jednej stronie piszą, że najpierw nałożyć, potem dokładnie umyć włosy szamponem, na innej znowu, że na odwrót – zaaplikować po myciu itp.). Również interesuje mnie kwestia, które oleje nadają się w kuchni (i do jakich celów)? Z postu wynika, że ten powyższy raczej nie nadaje się do celów kuchennych, ale jednak w Almie jest na dziale ze zdrową żywnością? Co sugerowałoby zastosowanie właśnie kulinarne ;)

    • ola

      Polecam ssanie oleju kokosowego – to taki naturalny, podobno bardzo zdrowy sposob na dbanie o higiene jamy ustnej, a nawet calego ciala. Osobiscie nie mam mozliosci robienia tego codziennie, bo wymaga 20 minut rano bez mowienia, ale uzywam przy przeziebieniach zeby oczyscic sie z zarazkow.

      Super tez przy produkcji wlasnych batonow z nasion i bakalii.

  • Oj chyba się skuszę :))) dzięki za inspirację :)))