Dżem malinowy z kardamonem i olejkiem pomarańczowym

Dzień dobry,

W moim domu przetwory malinowe są robione zawsze pod koniec lata – mamy późne odmiany malin. Takie, które owocują właściwie do października. Malin jest bardzo dużo, moja Kuzynka ma ich całe pole. Ostatnio przywiozła mi w prezencie dwie łubianki.

Przygotowałam z nich najlepszy dżem malinowy w moim życiu. Z dodatkiem kardamonu, gałki muszkatołowej i olejku pomarańczowego. Lekko kwaskowaty z jesienną nutą. Wszystkie trzy rzeczy w tej kombinacji są potrzebne i dają świetny aromat.

Dlatego jeśli masz maliny to nie czekaj, tylko weź kobiałkę, uzbieraj i koniecznie zrób!

Zapraszam!

 

Najlepszy dżem malinowy z kardamonem, gałką muszkatołową i olejkiem pomarańczowym.

 

Składniki:

(Ja zrobiłam z 5 kg. Musisz sobie pomnożyć tak, żeby zachować proporcje.)

  • 2 kg malin
  • 40 – 45 dag brązowego cukru (z brązowym lepiej smakuje)
  • naturalne pektyny do konfitur niskosłodzonych (proporcje według zaleceń producenta, bo są różne)
  • 1 łyżeczka zielonego zmielonego kardamonu
  • 5 – 6 strączków zielonego kardamonu, same nasionka starte w moździerzu
  • świeżo starta gałka muszkatołowa (około 1/5 gałki)
  • 10 kropli olejku pomarańczowego
  • starta skórka pomarańczy (opcjonalnie)
  • sok z połowy cytryny (opcjonalnie, moje maliny są bardzo kwaśne)

 

Przygotowanie:

Uwaga techniczna. Najpierw sprawdź co jest napisane na opakowaniu Twoich pektyn – koniecznie trzymaj się proporcji podanych przez producenta.

Maliny z cukrem zagotowujemy w garnku o grubym dnie. Gotujemy tak długo aż maliny stracą około 1/6 objętości. Jedne są bardziej wodniste, inne mniej, więc czas gotowania może się różnić.

Dodajemy pektyny (ja zawsze daję trochę mniej niż mówi producent, bo lubię rzadsze dżemy) i gotujemy jeszcze przez 2 minuty ciągle mieszając. Doprowadzamy do wrzenia, mieszamy jeszcze przez 3 – 4 minuty.

Przekładamy do wysterylizowanych słoiczków i pasteryzujemy.

Ta dam, zrobione!

Pytania i odpowiedzi:

 

Czy muszę mieć olejek pomarańczowy?

W mieszance olejek/kardamon/gałka muszkatołowa jest coś magicznego.

PROSZĘ, nie zamieniaj prawdziwego olejku na syntetyczny aromat pomarańczowy, wszystko popsujesz. Już lepiej dodać skórkę z ekologicznej pomarańczy, jeśli taką posiadasz.

Olejek pomarańczowy to esencja pomarańczy, jest on wytłaczany ze skórki. Można go dodawać do ciast, deserów, lemoniad…

Ale, ale, Klaudyna. Czy Ty nie mówiłaś, żeby nie spożywać olejków?

Mówiłam, ale to po pierwsze dotyczy stężonych olejków (czyli 100% bez rozcieńczenia), a po drugie tych używanych do celów leczniczych, jeśli nie znasz się na olejkach i dawkowaniu. Na przykład takie oregano zawsze musisz porządnie rozcieńczyć.

Jeśli używasz olejku pomarańczowego i dodasz te 10 – 15 kropli na gar malin to porządnie go rozcieńczyłaś.

Olejek pomarańczowy ma status GRAS = Generally Regarded As Safe i może (oczywiście po rozcieńczeniu, nie pijesz go prosto z buteleczki!) być używany do doprawiania jedzenia. Ma działanie zdrowotne – oprócz masy innych właściwości, działa ochronnie na wątrobę i poprawia trawienie.

Żeby było jasne: nie mówię, żebyś jadła ten dżem całymi słoikami.

Chociaż czasem trudno się oprzeć!

 

Czy mogę użyć skórki z pomarańczy zamiast olejku?

Pewnie! Ale nie będziesz mieć takiego samego aromatu. Możesz nawet użyć jednego i drugiego.

 

Czy maliny mogą być bez pestek?

Mogą! Wtedy musisz przetrzeć je przez sito. Ja jednak jestem zbyt leniwa, żeby bawić się w takie rzeczy. Jem z pestkami i zawsze mi smakuje.

 

Czy muszę użyć pektyn?

Jeśli chcesz mieć maliny o konsystencji dżemu, to tak. Możesz kupić różne pektyny, od popularnych „fiksów” po naturalne pektyny z pestek jabłek, które bardzo mocno żelują.

Wybór jest duży i na pewno znajdziesz coś dla siebie. Zawsze najpierw sprawdź co jest napisane na opakowaniu, zatrzymaj się i przemyśl sobie na spokojnie w jaki sposób będziesz to robić. 😊

 

Zrobiłabym, ale nie umiem pasteryzować i nie mam czasu na zabawę z garnkiem z wodą. Jakiś pomysł?

W porządku, ja też nie. Pasteryzuję w piekarniku.

Sto lat temu zrobiłam taki niewyjściowy film na YT, w którym pokazuję jak to wykonać. W skrócie: gorące słoiki wkładasz do piekarnika  najpierw żeby je w wysterylizować (ja ustawiam na 120 C), potem wkładasz co masz w środku, zakręcasz, ustawiasz piekarnik na 80C na 20 minut i masz z głowy.

Ile będę mieć słoików?

Tyle ile malin. Z 5kg wyszło mi około 4,5 litra dżemu.

Mój ganek :-)

Masz jeszcze jakieś fajne przepisy na maliny?

Jasne!

Dżem malinowy z cukrem palmowym

Syrop malinowy z wodą różaną

Mój olejek pomarańczowy

Podobał Ci się ten wpis? Podaj dalej!

  • Nie wiem jak na pektynach, ale na fixas często jest napisane, żeby po wrzeniu włożyć produkt do słoiczka, zakręcić, odwrócić do góry dnem i zostawić do ostygnięcia – nie trzeba pasteryzować.
    Ja tak robię z wszystkimi dżemami i syropami w małych buteleczkach i jest OK – to dla tych co nie radzą sobie z pasteryzacją albo są za leniwi (jak ja ;-)
    Co o tym myślisz Klaudyno?