Chleb z oliwkami, cebulą i kuminem: Światowy Dzień Chleba.

Dzień dobry,

Dziś z okazji Światowego Dnia Chleba, również upiekłam chleb: przyznam,że kiedy rozpoczynałam swoją przygodę z blogiem, nie bardzo wiedziałam, na czym ten dzień polega i z zazdrością śledziłam koleżanki, które nie dość że piekły swoje chleby, to praktycznie wszystkie się znały:-)

Moje pierwsze chleby były brzydkie i niekształtne, długo nie mogłam sobie z nimi poradzić: pamiętam, kiedy kupiłam książkę Hammelmana i przez kilka (a może kilkanaście?) bochenków, nie dałam rady wyciągnąć ładnego, pachnącego pieczywa z piekarnika. Niemniej, uparłam się, i teraz jestem w stanie przygotować chyba większość pieczywa – takim moim marzeniem jest ciemny pumpernikiel, który piecze się przez osiem godzin w wygasającym piecu chlebowym. Myślę,że to marzenie się spełni: możemy z Babcią uruchomić piec, kupiłam już odpowiednią łopatę do chleba, której nam brakowało:-)

Wracając nieco bliżej kuchennej rzeczywistości: tutaj możecie zobaczyć jeden z moich pierwszych chlebów: piekłam go w garnku rzymskim. Dziś postanowiłam, trochę sentymentalnie, upiec chleb także w tym garnku. Tym razem będzie to prosty chleb drożdżowy z oliwkami, cebulą oraz kminkiem rzymskim. Posypane sezamem, kuminem i koprem włoskim.

Bardzo fajne, wilgotne ciasto, przypomina trochę bułeczki. Intensywne w smaku, raczej do słonych niż słodkich kanapek. Proste do przygotowania i całkiem efektowne.

Zapraszam!

Chleb z oliwkami, cebulą i kuminem.

lekko zmodyfikowany przepis z książki How To Bake.

World Bread Day 2012 - 7th edition! Bake loaf of bread on October 16 and blog about it!

Składniki:

  • 500 g mąki pszennej, typ 720
  • 10 g soli
  • 7 g drożdży instant (lub 20 g drożdży świeżych, rozpuszczonych w wodzie z cukrem – trzeba tylko pilnować,żeby ilość wody zgadzała się z ilością podaną w przepisie)
  • 40 ml oliwy
  • 300 ml chłodnej wody
  • cebula, drobno posiekana
  • 200 g dobrej jakości czarnych oliwek, posiekanych
  • posiekana kolendra (opcjonalnie)

do posypania:

  • ziarna sezamu, kumin, koper włoski w dowolnych proporcjach (ja lubię dużo kuminu)

Przygotowanie.

Mąkę przesiewamy, dodajemy sól i drożdże, mieszamy.

Dodajemy oliwę oraz 3/4 wody i zaczynamy wyrabiać ciasto: jeśli jest za suche, dodajemy pozostałą wodę. Formujemy tak długo, aż ciasto będzie miało dość zwartą konsystencję.

Po tym czasie ciasto wyrabiamy jeszcze przez 5-10 minut, aż będzie lśniące i elastyczne: ja używam do wyrabiania miksera planetarnego (mam Kitchen Aid): ręcznie formuję sam bochenek.

Odstawiamy ciasto do wyrośnięcia na godzinę (do trzech) i czekamy,aż podwoi objętość. Ja zazwyczaj wstawiam ciasto do piekarnika nagrzanego na 40 stopni, wtedy bardzo szybko wyrasta.

Po tym czasie dodajemy cebulę oraz oliwę . Wyrabiamy, aż składniki będą równomiernie rozprowadzone.

Wkładamy ciasto z powrotem do miski i pozwalamy mu wyrastać przez około 30 minut.

Następnie wykładamy ciasto na lekko naoliwioną stolnicę i formujemy bochenek.

Lekko spryskujemy bochenek wodą, posypujemy wybranymi przez nas ziarnami.

Pozwalamy,aby ciasto wyrosło (przez około godzinę)- ja robię tak,że włożyłam je od razu do garnka rzymskiego, garnek rzymski wstawiłam do zimnego piekarnika i nastawiłam piekarnika na 220 C: zanim zdążył się rozgrzać, ciasto ładnie mi wyrosło.

Pieczemy przez około 30 minut lub do czasu, aż popukany spód ciasta wyda “pusty” dźwięk.

Zostawiamy do ostygnięcia i jemy.

Smacznego!