Szybki pszenny chleb na zakwasie. Ulubiony!



Dzisiaj odwiedzili nas goście: moja przyjaciółka Kasia z Dominikiem.
Przygotowałam dość obfity obiad ( dwie pizze, pierwszy raz na grubym cieście:-)). Były całkiem smaczne i razem z przystawkami i deserem tworzyły fajną całość – pod koniec imprezy leżałyśmy z Kasią na łóżku, pijąc herbatę i nie mogąc się ruszyć. Babcia byłaby ze mnie dumna, że tak nakarmiłam gości!;)

Ponieważ mój Pan pił wino mi przypadła rola kierowcy – która, nawiasem mówiąc, przypada mi rzadko i zazwyczaj wtedy, kiedy Pan ma ochotę się napić. Tak więc z bijącym sercem i starając się nie pomylić sprzęgła z hamulcem, odwiozłam gości na miasto – udało mi się nawet wrócić. Bardzo bolę się jeździć, ale mam nadzieję, że się przełamię i w końcu będę spokojnie siedziała za kierownicą:-)

A teraz do rzeczy: ponieważ dość szybko się krzątałam, nie zrobiłam zdjęć pizzy. Chciałam Wam napisać o czymś innym: o chlebie na zakwasie z dodatkiem drożdży, moim numer jeden do tej pory. Jak na chleb na zakwasie jest niesamowicie szybki, lekko kwaskowaty i sprężysty: taki jaki lubię. Z ciasta można także wyrobić pyszne bułeczki.
Chwilowo mój ulubiony. Dodatkową zaletą jest to, że można go zrobić praktycznie nie brudząc rąk: wystarczy zarobić ciasto mikserem.

Zdjęcie jest świąteczne i chlebek wygląda jak torcik, jednak upiekłam już cztery bochenki i za każdym razem był pyszny! Dziś spróbuję szybko zarobić i wrzucić do lodówki, na jutrzejsze śniadanie. Mam nadzieję, że nie stanie się nic strasznego.

Tym razem piekę w tortownicy, ponieważ moja Mama z mojego ukochanego garnka glinianego zrobiła piękny stroik świąteczny i nie miałam serca go niszczyć.

Przepis pochodzi stąd. Dziękuję Lisce.

Biały chleb na zakwasie

500 g mąki pszennej (najlepiej chlebowej, ale może być dowolna mąka pszenna)
1 płaska łyżeczka soli
300 g wody
8 g świeżych drożdży
150 g zakwasu żytniego (ja dodałam dwie łyżki – A.C)

Wszystkie składniki łączymy, najlepiej przy pomocy miksera. Ciasto powinno być dosyć gęste.
Przykrywamy sciereczką i odstawiamy na 2 h.
Następnie przekładamy ciasto do keksówki (o pojemności 1 kg) lub formujemy bochenek albo bułeczki.
Spryskujemy olejem lub oliwą i posypujemy maką.
Odstawiamy do wyrośnięcia na 45-60 minut.

Piekarnik nagrzewamy do temp. 210 st C i pieczemy chleb ok. 40 minut (bułeczki mniej wiecej 20 minut).

  • Faktycznie jak na zakwasowy to błyskawiczny. Nie kruszy się? Muszę go zrobić w najbliższym czasie.

  • gosiaa99

    >wspanialy a jak pieknie wyglada!. Ja od jutra biore zakwas i ruszam z chlebkami :) zatesknilam za zakwasem