Bony zakupowe Natoobe. Rozwiązanie konkursu.

Dobry wieczór,

Mikołajki się kończą, a ja chciałam ogłosić wyniki konkursu na bony do sklepu ekologicznego Natoobe.

Dziękuję wszystkim za udział i podzieleniem się ze mną swoimi pomysłami na zdrową i urozmaiconą kuchnię!

Zapraszam do zapoznania się z wynikami konkursu:-)

Dobrej nocy!

Wylosowani szczęśliwcy to:  sisters4cooking, Paulina (29.11.2011 || 17:45 ), Ania (01.12.2011 || 18:260) i Kasia (04.12.2011 || 23:35 ).

Wybór piątej osoby był bardzo trudny, ponieważ wielu z Was pisało naprawdę ciekawie.  Postanowiłam jednak wyróżnić itenę  za odpowiedź:

Zasatanawiam się jak zacząć i przyszła mi do głowy reklama cukierków Werther’s Original czy im tam było na imię ;) „Kiedyś dostałem pierwszy cukierek od swojego dziadka… dziś sam jestem dziadkiem…” :D Parafrazując: zamiłowanie do zdrowej żywności wyssałam z mlekiem babci, gdyż to w sumie ona mnie wychowywała. Na śniadanie pajda chleba z powidłami śliwkowymi (do dziś pamiętam ten siwy nalot na skórce) i kubek kawy inki na mleku. Na obiad konkrety + góra warzyw, nie jakieś tam surówki – ot, marchewka przecięta na cztery albo parę kiszonych ogórków. Nigdy, choć od dawna jestem już na swoim garnuszku nie ciągnęło mnie do śmieciowego jedzenia. No cóż, mam łatwiej – mieszkam na wsi i jestem panią swojego warzywnego ogródka, to za co niektórzy przepłacają (oby z korzyścią!!) ja mam tuż za rabatką z irysami ;) Nie znaczy to wcale że nie kupuję rzeczy przetworzonych, na samej selerze żyć się nie da, ale nie jestem wymarzonym klientem gdyż czytam etykiety produktów ;P a tam tablica Mendelejewa + to na co ludzkość wpadła potem :/ Ja wolę poeksperymentować w kuchni aby owa seler mi się nie znudziła niż zjeść danie warzywno-podobne! W każdym razie domowe smaki tak zdeterminowały moje menu, że pomimo licznych utrudnień nie wyobrażam sobie przeprowadzki do miasta ;) Choć nigdy się nad tym nie zastanawiałam, to moja kuchnia jest i eko i zdrowa, dla mnie jest jednak przede wszystkim SMACZNA. Mam powody do mruczenia :d

 

Jeszcze raz dziękuję za liczny udział i gratuluję zwycięzcom. Proszę o wysłanie mi maila, koniecznie z adresu, który zostawiłyście w komentarzu (żebym mogła Was zweryfikować). Mój adres to atria  ( @ )  klaudynahebda.pl. Bony wraz z instrukcją obsługi wyślę Wam mailowo.

Tych, którym tym razem się nie udało, zachęcam do śledzenia profilu Ziolowego Zakątka na Facebooku, bo niedługo jeszcze  będzie jeszcze jedna szansa na wygranie bonów zakupowych, tym razem w konkursie facebookowym :-)

Dobranoc!