Najczęstsze pytania o olejki eteryczne na przeziębienie - Klaudyna Hebda Blog

Najczęstsze pytania o olejki eteryczne na przeziębienie

Kategorie:
Podziel się z innymi:

Olejki eteryczne i aromaterapia budzą wiele pytań i wątpliwości. Czy olejki eteryczne są bezpieczne dla dzieci? Jak działa aromaterapia? Czy naturalne olejki eteryczne od Klaudyny są inne, niż te z apteki? W tym artykule zebrałyśmy Wasze najczęstsze obawy dotyczące stosowania aromaterapii – głównie podczas przeziębień. 

 

Jeśli mimo wszystko po przeczytaniu nie znajdziecie odpowiedzi na swoje wątpliwości, po prostu napiszcie do Justyny, która – nie tylko jako nasza specjalistka z obsługi klienta, ale również jako Mama Tosi i Hani – na pewno pomoże, korzystając ze swoich osobistych doświadczeń :) Skorzystaj z formularza na stronie i skontaktuj się z nami.

 

Czy olejki eteryczne są zbyt mocne dla dzieci?

Odpowiemy trochę naokoło :) Czy zdarzyło Ci się zrobić za mocną kawę? Albo dodać do jedzenia za dużo soli lub innych przypraw? A może spalić ciasto w piekarniku w zbyt wysokiej temperaturze?

Chyba tak, prawda? Czy to jednak oznacza, że sól, kawa czy temperatura są same z siebie zbyt mocne? 

Wszystko zależy od proporcji i odpowiedniego rozcieńczenia olejków eterycznych.

Te podane u nas na stronie w zakładce sposób użycia nie są wybrane na chybił trafił. Znajdują potwierdzenie w doświadczeniu Klaudyny oraz innych aromaterapeutów, jak np. światowej sławy Roberta Tisseranda.

Stężenie olejków w naszym Balsamie Lekki Oddech (tak samo jak w innych produktach nakładanych na skórę) jest wyraźnie określone prawem europejskim. Zanim do Was trafił, był gruntownie sprawdzany przez tzw. asesorów. Gdyby podczas badań dermatologicznych niebezpiecznie podrażniał skórę, nie zostałby dopuszczony do sprzedaży. 

Został jednak uznany za bezpieczny, a Mamy z powodzeniem stosują go u swoich dzieci. 

Może więc warto spróbować? 

 

Czy olejki eteryczne mogą wywoływać alergie?

Teoretycznie wszystko może wywoływać alergię – nie tylko roztocza, truskawki czy pszczoły :) 

Na szczęście, olejki eteryczne rzadko wywołują reakcję alergiczną. Wiele z nich nie ma wręcz żadnych udokumentowanych przypadków alergii (np. olejek z rumianku rzymskiego, mimo dość częstych alergii na pozornie podobny rumianek pospolity). 

Jednakże – ponieważ zawsze staramy się być ‘’po bezpiecznej stronie’’ – mimo wszystko zalecamy rozpoczęcie przygody z aromaterapią od używania niskiego stężenia olejków. 

Z czasem i z większym doświadczeniem można je zacząć spokojnie zwiększać. 

Co jeśli jednak pojawi się uczulenie? Najlepiej zrób przerwę w używaniu olejku i sprawdź na naszej stronie, czy faktycznie używałaś go we właściwym stężeniu (przy małych dzieciach czasem wystarczy dosłownie kropla do dyfuzora!). Przy mocnym podrażnieniu możesz delikatnie przemyć skórę mlekiem lub jogurtem (olejki nie rozpuszczają się w wodzie, dlatego musisz użyć do tego odpowiedniej emulsji, jaką jest właśnie m.in. mleko). 

 

Czy olejki eteryczne mogą powodować skurcz oskrzeli?

O skurczu oskrzeli mówi się przede wszystkim w kontekście olejku z eukaliptusa oraz olejku z mięty pieprzowej. Robert Tisserand, jeden z najbardziej doświadczonych aromaterapeutów, mimo wszystko docenia te olejki za ich naprawdę dużą skuteczność i zaleca takie stosowanie:

‘’Olejek z mięty nie nadaje się dla dzieci poniżej 3. roku życia, a dla dzieci od 3 do 6.roku życia może być dyfuzowany lub nakładany na skórę w maksymalnym stężeniu 0,5%. 

Z kolei olejek z eukaliptusa może być dyfuzowany w niewielkich ilości dla dzieci poniżej 3. roku życia i nakładany na skórę w stężeniu maksymalnie do 0,5%. Wraz z wiekiem to stężenie rośnie, więc dzieci powyżej 3.r.ż. mogą już być smarowane maścią z eukaliptusem o stężeniu do 1%.’’

Wiemy, że nie wszyscy mają czas na przeczytanie naszych artykułów i dowiedzenie się o olejkach czegoś więcej, dlatego w sklepie przy mięcie i eukaliptusie znajdziecie informację – do stosowania u dzieci powyżej 9. roku życia. Tak na wszelki wypadek. 

Korzystasz z olejków z eukaliptusa lub mięty przy młodszych dzieciach i nie mają żadnych niepokojących objawów? Nie ma jednego uniwersalnego stosowania olejków dla wszystkich, więc jeśli Twoje dzieci dobrze je znoszą, to można używać ich dalej :) 

Udokumentowane naprawdę ciężkie przypadki wywołane olejkiem eukaliptusowym, dotyczą dzieci, które miały kontakt z min. 5 ml olejku naraz i był on wlany bezpośrednio do nosa, lub został połknięty. 


Dlatego, żeby używać olejków bezpiecznie, pamiętaj o tych zasadach: 

  • nie dyfuzuj olejków w nocy – zalecamy dyfuzję od 30 min do 1 godziny, zrobienie przerwy, przewietrzenie; w nocy raczej wolisz nie budzić siebie i dziecka, aby przewietrzyć pokój, prawda? 
  • zawsze zaczynaj od małych ilości olejków – bo mniej, znaczy więcej; dotyczy to zwłaszcza maluszków i dzieci poniżej 3.r.ż. 
  • trzymaj olejki w miejscu niedostępnym dla nawet wybitnie ciekawskich rączek

 

Eukaliptus znajdziesz w nasze Soli Lekki Oddech. Jest tam jednak w naprawdę niewielkim stężeniu i został użyty według najlepszej wiedzy Klaudyny. Sól przeszła niezbędne testy i została uznana za bezpieczne dla dzieci :) 

Eukaliptus oraz mięta tworzą także naszą mieszankę na Zatoki, ale ze względu na wyższe stężenie, polecamy ją dzieciom dopiero powyżej 6. roku życia! 

 

Pobierz PDF 10 przepisów na naturalne sposoby na katar i przeziębienie

 

Czy używanie olejków eterycznych jest skomplikowane?

Dla Mam dopiero zaczynających przygodę z aromaterapią polecamy spróbowanie gotowych produktów, bo nie trzeba się wtedy martwić rozcieńczaniem czy mieszaniem. Na przeziębienie oraz problemy ze snem polecamy zwłaszcza:

 

W przypadku stężonych olejków eterycznych są różne metody stosowania, zależnie od działania, jakie chcemy uzyskać oraz samego olejku. W sklepie w zakładkach sposób użycia regularnie dopisujemy kolejne propozycje na wykorzystanie potencjału naturalnych metod krok po kroku. 

Stosowanie olejków eterycznych to np.: 

  • dodawanie do kąpieli – kilka kropli olejku dodajemy do bezwonnego płynu do kąpieli, śmietany lub mleka i wlewamy do wanny, lub miski z wodą (zawsze rozcieńcz olejki przed dodaniem!)
  • mieszanie z olejem bazowym – kilka kropli olejku łączymy z olejem bazowym (np. jojoba, z migdałów, kokosowym) i masujemy tym stopy, kark, klatkę piersiową 
  • dyfuzowanie – kilka kropli olejku dodajemy do urządzenia zwanego dyfuzorem, który rozprowadza cząsteczki olejku po pomieszczeniu; w tej roli sprawdzą się też niektóre nawilżacze 
  • inhalacja – olejki można dodawać do miski z wodą lub zakraplać na uprażoną gruboziarnistą sól 
  • suplementacja – dotyczy tylko niektórych olejków, np. oregano, które miesza się z oliwą i stosuje jako naturalny antybiotyk lub suplement wzmacniający odporność (dla starszych dzieci i dorosłych)
  • dodawanie do ciast lub napojów – w tym celu używa się przede wszystkim olejku z pomarańczy, podnoszącej odporność
  • zakraplanie chusteczki – zwykłą chusteczkę lub materiał można skroplić paroma kroplami olejku i zostawić w pokoju, żeby olejek swobodnie roznosił się po pomieszczeniu 

Chyba nie brzmi wcale tak skomplikowanie, prawda? 

 

Balsam Lekki Oddech

 

Czy naturalne środki są tak skuteczne i bezpieczne, jak te z apteki?

Wiele leków i maści ma w swoim składzie substancje z roślin. Bo to też jest chemia, choć oczywiście nie w potocznym rozumieniu

tego słowa :) W badaniach nierzadko porównuje się działanie olejków eterycznych i leków. Na przykład olejek z mięty pieprzowej w połączeniu z etanolem (stężenie olejku 10%) wykazał skuteczność w leczeniu bólu głowy równą paracetamolowi. 

Z kolei dyfuzja olejku z bergamotki z jednoczesnym zażywaniem leków na depresję pozwoliła aż 75% badanym odstawić po eksperymencie antydepresanty, a pozostałym obniżyć ich ilość nawet o połowę. Nikt z drugiej grupy, której podawano tylko leki, nie okazał się być na to gotowy. 

Bo olejki eteryczne bardzo często z medycyną konwencjonalną nawzajem się uzupełniają. Możesz dyfuzować tymianek i brać kąpiele w Soli Lekki Oddech, a jednocześnie oczyszczać sobie nos sprayem z apteki :) W ten sposób często łagodzisz objawy choroby i jednocześnie działasz na jej przyczynę. 

Co do bezpieczeństwa – wszystkie nasze produkty są w 100% naturalne, co jednak nie oznacza, że nie mogą zaszkodzić. Zwłaszcza do 100% stężonych olejków eterycznych trzeba podchodzić z ostrożnością i rozsądkiem, bo są niesamowicie mocne. Biorąc buteleczkę z olejkiem do ręki pomyśl, że nierzadko tworzy go kilkadziesiąt kilogramów wybranych kwiatów czy owoców. 

 

Dlaczego Wasze olejki eteryczne są drogie, a te z apteki nie?

Jakie było Wasze pierwsze spotkanie z olejkami? Bo duża część Zespołu Klaudyny, zanim zaczęła przygodę z aromaterapią, po prostu poszła kiedyś do apteki i kupiła przy okazji jakiś tam olejek.

Przede wszystkim, wyróżniamy olejki eteryczne i olejki zapachowe. Olejki eteryczne to stężone esencje pozyskane z roślin, bez sztucznych dodatków. Z kolei olejki zapachowe to połączenie substancji roślinnych z substancjami syntetycznymi, w celu wzmocnienia i utrwalenia wybranego zapachu. 

Prawdziwy olejek z róży kosztuje ponad 600 zł, bo na 5 ml olejku przypada ponad 200 tysięcy różanych płatków. Żeby wyprodukować 1 kg olejku cytrynowego potrzeba ponad 150 kg owoców. Jakość składu ma więc ogromny wpływ na cenę. 

Znalazłaś tańsze olejki eteryczne? Niestety nazewnictwo olejków nie jest ściśle uregulowane prawnie. Wielki napis na opakowaniu trąbi, że dostajesz olejek eteryczny, a gdzieś tam, małym druczkiem, że jest to olejek… rozcieńczony. Takie produkty są tańsze z racji mniejszych kosztów produkcji (w końcu ile kosztuje wspomniane 150 kg cytryn?) i po prostu znacznie mniej skutecznego działania. 

Olejki eteryczne dostępne u nas są w 100% stężone, pozbawione sztucznych dodatków. 

To czysta esencja roślinna, które nie tylko pięknie pachnie, ale przede wszystkim Ci pomaga. 

 

Czym różni się Balsam Lekki Oddech od maści z apteki?

Zobaczmy więc, co możemy znaleźć w aptece, :) Jedna z popularniejszych ziołowych maści ma w swoim składzie 3 olejki eteryczne. Balsam ma ich aż dwa razy więcej, 

z których każdy pochodzi ze sprawdzonej destylarni – francuskiej, brazylijskiej, a nawet takiej z pogranicza Nepalu i Indii. W innych maściach na przeziębienie regularnie pojawiają się w składzie aromaty, nierzadko jako jeden z pierwszych trzech wymienionych na początku składników. 

To też wyjaśnia, czemu maści apteczne często pachną mocniej od Balsamu, którego zapach nie jest wzmacniany sztucznymi dodatkami. 

W żadnej maści nie znalazłam olejku z tymianku, pojawia się za to sam tymol. To, że jest syntetyczny, nie musi oczywiście od razu oznaczać, że jest zły. Jednak w olejkach eterycznych działanie synergistyczne odgrywa bardzo ważną rolę. Dodając tylko jedną substancję, nie dajemy sobie szansy na skorzystanie z pozostałych związków – również odpowiedzialnych za właściwości olejku. 

Przykładowo, cząsteczka 1.8 cyneol odpowiedzialna za lepszą koncentrację i funkcje poznawcze, jest skuteczna tylko w olejku rozmarynowym. Wyodrębniona i stworzona syntetycznie na potrzeby badań, po prostu nie przynosiła żadnych pozytywnych efektów. Działała tylko w olejku rozmarynowym, pełnym innych, pozornie nieistotnych substancji… 

Czy na efekty naturalnych metod trzeba długo czekać?

A co na to mówią Mamy z własnej praktyki? 

Mam dwójkę dzieci. Jak tylko widzę, że coś im się tli w nosku, smaruje na noc stópki i często bywa tak, że rano nie ma śladu po zatkanym nosie. Przy katarze wspaniale ułatwia oddychanie i daje ulgę dziecku. Przy przeziębieniu, łączę z inhalacjami z olejkiem tymiankowym i moczeniem stópek z solą lekki oddech. Efekty niesamowite.

Ten Balsam to moje najcenniejsze odkrycie na pierwsze oznaki choroby u dzieci. Jestem zachwycona. Balsam bardzo nam pomaga, dzieci i my – dorośli dużo szybciej zwalczamy pierwsze symptomy przeziębienia, dodatkowo wszyscy uwielbiamy jego zapach

Nacieram przed snem stópki dziecka i klatkę piersiową, dziecku lżej się oddycha i fajnie rozgrzewa. Uważam za świetne kombo z solą lekki oddech, moje dziecko w tym sezonie miało infekcję zatok z gęstą zieloną wydzieliną i zatkanym nosem. Oprócz soku z malin, miodu, pyłku pszczelego i soku z bzu czarnego zastosowałam gorącą kąpiel z łyżeczką soli lekki oddech, a potem balsam lekki oddech i na drugi dzień po infekcji nie było śladu.

Rano, drugi dzień, dużo szybciej… to chyba nie tak źle, prawda? :) 

Warto połączyć różne metody stosowania olejków.

To niesamowite, ile Mam z równą Wam niepewnością sięgnęło kiedyś pierwszy raz po Balsam Lekki Oddech czy olejek eteryczny z tymianku, żeby teraz nie wyobrażać już sobie bez nich domowej apteczki :) Kiedy więc pytacie ‘’czy to naprawdę coś da?’’, odpowiadamy z całym przekonaniem – tak, to naprawdę coś da!

Jeśli i Twoje dziecko ma katar, szkliste oczy i brak mu energii… to warto spróbować olejków eterycznych na przeziębienie i katar.

Autor tekstu: Zosia Dymek