Tureckie mezze z kurkami i liśćmi winogron.

Kategorie:
Podziel się z innymi:

Dzień dobry,

Niedawno pokazywałam Wam ser kozi grillowany w liściach winogron, opowiadałam także o tureckiej przystawce mezze, która koniec końców okazała się kulinarną porażką :-)

Niedawno postanowiłam zmierzyć się z liśćmi winogron jeszcze raz i przygotować własną wersję tego przysmaku, który w Turcji nazywa się mezze, występuje też pod nazwą dolme. Generalnie, mezze to po prostu zakąska, coś co podajemy przed posiłkiem dla zaostrzenia apetytu, natomiast dolme lub dolma to konkretnie gołąbki z liści winogron.

Tym razem jednak, postanowiłam farsz przygotować samodzielnie: wyszło mezze polskie, późno-letnie i wczesnojesienne, z dodatkiem kurek. Dodałam jednak wschodni akcent – w mezze znajdziemy kurkumę, kmin rzymski i odrobinę cynamonu.

Łatwe w wykonaniu i bardzo efektowne: zwłaszcza, jeśli macie pod ręką liście winogron. Nadają nie tylko ładnego wyglądu, ale przede wszystkim ciekawego, głębokiego smaku.

Zapraszam!

Do przygotowania dolme postanowiłam wykorzystać to, co oferuje nam późne lato: młode kurki oraz cukinię. Skorzystałam z pełnoziarnistego ryżu, ponieważ od pewnego czasu staram się (z różnym skutkiem) wprowadzać na stół pełnowartościowe pożywienie: biały, polerowany ryż nie ma w sobie zbyt wielu wartości odżywczych i dość szybko podnosi poziom cukru we krwi: stąd też wybór padł na brązowy (który, szczerze mówiąc bardziej mi smakuje).

Kluczem do dobrego dolme są dobrej jakości liście winogron, wcześniej odpowiednio podgotowane (swoje kupiłam w Kuchniach Świata, ale przymierzam się do samodzielnego zrobienia), dobrze doprawione nadzienie ryżowe i dość długie gotowanie. Pojedyncze pakieciki wyglądają uroczo, są „w sam raz na jeden kęs”, pysznie smakują podane oliwą.

Polecam, także eksperymentować!

Mezze trzeba porządnie zawinąć, żeby nie rozsypały się podczas gotowania. Poniżej przedstawiam z grubsza, jak to wygląda. Zdjęcia nie są jakiejś świetnej jakości ale wiecie, trudno zawijać i fotografować równocześnie:-)

Zawijanie dolme (mezze)

1. Liść kładziemy błyszczącą stroną do dołu. Układamy na nim odrobinę nadzienia.

 

 

2. Nadginamy górę.

 

3. Teraz składamy boki, tak jak kopertę.

 

4. Zwijamy dół w ścisły rulonik (raz lub nawet dwa razy)

5. Mocno upychamy w garnku z grubym dnem (dno jest wyłożone liśćmi winogron) oraz przykrywamy kilkoma wolnymi listkami. Zalewamy wodą, tak,żeby prawie przykryła nasze „gołąbki”.

6. Podczas gotowania możemy dodać obciążnik,żeby dolmes się nie przemieszczały.

Po wyjęciu,wyglądają tak:

Bardzo nam smakowały, nawet mojemu Panu, który dość krytycznie patrzył na liście winogron.

Turecko-polskie mezze, w sam raz na jeden kęs.

Składniki:

Marynowane liście winogron (1 liść na jedną sztukę dolme, czasem mogą zdarzyć się dwa liście) – około 20

  • 10-12 dag drobnych kurek, lub większych, grubo pokrojonych
  • cebula, posiekana
  • połówka małej cukinii lub dyni
  • olej do smażenia (u mnie klarowane masło)
  • 100 g brązowego ryżu
  • pół szklanki wody
  • 1/4 łyżeczka kuminu (kminu rzymskiego)
  • laska cynamonu, w całości
  • chilli, do smaku
  • odrobina kurkumy (tak 1/8 łyżeczki)
  • sól (pół łyżeczki soli morskiej), pieprz

Do smaku

sos Worcestershire (gorąco polecam! dla wegetarian można zastąpić dobrym sosem sojowym), do smaku

Dodatkowo: kilka nieblanszowanych liści winogron (mogą być surowe)

Wykonanie

Liście blanszujemy w gorącej wodzie przez około 10 minut.

Rozkładamy, delikatnie odsączamy i przykrywamy ściereczką.

 

Na patelni rozgrzewamy masło, dodajemy cebulę, szklimy przez około 4 minuty.

Dodajemy kurki, smażymy na małym ogniu przez około 5-8 minut, aż lekko zmiękną.

Dodajemy kawałeczki (drobno posiekanej) cukinii., smażymy przez kilka minut

Dodajemy ryż, przesmażamy przez chwilę. Polewamy wszystko wodą i dodajemy przyprawy wraz z solą (sól morska jest mniej słona od kamiennej, więc kamiennej dodajemy nieco mniej), wkładamy laskę cynamonu – gotujemy przez około 10:12 minut. Ryż może być twardawy, ale taki na pograniczu twardości: nie może być zbyt twardy, ale może chrzęścić lekko pod zębami: dogotuje się później

Dokładnie doprawiamy do smaku solą, pieprzem, sosem Worcestershire, wyciągamy laskę cynamonu. Powinno być dobrze doprawione!:)

Kładziemy liście winogron błyszczącą stroną u dołu –  bierzemy trochę nadzienia i zawijamy w „pakieciki”, tak jak to pokazałam na początku postu.

Garnek wykładamy kilkoma nieblanszowanymi liśćmi winogron – układamy ciasno dolme, przykrywamy pozostałymi liśćmi winogron

Dolewamy wody tyle,żeby przykryć liście, obiciążamy talerzykiem i gotujemy na wolnym ogniu przez około 50 minut. Ryż zmięknie, liście będą jadalne i nadadzą pięknego aromatu potrawie!

Podajemy z oliwą z oliwek, można lekko posolić po wierzchu.

Dobre zarówno na ciepło jak i na zimno.

Smacznego!