Karaibskie smaki. Dynia i kokos


Zgodnie z zapowiedzią, zaczynam dyniowo. Początkiem jesieni zakupiłam w “taniej książce” , pięknie wydaną książkę z cyklu “Podróże kulinarne. Kuchnia karaibska, tradycje, smaki potrawy”. Długo nie mogłam się zdecydować którą pozycję z przeszło dwudziestu wybrać (może kuchnia arabska a może prawie po sąsiedzku, węgierska?). Padło na karaibskie smaki, ze względu na egzotykę.

I rzeczywiście, przepisy z odległych wysp nie zawodzą – zaskakują połączeniami przypraw, owoców i mięs (pstrąg z mango lub zupa bananowa o wytrawnym smaku). Coś w sam raz na zimne, jesienne wieczory – łatwe do przyrządzenia i przypominające wakacje.

Zaczęłam od zupy dyniowej z mleczkiem kokosowym.Trochę obawiałam się tego zestawienia, gdyż dynię trzeba odpowiednio przyprawić, aby nadawała się do zjedzenia. Ale okazały się to bezzaadne przypuszczenia. Jest lekko, subtelnie, kolorowo i radośnie z wyraźną, słodkawą nutką porów. Polecam!
Poniżej podaję oryginalny przepis z moimi ewentualnymi uwagami.

Zupa dyniowa z mleczkiem kokosowym. (dla czterech osób, robiłam z połowy porcji)

Składniki:
10 dag masła
duża cebula, drobno posiekana
2 ząbki czosnku, grubo posiekane
1 łyżeczka curry w proszku
2 średnie ziemniaki grubo posiekane (obyłam się bez)
40dag dyni grubo krojonej *
3 szklanki bulionu z kurczaka (użyłam bulionu warzywnego z oliwkami i ziołami, Knorra)
łyżeczka soli
pół łyżeczki świeżo zmielonego pieprzu
łyżka posiekanej natki pietruszki (im więcej tym lepiej, pietruszka ma mnóstwo witaminy C)
szklanka mleczka kokosowego (250ml) – im więcej mleczka dodacie tym jaśniejsza i delikatniejsza w smaku będzie zupa
1/2 niedużego pora
1/3 szklanki kwaśnej śmietany (używam jogurtu naturalnego, zawsze to mniej kalorii)

Sposób przyrządzania jest naprawdę łatwy. Tylko wygląda na dłuugi

Na patelni z grubym dnem ( używam woka) usmażyć na maśle cebulę i czonek, dodać curry, podgrzewać przez minutę, mieszając (trzeba uważać, żeby czosnek się nie przypalił bo będzie gorzki). Dodajemy ziemniaki i dynię, podgrzewamy przez minutę mieszająć tak, aby warzywa pokryły się masłem
Dolewamy bulion i wodę, sól, pieprz, natkę (tak by płyn zakryła warzywa). Gotujemy na wolnym ogniu pod przykryciem przez ok 20 minut
Miksujemy mieszankę blenderem i przelewamy z powrotem do garnka. Dolewamy mleczko kokosowe i dobrze mieszamy. Gotujemy na wolnym ogniu tak aby składniki się połączyły.
W tym czasie na osobnej patelni ab o w rondelku rozpuszczamy łyżkę-dwie masła i smażymy pora aż stanie się miękki (można poddusić)
Zupę podajemy polaną śmietaną i posypaną porem.
Można ją także podawać na zimno schłodzoną w lodówce min 1 godzinę.

* kolor zupy w dużej mierze zależy od dyni. Nawet te przeznaczone głownie do celów kulinarnych różnią się kolorem i smakiem. W tym roku zużyłam już 4 i każda była inna.