Moja nowa strona/projekt : kulinarna inspiracja dnia.

 

Wczoraj leżałam z gorączką i przeglądałam sobie strony kulinarne.  Najróżniejsze.

Potem przypomniałam sobie o tym co napisała Joanna Szyndlarewicz, moja stała czytelniczka:

„Krótko to u ciebie nigdy nie jest Kochana …ale właśnie za to lubię do Ciebie zaglądać …no i jeszcze dla tych smakowitości i cudownych zdjęć:) „

To prawda, że mój blog jest przegadany i kompleksowy.

Wczoraj jednak pod wpływen impulsu postanowiłam stworzyć coś zupełnie innego, minimalistycznego. Gdzie nie ma mnie, są tylko obrazy.

Dziś w ponad godzinę stworzyłam podstawową stronę.

Walczyłam ze swoją manią poprawiania i perfekcjonizmu.  Strona jest dla mnie i dla Was. Zupełnie na luzie. Nie ma na niej żadnych polityk prywatności, grzebania godzinami w kodzie HTML,  zaglądania do encyklopedii..

Pomysł jest prosty: codziennie, od siódmej rano, strzępek kulinarnego świata.

Co sądzicie o tym spontanicznym pomyśle?

Zapraszam na stronę: Inspiracjadnia.pl

 

  • Ja zbierałam jakiś czas drobne, zabawne rzeczy kuchenne znalezione w sieci tutaj. http://aroundkitchen.soup.io/ Bardzo wygodne narzędzie.
    Teraz chętnie bym spróbowała http://pinterest.com/ ale nie chcą mnie zaprosić!
    W każdym razie rozumiem potrzebę zbierania inspiracji

    • A widzisz, to zaproszenie trzeba mieć specjalne, żeby być jednak VIPem.. trzymam kciuki, żeby się kiedyś udalo jak będziesz nadal chciała. Ja się sama zaprosiłam robiąc własną stronę:)

  • Kurcze no to jakbym została dziś Ciocią Chrzestną:) ….. i to nawet podwójną ….bo dziś prawdziwą ciocią zostałam:)

    • Gratulacje! Chłopczyk czy dziewczynka?

  • Swietny pomysl, kojarzy mi sie troche ze stronami typu flickr – czysta wizualna przyjemnosc :)

    • W domyśle, mają być nie tylko rzeczy dla wizualnej przyjemności ,ale zobaczymy, jak się rozwinie. To eksperyment póki co:)

  • mi się bardzo podoba …choć ja bardzo lubię te Twoje rozpisanie:) bo „pióro” masz lekkie i bardzo przyjemnie się Ciebie czyta …a przy okazji można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy:) będę często zagladać i do ziołowego Zakątka i do nowego projektu:) …a i mam nadzieję, ze nie uraziły Cię moje wczorajsze słowa …ale ja naprawdę lubie Ciebie czytać:)

    • Pewnie że nie!:) Można powiedzieć, że jesteś wręcz współodpowiedzialna za powstanie drugiej strony!:)

  • Mar

    Fajny pomysł, lubię takie rzeczy, obrazek dla przyjemności, dla oka i dla wyobraźni, inspiracji. Czekam na więcej:)