Moje publikacje w lipcu.

DSC_2795

Dzień dobry,

Lipiec mija mi pod sztandardem wyjazdów i przeprowadzek:-). Nie zdążyłam Wam nawet pokazać moich lipcowych publikacji – oto i one!

Jak co miesiąc, miałam przyjemność pisać do Mojego Gotowania oraz magazynu Zieleń to Życie. Obydwa miesięczniki mają zupełnie inny styl i moje artykuły również wyglądają zupełnie inaczej, ale lubię pisać dla jednego i drugiego.

Zapraszam do podejrzenia: to ostatnie chwile, kiedy można złapać jeszcze numery lipcowe, szykujemy się już na sierpień!:)

Moje gotowanie

W Moim Gotowaniu piszę o napojach na ochłodę. Jest napój gazowany i kwas chlebowy z przedwojennego przepisu oraz nieśmiertelne piwo imbirowe.

DSC_2790Nawet kupiłam nowe drożdże piwne, żeby sobie przygotować co nieco, ale niestety zapomniałam ich zabrać z Krakowa. Jeśli tylko macie imbir, cukier i cytryny polecam Wam piwo imbirowe robione tradycyjnym sposobem. Tym razem w artykule postawiłam właśnie na domowe, fermentowane napoje:)

DSC_2791

Zieleń to Życie.

DSC_2795

Cały numer poświęcony był liliowcom. Pamiętam ile się za nimi nałaziłam poza sezonem, kiedy robiłam zdjęcia do książki Łukasza Łuczaja:) Bardzo polecam Wam też artykuł o ogrodzie wiejskim, po wycieczce do Estonii napatrzyłam się na takie ogrody i się zakochałam. Tutaj można podczytać co i kiedy sadzić, żeby było nam sielsko-anielsko.

W lipcowym numerze pisałam oczywiście o lipie!

DSC_2798

Niedługo sierpień, obiecuję dać Wam znać o publikacjach nieco wcześniej:)

Pozdrawiam pięknie!

A na zakończenie małe, ogrodowe ujęcie:

DSC_2781

Miłego lata!