Poranne rytuały, czyli jak dobrze zacząć dzień

Oceń ten post
Kategorie:
Podziel się z innymi:

Poranek kojarzy Ci się z bieganiną i nerwowym pośpiechem? Wcale nie musi to tak wyglądać. Zaplanowanie kilku małych zmian może przekształcić poranek pełen chaosu w dobry i spokojny początek udanego dnia. Jeśli pomyślałaś teraz, że to trudne, czasochłonne i na pewno nie do zrealizowania przy Twojej rodzinie – koniecznie czytaj dalej. Zobaczysz, że jesteś w stanie wprowadzić drobne rytuały mające duży wpływ nie tylko na poranek, ale na cały dzień.

Dlaczego poranne nawyki i rytuały są ważne?

Przypomnij sobie, ile razy miałaś kiepski dzień tylko dlatego, że rano wydarzyło się coś nieprzyjemnego – dostałaś trudną wiadomość, nie zdążyłaś wyjść na czas czy pokłóciłaś się z bliskimi. A teraz wyobraź sobie, że możesz to odwrócić i tak zaplanować poranek, żeby zwiększyć szanse na to, że wieczorem pomyślisz: to był dobry dzień.

Poranne nawyki wpływają na nasze nastawienie i samopoczucie w kolejnych godzinach. Wystarczą krótkie rytuały, żeby mieć poczucie, że zrobiłaś coś dla siebie i dobrze zaczęłaś dzień. Nie na wszystko w ciągu dnia będziesz miała wpływ, ale to, jak spędzasz pierwsze chwile po wstaniu z łóżka, może albo Cię zniechęcić i przytłoczyć albo dodać Ci sił i pozytywnej energii. Warto mieć tę świadomość i działać na swoją korzyść.

Naturalne sposoby na dobry początek dnia

Rytuały, które mamy na myśli, nic nie kosztują i zajmują naprawdę niewiele czasu. To nie tak, że musisz teraz nastawiać budzik godzinę wcześniej, żeby zaprojektować idealny poranek. Wystarczą małe rzeczy dostępne dla każdej z nas.

Szklanka wody na start

Zaczynanie dnia od kawy nie jest dobrym nawykiem. Woda to zupełnie coś innego. Organizm po nocy aż woła o nawodnienie i zadbanie o zaspokojenie tej potrzeby powinno być jedną z pierwszych czynności w ciągu dnia. Najlepiej, żeby pita rano woda była ciepła. Możesz dodać do niej cytrynę czy miód – tak, jak lubisz.

Otoczenie, które dodaje energii

Odsłonięcie zasłon i wpuszczenie do domu naturalnego światła to chwila, a jednocześnie jasny sygnał dla organizmu, że zaczął się dzień. Jeśli masz okno na wschód i możesz chwilę popatrzeć w stronę wschodzącego słońca – tym lepiej! Dobrym pomysłem jest też włączenie muzyki, która wpłynie na dobry nastrój i pomoże Ci się dobudzić. Tak samo może zadziałać również aromaterapia – poranek to doskonały moment na świeże, energetyzujące olejki w dyfuzorze.

Chwila dla Ciebie

Jeśli masz rano kwadrans, który możesz przeznaczyć na rozciąganie czy ćwiczenia oddechowe – wspaniale. Jeśli nie, pamiętaj, że nawet kilka ruchów będzie miało znaczenie. Rozciągać możesz się nawet myjąc zęby czy czekając na zagotowanie się wody w czajniku. A jeśli masz psa, on już zadba o to, żeby poranny spacer zapewnił Ci dawkę ruchu.

Dobry plan

Chaos w ciągu dnia i zapominanie o ważnych sprawach bywają naprawdę frustrujące. Wystarczy chwila rano, żeby zaplanować, co się będzie działo, zerknąć w kalendarz i sprawdzić goniące Cię terminy. Możesz to robić, na przykład jedząc śniadanie.

Aromaterapia na dobry dzień

Zapach kawy dla wielu osób jest przyjemny, ale nie jest jedynym sposobem na pobudzenie zmysłów o poranku. Zapachy olejków eterycznych mogą dodawać energii, poprawiać nastrój, wspierać koncentrację lub działać kojąco. Dokładnie tego często potrzebujemy na początku dnia.

Najlepsze olejki na dobry początek dnia

Olejkami, które najczęściej poleca się na poranki, są cytrusy, na przykład olejek cytrynowy. Zapach soczystych sycylijskich cytryn w kilka chwil poprawia nastrój i sprawia, że aż chce się działać. Użyty w dyfuzorze olejek sprawia, że cały dom wypełnia świeży zapach, wyciągający z łóżka nawet największego śpiocha.

Równie dobrze sprawdzą się olejki z grejpfruta czy zielonej mandarynki. Można je połączyć z olejkiem cytrynowym lub orzeźwiającym olejkiem miętowym. Jeśli już od samego rana potrzebujesz atmosfery sprzyjającej skupieniu i koncentracji, do cytrusów możesz dodać na przykład olejek rozmarynowy.

Więcej o działaniu tych olejków i sposobach użycia przeczytasz w bezpłatnym e-booku „Aromaterapia zamiast kawy. 7 kryzysów, które ratują zapachy”.

Roll-ony, czyli aromaterapia dla zabieganych

Jeśli nie masz dyfuzora, a z aromaterapii łatwiej korzystać Ci rano w biurze czy w drodze do pracy, dobrym rozwiązaniem są roll-ony z olejkami eterycznymi. Ich użycie zajmuje dosłownie kilka sekund – wystarczy posmarować skórę, a zapach uwalnia się i towarzyszy Ci nawet wtedy, gdy wydaje Ci się, że już go nie czujesz. Ostatnio szczególnie lubicie roll-on Cytrusowa Radość – od kiedy tylko się pojawił, podbił Wasze serca i wcale nas to nie dziwi.

Jak stworzyć swój własny poranny rytuał? Przykładowy plan poranka

Najlepszy plan to plan dopasowany do Twoich potrzeb i możliwości. Tylko taki naprawdę jesteś w stanie zrealizować i tylko taki da Ci to, czego potrzebujesz. Inspiracja ma jednak dużą moc i jeśli nasze pomysły sprawią, że zaczerpniesz coś dla siebie – idealnie!

Twój poranek może wyglądać na przykład tak:

  1. Wstajesz kilka minut wcześniej niż zwykle, żeby bez pośpiechu zacząć nowy dzień.
  2. Wpuszczasz do mieszkania światło, otaczasz się muzyką i zapachem ulubionych olejków.
  3. Szykujesz ciepłą wodę do picia i delikatnie się rozciągasz.
  4. Ubierasz się, myjesz i dbasz o swoją skórę.
  5. Szykujesz śniadanie, które doda Ci energii na pierwsze godziny dnia.
  6. Jesz śniadanie i planujesz najważniejsze punkty dnia.
  7. Przygotowujesz się do wyjścia, pamiętając o zabraniu wody i drugiego śniadania.

Jak dobrze zacząć dzień? Na to uważaj

Wszystkie pomysły i rytuały, o których pisaliśmy wyżej, wspierają dobry początek dnia. Nie możemy jednak nie napisać też o tym, co niestety sprawia, że poranek staje się nerwowy, a Ty już od samego rana nie czujesz się najlepiej.

Kolejne drzemki w budziku

Odwlekanie pory wstania wcale nie sprawi, że łatwiej będzie Ci ściągnąć się z łóżka. To oczekiwanie na kolejny budzik i stres na samą myśl, że już za moment czeka Cię opuszczenie ciepłego łóżka, nie nastroją Cię dobrze. Jeśli w tym czasie zdążysz zasnąć – tym gorzej, bo organizm wchodzi w nowy cykl snu, a Tobie będzie jeszcze trudniej się dobudzić. Postaraj się wstać w miarę sprawnie i myśleć o tym, co dobrego może dziś na Ciebie czekać.

Sięganie po telefon na “dzień dobry”

Dużo mówi się o tym, jak niekorzystnie wpływa na nas ekran telefonu przed snem, ale poranek to również nie jest dobry moment, żeby rzucić się w cyfrowy świat. Scrollowanie zabiera cenne minuty, które możesz przeznaczyć na spokojne ogarnięcie i sprawia, że trudno uważnie być tu i teraz. Zamiast tego odczuwasz napięcie, niepokój i pogarszasz koncentrację.

Presja na idealny poranek

Jeśli po przeczytaniu tego artykułu pomyślałaś, że teraz już będzie inaczej, a Ty wprowadzasz od jutra wszystkie proponowane zmiany – uważaj. Nie rzucaj się na głęboką wodę i nie zmieniaj wszystkiego od razu. Zamiast cieszyć się ze spokojnego poranka możesz się zmierzyć z presją i stresem, wywołanym tym, że nie wszystko jest tak, jak sobie to zaplanowałaś.

Zbyt ambitny plan

Nawet najlepiej ułożony plan nie będzie planem do zrealizowania, jeśli umieścisz na swojej liście tak dużo, że nie będziesz w stanie tego wszystkiego zrobić. To prosta droga do frustracji. Zdecydowanie lepiej założyć, że zrobisz mniej i miło się zaskoczyć, gdy uda się dodać do listy coś jeszcze. Wybierz kilka najważniejszych dla Ciebie zadań, a całą resztę uznaj za opcjonalne.

Bo dobry początek dnia naprawdę wiele zmienia

Poranki naprawdę można polubić. Nawet gdy zaczynasz dzień bardzo wcześnie, możesz zadbać o to, żeby jego początek pozytywnie Cię nastroił i był wspierający. Mówi się, że jaki poranek, taki cały dzień. Zadbaj więc o to, by każdy dzień zaczynał się dla Ciebie dobrze i kończył z poczuciem satysfakcji.

***

Autorka tekstu: Monika Jurecka