Podpłomyki z krwawnikiem i czosnkiem niedźwiedzim.

podplomyk-krwawnik

Dzień dobry,

Ostatnio siostra zapytała mnie:

– A zrobisz mi podpłomyki?

– Zrobię!

Podpłomyki (zwane u nas czasami “macami”) są bardzo prostą w przygotowaniu przekąską, która najbardziej kojarzy mi się z moją prababcią: z Dziadziem jeździliśmy do niej na wakacje i wtedy piekliśmy podpłomyki na piecu kaflowym, spaliśmy na materacach ze słomy, jedliśmy dzikie jabłka z drzew i chodziliśmy z kanką po wodę.  Właściwie trudno uwierzyć, że jeszcze kilkanaście lat temu żyły osoby (zapewne jeszcze można i teraz takie odnaleźć), które śpią na siennikach, donoszą wodę ze studni i zamiast po podłodze chodzą po ubitym klepisku. Podpłomyki nieodparcie łączą się w moim umyśle właśnie z takim klimatem.

Nie wiem co takiego w nich jest: proste ciasto, podsmażane na suchej patelni. Teoretycznie nie powinno smakować, ale ciepły podłomyk z masłem i solą W mojej wersji z siekanym krwawnikiem i masełkiem z czosnkiem niedźwiedzim.

Bardzo łatwe, trudno poprzestać na jednym.

Zapraszam!

poplomyki-(1-of-1)-2

Podpłomyki są świetną okazją, żeby poćwiczyć przygotowanie potraw “na oko” – dajecie mąkę, trochę soli, trochę wody, zagniatacie, drobno wałkujecie, smażycie.

Można dodać zieleninę, można ją pominąć.

Najlepiej jest tylko delikatnie podsypać mąką, ponieważ łatwo przypala się na patelni.

Dobrze mieć gotowe więcej “na zapas”, ponieważ są gotowe w kilkadziesiąt sekund.

To właściwie wszystko, co trzeba wiedzieć!

poplomyki-(1-of-1)-3

Podpłomyki z krwawnikiem i masłem z czosnku niedźwiedziego.

/najlepsze na blasze z kaflowego pieca, może być również zwykła patelnia:)/

Ilości są orientacyjne: wszystko zależy od tego, jak chłonna jest mąka.

Wiem, że nie lubicie przepisów “na oko” – jednak podpłomyki są tak proste, że może to być pierwsze danie robione w taki sposób!:):

Na podpłomyki:

  • 400 g mąki
  • 150 (mniej więcej) mililitrów wody
  • szczypta soli
  • mała garść zieleniny: u mnie posiekane listki krwawnika

Na masło czosnkowe (robiła je moja siostra!:))

  • kilka liści czosnku niedźwiedziego kroimy na kawałki, mieszamy z lekko podgrzanym masłem (u mnie 100 g), solimy.

Przygotowanie:

Z mąki i wody i odrobiny soli zagniatamy ciasto, aż będzie jednolite i gładkie –  będzie przypominać nieco twarde ciasto na pierogi. Jeśli trzeba, dodajemy węcej mąki lub więcej wody. W połowie zagniatania dodajemy krwawnik.

Ciasto możemy od razu wałkować na małe kawałeczki, albo zostawić na kilkadziesiąt minut do odpoczęcia, wtedy będzie się łatwiej wałkowało.

Wałkujemy bardzo cienko, kroimy na prostokąty.

Smażymy na rozgrzanej patelni – około 20 sekund, mogą lekko się wybrzuszyć.

Podajemy ciepłe z ziołowym masełkiem i solą.

Smacznego!

poplomyki-(1-of-1)-4