Lawendowe inspiracje prezentowe – zrób to sama albo skorzystaj z gotowych receptur

5/5 (4 głosów)
Kategorie:
Podziel się z innymi:

Relaksuje, koi i przynosi na myśl rozgrzane słońcem i kołysane wiatrem fioletowe pola… Dla osoby, która uwielbia lawendę, prezent o jej aromacie będzie zawsze strzałem dziesiątkę. Jeśli tylko znajdziesz czas (a wiem, że nie zawsze jest to łatwe), możesz zrobić taki prezent samodzielnie albo z całą rodziną. Polecam Ci szczególnie dwie opcje, w zależności od tego, ile masz czasu i jakie masz możliwości. A jeśli szukasz gotowych inspiracji – takie też tutaj znajdziesz.

lawendowe inspiracje prezentowe

1. Pachnące woreczki lawendowe do szafy

Niesamowicie oryginalny pomysł, który możecie zrobić całą rodziną i dodawać do prezentów dla babci, dziadka, cioci, wujka, przyjaciela, sąsiada — wymieniać można długo, bo przydadzą się absolutnie każdemu. Co jest w nich najlepsze?

Wykonanie takich pachnących woreczków jest dziecinnie proste i może zrobić je naprawdę każdy, nawet dzieciaki. A ile przy tym świetnej zabawy! Serio, spróbujcie :)

Zobacz, jak zrobić je najprościej i najszybciej. Potrzebne Ci będą:

    • 100% olejek lawendowy,
    • kawałki materiału, wata lub chusteczki (możesz użyć też innego wypełnienia, w zależności od tego, co masz w domu),
    • woreczki materiałowe.

2. Lawendowe kule do kąpieli

Wykonanie tego prezentu wymaga trochę więcej wysiłku, ale naprawdę warto. 😊Przepis znajdziesz poniżej.

Składniki:

  • 500 g sody oczyszczonej
  • 250 g kwasu cytrynowego
  • 30 ml oleju roślinnego
  • 1 ml olejku lawendowego (ok. 20 kropli)
  • 1–2 g suszonej lawendy (opcjonalnie)
  • odrobina wody

Dodatkowo: foremki, butelka z atomizerem (do rozpylenia wody)

Przepis krok po kroku:

  1. Dodaj sodę i kwas cytrynowy (+opcjonalnie suszoną lawendę) do miski i dokładnie wymieszaj.
  2. W małej miseczce wymieszaj olej z olejkiem lawendowym. Następnie dodaj do suchych składników i ponownie wymieszaj.
  3. Spryskaj składniki odrobiną wody i wymieszaj. Zrób tak kilkanaście razy. Uważaj, żeby nie dodać za dużo wody. Masa powinna przypominać mokry piasek — ma się lepić, ale nie pienić.
  4. Kiedy uzyskasz odpowiednią konsystencję, umieść masę w foremkach. Mocno ją dociśnij, żeby wszystko dobrze się trzymało.
  5. Zostaw do wyschnięcia i gotowe.
DYI lawendowe kule do kąpieli - infografika

Mam nadzieję, że znajdziesz wśród tych inspiracji coś, co przyniesie Tobie lub Twoim bliskim odrobinę spokoju i przyjemności. I że dzięki Twojemu prezentowi obdarowanej przez Ciebie osobie uda się choć przez chwilę poczuć jak na środku pola pełnego lawendy. O, na przykład takiego, haha ;)

relaksujący olejek

3. Gotowe prezenty pachnące lawendą

Lawenda lawendzie nierówna, coś o tym wiem. Dlatego seria Lavandula nie udaje zapachu lawendy. Każda receptura zawiera naturalny olejek lawendowy i dzięki temu nie tylko pachnie prawdziwą lawendą, ale też naprawdę relaksuje.

Bliskiej osobie możesz podarować roll-on, olejek do ciała, świecę lub peeling. Możesz też sprezentować jej (lub sobie!) cały zestaw i podarować tym samym wiele wieczorów z domowym, lawendowym SPA. Z Lavandulą takie SPA to sama przyjemność. Najpierw kąpiel przy blasku świecy lawendowej z naturalnym sojowym woskiem i złuszczający, ale delikatny peeling lawendowy z drobinkami cukru i nasionami żurawiny. Po kąpieli – obłędnie pachnący olejek lawendowy, który regeneruje i nawilża skórę, ale nie zostawia nieprzyjemnej tłustej warstwy. Jako wisienka na torcie – roll-on lawendowy nałożony na kark, nadgarstki i dekolt.

Kosmetyki lawendowe w serii Lavandula

BONUS: 6 lawendowych ciekawostek

Na koniec mam dla Ciebie aż 6 lawendowych ciekawostek — na dowód, jak niezwykła jest to roślina.

💜 Jej nazwa może pochodzić od łacińskiego słowa lavare, oznaczającego „myć się”, bo używano jej do kąpieli już w starożytnym Rzymie. Jednak na taki luksus mogli sobie pozwolić nieliczni – jej kwiaty były warte równowartość miesięcznej pensji robotnika.

💜 ALE nazwa lawendy może wywodzić się też od łacińskiego livere, co nawiązuje do jej niebieskawego odcienia.

💜 W dawnych czasach lawenda była nazywana „nardem galicyjskim” (nard był jedną z najdroższych roślin świata starożytnego). Skąd więc takie porównanie? Przede wszystkim ze względu na pozyskiwanie lawendy, które było nie lada wyzwaniem – jej naturalnym obszarem występowania były góry o wysokości 800-1800 m n.p.m.

💜 Także arabscy lekarze uważali lawendę za roślinę oczyszczającą melancholię, rozpalającą ducha i zmysły.

💜 W kosmetyce lawenda była i jest ceniona za właściwości oczyszczające skórę, regulujące wydzielanie sebum i łagodzące podrażnienia.

💜W aromaterapii zapach olejku lawendowego wykorzystywany jest jako wsparcie w wyciszeniu, odprężeniu i obniżeniu poczucia stresu.

👉 Więcej lawendowych tajemnic odkryjesz w naszym zielniku.

A to moje zdjęcie z lawendą sprzed paru dobrych lat. No co ja mogę Ci powiedzieć… Jak widzisz, lawenda to miłość na całe życie ;) 

Pięknie pachnącego dnia!

Klaudyna