Spis treści
- 1 Dlaczego coraz częściej sięgamy po aromaterapię u zwierząt?
- 2 Bezpieczeństwo i odpowiedzialność w pracy z olejkami eterycznymi
- 3 Holistyczne spojrzenie na zdrowie zwierzęcia
- 4 Jak rozpocząć pracę z olejkami eterycznymi?
- 4.1 Lawenda lekarska (Lavandula angustifolia)
- 4.2 Bergamotka (Citrus bergamia)
- 4.3 Rumianek rzymski (Chamaemelum nobile)
- 4.4 Wetyweria (Chrysopogon zizanioides)
- 4.5 Mięta pieprzowa (Mentha × piperita)
- 4.6 Arcydzięgiel litwor (Angelica archangelica)
- 4.7 Fiołek wonny (Viola odorata)
- 4.8 Nasiona marchwi (Daucus carota)
- 5 Jak rozpoznać zainteresowanie zwierzęcia olejkiem?
- 6 Bezpieczeństwo i sposób aplikacji olejków eterycznych u zwierząt
- 7 Podsumowanie
Na przestrzeni ostatnich lat aromaterapia zyskuje coraz większe zainteresowanie nie tylko wśród ludzi, lecz także w opiece nad zwierzętami towarzyszącymi. Coraz więcej opiekunów psów i kotów poszukuje naturalnych sposobów wspierania dobrostanu swoich pupili – zwłaszcza w sytuacjach stresowych, przy trudnościach behawioralnych czy w okresach obniżonej odporności i rekonwalescencji.
Wraz z tym zainteresowaniem pojawiają się pytania: czy olejki eteryczne mogą pomóc psu podczas burzy? Jak wspierać zwierzę z nawracającymi problemami zdrowotnymi, nie obciążając go nadmiernie farmakologią? I w jaki sposób korzystać z aromaterapii w sposób bezpieczny, świadomy i dostosowany do potrzeb zwierzęcia? W tym artykule przyjrzymy się temu, jak odpowiedzialnie pracować z aromaterapią u psów i kotów, czym jest zoofarmakognozja oraz jakie olejki eteryczne najczęściej pojawiają się w praktyce terapeutycznej.
Swoją wiedzą i doświadczeniem dzieli się Zuza Rybarczyk – integralna behawiorystka psów oraz fitoterapeutka zwierząt i ludzi.

Dlaczego coraz częściej sięgamy po aromaterapię u zwierząt?
Jako osoba, która od lat propaguje naturalne i holistyczne podejście do zdrowia i terapii behawioralnej psów i kotów, z dużą radością obserwuję rosnącą otwartość opiekunów na metody wspierające konwencjonalne podejście. Coraz częściej poszukują oni rozwiązań, które mogą uzupełniać leczenie farmakologiczne – zwłaszcza w sytuacjach, w których nie zawsze jest ono konieczne.
W swojej pracy widzę, że aromaterapia może być jednym z takich narzędzi, pod warunkiem, że stosowana jest w sposób świadomy i bezpieczny. W dalszej części artykułu podzielę się tym, jak pracować z olejkami eterycznymi u zwierząt oraz które z nich najczęściej znajdują zastosowanie w mojej praktyce z psami i kotami.
Bezpieczeństwo i odpowiedzialność w pracy z olejkami eterycznymi
Zacznijmy od podstaw – z racji tego, że olejki eteryczne należą do najsilniej skoncentrowanych substancji pochodzenia roślinnego, należy korzystać z nich odpowiedzialnie i z dużą uważnością, szczególnie gdy mowa o naszych pupilach o wyjątkowo wyostrzonym zmyśle węchu.
Podejściem, które uznawane jest za jedno z najbezpieczniejszych, a jednocześnie wzmacniających decyzyjność zwierzęcia, jest metoda opracowana przez Caroline Ingraham – zoofarmakognozja stosowana. Termin ten pochodzi od greckich słów zoo (zwierzę), pharma (lek) oraz gnosis (poznanie) i odnosi się do naturalnej zdolności zwierząt do samodzielnego wybierania substancji pochodzenia roślinnego w celach samoregulacji i wsparcia organizmu.
Czy każdy gatunek, w tym każdy pies czy kot, potrafi w pełni korzystać z tej umiejętności? To z pewnością zbyt daleko idące uproszczenie. Jednak w praktyce pracy z olejkami eterycznymi, zwłaszcza na etapie początkowym, oparcie się na tej zasadzie okazuje się nie tylko bezpieczne, ale i bardzo skuteczne.

Holistyczne spojrzenie na zdrowie zwierzęcia
Warto również podkreślić, że w każdej terapii kluczowe jest holistyczne postrzeganie zwierzęcia jako połączenia jego ciała, emocji i środowiska, w którym funkcjonuje. Poza stosowaniem aromaterapii wprowadza się zmiany w diecie, codziennej rutynie i aktywnościach, pracuje się nad relacją z opiekunem oraz innymi zwierzęcymi towarzyszami, a także wzmacnia układ nerwowy – w czym pomocne bywają zioła i grzyby funkcjonalne.
Równie istotne jest obniżanie poziomu stresu oraz upewnienie się, we współpracy z lekarzem weterynarii, że zwierzę nie znajduje się w stanie bólu lub zaawansowanej choroby wymagającej wsparcia farmakologicznego. Przy każdym problemie – zdrowotnym czy behawioralnym – zwierzę traktowane jest jako unikalny ekosystem, który dzięki odpowiednio dobranym metodom naturalnym można wspierać w powrocie do równowagi.
Jak rozpocząć pracę z olejkami eterycznymi?
W jaki sposób zacząć przygodę z oferowaniem olejków eterycznych swojemu zwierzęciu? Przede wszystkim od poznania właściwości poszczególnych aromatów, tak aby móc dobrać je w sposób możliwie najbardziej dopasowany do potrzeb psa lub kota.
Osobiście jestem zwolenniczką podejścia „mniej znaczy więcej” – zamiast sięgać po wiele olejków jednocześnie, warto wybrać te, których profil działania najlepiej odpowiada aktualnym wyzwaniom zwierzęcia, zarówno na poziomie fizycznym, jak i behawioralnym.
Poniżej znajdziesz krótkie opisy olejków, które często pojawiają się w mojej praktyce.
Zachęcam, aby wybrać jeden, maksymalnie trzy olejki, które najbardziej rezonują z potrzebami Twojego pupila. Opisy te opierają się na obserwacjach praktyków oraz doświadczeniach pracy ze zwierzętami o określonej historii i konkretnych trudnościach zdrowotnych lub emocjonalnych.
Lawenda lekarska (Lavandula angustifolia)
Lawenda może być wybierana przy problemach skórnych połączonych z podwyższonym poziomem stresu oraz przy podrażnieniach ze strony układu pokarmowego. Działa kojąco i wspierająco, pomaga w stanach silnego napięcia emocjonalnego, szoku oraz pobudzenia, sprzyjając wyciszeniu i regulacji układu nerwowego.
Bergamotka (Citrus bergamia)
Olejek bergamotkowy często jest wybierany przez psy w sytuacjach związanych z osłabieniem organizmu, obniżonym nastrojem, frustracją i drażliwością. Można ją zastosować również u zwierząt zmagających się z nawracającymi problemami zdrowotnymi, w tym dotyczącymi skóry lub układu moczowo-płciowego. W pracy terapeutycznej kojarzony jest ze wsparciem równowagi emocjonalnej oraz ogólnego dobrostanu.
Rumianek rzymski (Chamaemelum nobile)
Rumianek rzymski jest niezwykle cenny przy problemach skórnych lub trawiennych, których podłoże wiąże się z napięciem i lękiem. Wspiera psy i koty przejawiające wybuchy frustracji oraz zachowania impulsywne, pomaga łagodzić napięcie nerwowe i sprzyja wyciszeniu. Często towarzyszy zwierzętom z tendencją do zachowań kompulsywnych.
Jest uznawany za bardziej „emocjonalny” olejek niż jego kuzyn – rumianek pospolity/niemiecki (Matricaria recutita), który z kolei częściej wybierany jest przez zwierzęta z objawami alergicznymi.
Wetyweria (Chrysopogon zizanioides)
Wetyweria działa uspokajająco na psy i koty, które mają trudność z poczuciem własnych granic, „nie wiedzą, gdzie się zaczynają, a gdzie kończą”, oraz wykazują tendencję do nadmiernego wchodzenia w przestrzeń opiekuna lub innych zwierząt. Działa opiekuńczo, wspierając zwierzęta niepewne siebie lub przejawiające zachowania agresywne.
Na poziomie fizycznym może być wsparciem przy stanach zapalnych, reakcjach alergicznych oraz zaburzeniach równowagi w organizmie, w tym również w obszarze gospodarki hormonalnej.
Mięta pieprzowa (Mentha × piperita)
Olejek z mięty pieprzowej bywa wybierany przy urazach ścięgien, opuchliznach związanych z bólem lub skręceniami, a także przy dolegliwościach ze strony układu trawiennego. Często pojawia się u zwierząt doświadczających dyskomfortu związanego z układem nerwowym lub ograniczeniami ruchowymi. Może towarzyszyć psom przejawiającym rozdrażnienie, frustrację oraz zachowania o podłożu napięciowym.
Warto przy tym zaznaczyć, że wokół mięty pieprzowej narosło wiele obaw dotyczących jej bezpieczeństwa. W praktyce kluczowe znaczenie ma jednak sposób oraz ilość jej zastosowania – odpowiednio dobrana i stosowana z uważnością może stanowić bezpieczny element pracy aromaterapeutycznej.
Arcydzięgiel litwor (Angelica archangelica)
Bardzo rzadki i cenny olejek z korzenia arcydzięgla przydaje się, gdy zwierzę doświadczyło trudnych momentów w okresie okołoporodowym lub we wczesnych etapach życia. Kojarzony jest z działaniem opiekuńczym i wspierającym, a także z łagodnym wzmacnianiem funkcjonowania układu nerwowego.
Może być wybierany przez zwierzęta zmagające się z przewlekłym dyskomfortem, obniżoną witalnością, problemami trawiennymi lub osłabionym apetytem, stanowiąc delikatne wsparcie w procesach powrotu do równowagi.
Fiołek wonny (Viola odorata)
Fiołek często przyciąga uwagę psów i kotów zmagających się z przewlekłym bólem, na przykład w obrębie stawów. W pracy emocjonalnej sprzyja odbudowywaniu poczucia bezpieczeństwa i zaufania, szczególnie u zwierząt, które pod pozorem ekspresyjnego, „głośnego” zachowania skrywają lęk oraz niską pewność siebie.
Nasiona marchwi (Daucus carota)
Olejek z nasion marchwi bywa wykorzystywany u psów i kotów z historią osłabienia, niedożywienia lub długotrwałego obciążenia organizmu. Kojarzony jest ze wsparciem procesów regeneracyjnych, w tym pracy układu trawiennego i wątroby.
Często pojawia się u zwierząt w okresie rekonwalescencji, po zabiegach lub przy problemach skórnych, których podłoże może mieć związek z osłabioną kondycją organizmu. Sprzyja odzyskiwaniu witalności i bywa wybierany przez zwierzęta, które wraz z utratą apetytu zdają się tracić także energię i chęć do życia.
>> Jakie jeszcze olejki eteryczne są bezpieczne dla psów? Sprawdź na naszym blogu.

Jak rozpoznać zainteresowanie zwierzęcia olejkiem?
W jaki sposób rozpoznać, że zwierzę jest zainteresowane danym olejkiem i chce z nim pracować? Najważniejszą wskazówką jest uważna obserwacja mowy ciała. To właśnie ona pokazuje, czy dany zapach jest dla zwierzęcia wspierający i bezpieczny.
Do sygnałów świadczących o zainteresowaniu aromatem mogą należeć m.in.:
- oblizywanie lub zwilżanie nosa,
- odsłonięcie narządu Jacobsona,
- położenie się z nosem skierowanym w stronę buteleczki,
- drapanie się lub wygryzanie – w tym kontekście nie jako oznaka stresu, lecz uwalniania napięcia z ciała,
- ziewanie (również niebędące oznaką stresu),
- mlaskanie,
- głębokie westchnięcia,
- miękkie mrużenie oczu,
- zaśnięcie w pobliżu buteleczki,
- chęć polizania buteleczki,
- odsłonięcie określonej części ciała i „zaproszenie” do nałożenia olejku w to miejsce.
Uwaga: dwa ostatnie sygnały dotyczą wyłącznie psów i tylko w sytuacji, gdy olejek jest wcześniej rozcieńczony w oleju bazowym (np. słonecznikowym).
Brak zainteresowania objawia się zazwyczaj odwróceniem się od olejku lub odejściem z miejsca, w którym jest on prezentowany.
Bezpieczeństwo i sposób aplikacji olejków eterycznych u zwierząt
Po wybraniu przez zwierzę olejku warto rozcieńczyć go w oleju bazowym w stężeniu:
- 1–3 krople na 5 ml oleju bazowego – w przypadku psów,
- 1 kropla na 10 ml – w przypadku kotów.
Alternatywnie można nanieść jedną kroplę nierozcieńczonego olejku na wacik kosmetyczny i umożliwić zwierzęciu samodzielny kontakt z zapachem.
Takie podejście pozwala zwierzęciu decydować, czy i jak długo chce pracować z danym aromatem. Jest to rozwiązanie nie tylko bezpieczniejsze, ale również znacznie bardziej wspierające z punktu widzenia dobrostanu psychicznego.
W swojej praktyce wielokrotnie obserwowałam, że zmuszanie zwierząt do wdychania olejków (np. poprzez dyfuzory) może prowadzić do odwrotnego efektu – zwiększonego napięcia, rozdrażnienia, a nawet zachowań agresywnych. Podobna ostrożność powinna towarzyszyć stosowaniu obroży przeciwkleszczowych opartych na mieszankach olejków eterycznych.
Dlatego tak ważne jest uważne obserwowanie reakcji zwierzęcia – nawet najlepsze intencje nie zastąpią jego własnych sygnałów i granic.

Podsumowanie
Aromaterapia może być pięknym narzędziem wspierającym dobrostan zwierząt, jeśli korzystamy z niej uważnie, z szacunkiem dla ich granic i indywidualnych potrzeb. Uważna obserwacja, cierpliwość i gotowość do podążania za sygnałami, jakie wysyła zwierzę, są tu znacznie ważniejsze niż jakiekolwiek schematy czy gotowe rozwiązania.
Jeżeli chcesz zgłębić temat aromaterapii zwierząt, zapraszam serdecznie do mojego programu mentoringowego dla opiekunów psów i kotów, a także do książki „Ukojenie z Natury”, która wprowadza w tajniki stosowania roślin leczniczych – w tym olejków eterycznych i ziół – w celu obniżenia poziomu lęku i stresu zarówno u Twojego psa lub kota, jak i u Ciebie.
***
Zuza Rybarczyk – integralna behawiorystka psów oraz fitoterapeutka zwierząt i ludzi, autorka projektu edukacyjnego Psiaki w Zen – Tu i Teraz (www.psiakiwzen.pl). Zajmuje się propagowaniem naturoterapii psów i kotów w Polsce, oferując konsultacje, szkolenia oraz kursy zarówno dla opiekunów, jak i specjalistów zainteresowanych włączaniem terapii naturalnych do swojej pracy ze zwierzętami. Prowadzi ośrodek Zakątek Transformacji w Beskidzie Niskim (www.zakatek-transformacji.pl), gdzie organizuje turnusy terapeutyczne oraz warsztaty z możliwością przyjazdu z psem.

Bibliografia:
Morag, N. (2019). Essential oils for animals: A complete guide to animal wellness using essential oils, Hydrosols, and herbal oils. Office the Leash Press, LLC.
Ingraham, C. (2017). Help your dog heal itself: A-Z guide to using essential oils and herbs for hidden and common problems through the aromatic language of dogs. Ingraham Trading Ltd.




![Olejek do pielęgnacji okolic intymnych Gaja Intima [10 - 30 ml]](https://hebda-17aeb.kxcdn.com/sklep/wp-content/uploads/2019/07/Gaja_Intima_-247x296.png)
