Pakuj kredki i ruszaj do Tajemnego Ogrodu!

tajemny-ogrod (2 of 7)

 

Dzień dobry!

Jak mija Ci wrzesień?

Ja jestem bardzo zajęta: dzielę czas pomiędzy warsztaty kosmetyczne (wkrótce następne, być może ostatnie w tym roku!), zakładanie firmy z olejkami eterycznymi, kończenie studiów ziołoznawczych, pisanie do magazynów kurs zielarza – fitoterapeuty i jeszcze Międzynarodowy Kongres Olejków Eterycznych. Jednym słowem, zupełne szaleństwo!

Tak, jestem zmęczona. Czasami zestresowana, czasami podminowana. Chociaż ogólnie szczęśliwa. Co robię, żeby odreagować?

Cóż.. mój słodki sekret jest prosty. 1 września pozazdrościłam siostrze wyprawki do szkoły (ah, ten zapach świeżych książek i zeszytów!) i kupiłam kredki. A potem malowankę. I wcale nie oszalałam ani nie przedawkowałam z zielem.

Witaj w Tajemnym Ogrodzie

tajemny-ogrod (1 of 1)

Prawie taką jak dla dzieci.

Prawie, ponieważ w środku czekają nas wzory wymagające uwagi oraz precyzji. Ani się człowiek obejrzy i koloruje kolejny mały element: labirynty kwiatów, liści, owadów..

Nieodparcie kojarzy mi się to z mandalami.

tajemny-ogrod (4 of 7)

Bardzo łatwo popaść w:

„Jeszcze tylko jeden kawałek obrazka i idę sprzątać/robić herbatę/wyplewić chwasty/odpowiedzieć na Bardzo Ważne Maile”. Wybierz dowolne.

„Przydałoby się więcej zielonych odcieni kredek. Mam tylko cztery”.

„Czy zielony będzie pasował do niebieskiego?”

Moja najładniej pokolorowana strona. Lepiej nie umiem. 

tajemny-ogrod (1 of 7)

Tak szczerze i bez owijania : nie mam talentów manualnych.

Nie potrafię rysować, szkicować ani śpiewać*. Natomiast mam bogatą wyobraźnię i gdybym tylko potrafiła przenosić to co chcę na papier..

* no dobrze, śpiewanie się nie liczy, ale też chciałabym umieć to robić.

Nie potrafię i już. Dla takiego beztalencia rysunkowego jak ja rysowanko-malowanka to jedyny wybór, by się wyżyć twórczo na papierze.

tajemny-ogrod (6 of 7)

Odkryłam jednak, że kolorowanie bardzo mnie uspokaja. Wypełniając kolejne elementy czuję się skupiona i zrelaksowana.

Czuję się trochę, jak mnisi z filmu „Sekret księgi z Kells”.

Jeśli nie wiesz o czym mówię, masz świetną animację do nadrobienia:-)

Sekret Księgi z Kells. Naprawdę piękna animacja!

 

Tajemny Ogród to nie jedyna „malowanka dla dorosłych”. Rok temu widziałam pojawiające się malowanki z witrażami czy modą w stylu Art Deco.

Kwiatowe serca, sowy, owady, jeżyny to jest to, co mnie kręci!

tajemny-ogrod-1 (1 of 1)-3

Tajemny Ogród zakupiłam w Empiku za cenę około 25 złotych. Kolorowanka jest podręczna, solidnie zrobiona, ma grube kartki.

Nie zabieraj kredek dziecku!

Nie podchodź do niej bez swoich kredek: jeśli weźmiesz dziecku to potem się nie doprosi o zwrot.

Polecam co najmniej 36 kolorów.

Ah, i zastrugaczkę.

Na zdjęciu relaksuję się po warsztatach kosmetycznych (następne 10 października!)

 

tajemny-ogrod-1 (1 of 1)-2

Do zobaczenia w Tajemnym Ogrodzie!

Podobał Ci się post? Podaj dalej!

 

  • Maya’s MG

    Ja też koloruję „Tajemny ogród”! :) Mam 24 kredki, ale masz rację, że zielonych odcieni jest stanowczo za mało – chyba pora dokupić ;) Moje kolorowanie tutaj: https://mayasmindgarden.wordpress.com/2016/02/10/moje-kolorowanie-_/
    Pozdrawiam cieplutko!
    PS. Ja strugam strugawką ^_^

  • Beata Pilat

    Też mam tę samą kolorowankę;) jednak zamiast kredek preferuję markery (polecam ProMarkery), minusem jest to że strasznie przebiją…

  • Look_Up_To_Life

    Uwielbiam te kolorowanki. I zgadzam się z Tobą, że potrzeba dużej paczki kredek. Mam tylko 12 kolorów i cierpię :( Fajne są też pastele olejne do tworzenia tła :)

  • Magda H.

    Po przeczytaniu tego wpisu weszłam na Allegro i kupiłam z miejsca tę kolorowankę. To się nazywa zakup spontaniczny :D Ale chyba też przyda mi się coś uspokajającego czasem…

  • zosia

    Proszę napisz coś więcej o tych nadchodzących(10.10) warsztatach

  • No przepraszam bardzo dziewczyny, ale czym strugacie kredki jak nie zastrugaczką?:D

    • Temperówką :D Ale słyszałam też o strugaczce i (o zgrozo ;)!) ostrzynce!

      • Agata Oktawia

        W Poznaniu jeszcze sie mowi ostrzytko ;-) zastrugaczka rzadzi! :-)))

  • Blue Cat

    Ha ha :D zastrugaczka – tego jeszcze nie słyszałam :D

  • anka skakanka

    No proszę, kolorowanka dla dorosłych – bardzo ciekawe :) I z pewnością baardzo uspokajające, świetny pomysł na zbliżające się jesienne wieczory.

  • Też ją mam, ale na mnie kolorowanie ma trochę inny wpływ, na pewno nie relaksujący :D

  • Ela B

    W kioskach pojawiła się seria Art Terapia, teraz jest chyba już 4 numer (jeden na tydzień). Skusiłam się na dwa pierwsze numery. Fajna sprawa tylko trochę droga. Jeden zeszyt 14,99 :/

    • Nie wiem jak malujesz, mi ta kolorowanka to chyba na rok cały wystarczy przy moim tempie:D

      • Ela B

        Mi te dwa zeszyty też starczą na bardzo długo :) Zastanawiałam się w jakim tempie trzeba by było kolorować by co tydzień kupować nowy zeszyt… To już chyba dla profesjonalistów :D

  • Petit Crime

    Ja też zakochałam się w kolorowankach. Polecam Ci serię przygotowaną przez Hamlyn z brytyjskiego wydawnictwa Octopus (można kupić online, na amazonie). Nie dość, że są zrobione w formie dużego, kwadratowego notesu z wyrywanymi kartkami (czyli najładniejszą kolorowankę możesz bez trudu oddzielić i gdzieś powiesić) to jeszcze mają bardzo twardą okładkę z jednej strony i nie musisz siedzieć przy stole jak kolorujesz – możesz kolorować na hamaku albo wygodnie w fotelu. No i jak tak narzekasz na zdolności plastyczne, to spróbuje kredek, które po przeciągnięciu mokrym pędzelkiem wyglądają jak akwarelki ;-)

  • Zastrugaczka. <3 Jesteś z małopolski? (Przepraszam, studiuję polonistykę i zaczynam mieć zboczenie zawodowe).
    Też lubię kolorowanki, ale na "Tajemniczy ogród" się nie skuszę. Za dużo zielonego. :)

    • Tak. Wszystko jest w zakładce „O mnie”:)

  • Zastrugaczka – cudowne :D takie kolorowanki są teraz na topie, ale dopiero Twój post mnie do tego zachęcił, chyba przemówiła do mnie wzmianka o tempie życia… Mnie się marzy kupić sztalugi, pędzle i malować jakieś abstrakcje, składające się głównie z podobających mi się barw. Czyli wszystkie obrazy byłyby tęczowe :D