Szparagi z serem kozim en croute.

 szparagi-facebook

Dzień dobry,

Ostatnio zaprosiłam moją Kuzynkę na szparagi.

Kuzynka nigdy wcześniej ich nie jadła, więc zastanawiałam się w jaki sposób przekonać ją do tego warzywa. Postanowiłam przygotować coś  klasycznego, niezbyt ostrego (ale nadal doprawionego odrobinką chilli – nie lubię łagodnych smaków) i jednocześnie sycącego – była po całym dniu zajęć. Ogólnie z akurat tą kuzynką jestem bardzo zżyta i jesteśmy prawie jak siostry – nie wiem jak u Was, ale u mojego Pana na kuzyna mówi się „siostra/brat” (antropologicznie to ma nawet swoją nazwę: „nazewnictwo rodziny rozszerzonej”;)). Mi się bardzo takie określenie podoba, chociaż czasem wprowadza konfuzję („Przyjeżdża mój brat” – i nie bardzo wiadomo o kogo chodzi;)).

W końcu przygotowałam zielone szparagi en croute, czyli zapiekane w cieście francuskim. Do szparagów dodaje się także gęsty sos beszamelowy z dymką, szalotką, odrobiną przypraw i serem kozim. 

Sycące i satysfakcjonujące połączenie – kolejny, po rabarbarowym puddingu przepis inspirowany książką The British Larder: A Cookbook For All Seasons
.

Zapraszam!

Przepis podzieliłam na dwie części: sos beszamelowy i przepis właściwy. Jest to pierwszy sos beszamelowy z którego jestem w pełni zadowolona – jeśli jeszcze nie próbowaliście tego rodzaju sosu, polecam poniższy przepis.

Zapraszam!

Gęsty sos beszamelowy.

/otrzymamy około 200 ml sosu – sos będzie dosyć gęsty, jeśli chcecie wykonać sos o rzadszej konsystencji trzeba dodać więcej mleka – około 300, 400 ml/

Składniki:

  • 200 ml pełnotłustego mleka
  • 1/2 cebuli, pokrojona na trzy części
  • 2 goździki
  • garść świeżej pietruszki
  • 30 g masła
  • 30 g mąki
  • sól, świeżo zmielony czarny pieprz.

Wykonanie:

Mleko, cebulę, goździki, pietruszkę wkładamy do małego rondelka i doprowadzamy do wrzenia – gotujemy na malutkim ogniu przez około 2 minuty. Ściągamy mleko z ognia i pozwalamy mu się „naciągnąć” przez 10 minut. Po tym czasie przecedzamy mleko przez sito.

W rondelku topimy masło, dodajemy mąkę i cągle mieszamy (po francusku to się nazywa „roux”) – gotujemy przez około 2 minuty na małym ogniu aż roux będzie ugotowany, ale nie zbrązowiony.

Ściągamy z ognia, dodajemy powoli mleko i ciągle ubijamy, doprawiamy solą i odrobiną pieprzu.

Sos wkładamy z powrotem na ogień i ciągle mieszamy przez około 5 minut: sos zgęstnieje, stanie się gęsty i gładki. Pozwalamy mu wrzeć przez około 2 minuty – gdy uznamy, że jest wystarczająco gęsty, ściąagamy go z ognia. Zużywamy od razu, albo przelewamy do miseczki i przykrywamy powierzchnię kawałkiem papieru do pieczenia (wtedy nie utworzy się korzuch).

foccacia-pokrzywy-1310

Szparagi en croute.

/przepis inspirowany The British Larder/

Składniki:

  • gęsty sos beszamelowy (według przepisu powyżej) – minimum 100 ml, ja zużyłam cały sos
  • rolka ciasta francuskiego dobrej jakości 
  • pęczek szparagów (około 12 – 15 sztuk)
  • cebulka dymka, cała
  • szalotka, posiekana
  • 100 g serka koziego, kremowego
  • szczytpa chilli
  • odrobina świeżo startej gałki muszkatołowej (opcjonalnie – jeśli nie macie świeżo startej, nie zastępujcie jej gałką sposzkowaną)
  • kilka kropli sosu Worcester (opcjonalnie – w wersji jarskiej pomijamy ten składnik)
  • dobra oliwa 
  • sól, pieprz do smaku

Wykonanie:

Krok pierwszy nie jest konieczny, ale lubię go robić, bo wydaje mi się, że ciasto francuskie jest wtedy bardziej kruche. Rozwałkowuję ciasto francuskie, składam je na pół i wałkuję wszystko jeszcze raz, tak aby miało grubość około 2 cmm,  wkładam do lodówki na 20 minut. Oczywiście, jeśli nie macie ochoty, można użyć od razu ciasta francuskiego – wtedy po prostu rozwałkowujemy je do 2 mm.

W tym czasie nagrzewamy piekarnik do 190 C.

Ciasto kroimy na kwadraty o boku około 10 centymetrów.

Przycinamy twarde końcówki szparagów. Teraz mam nadzieję, że nie zamotam:) Bierzemy szparagi, które zostały i drobniutko siekamy ich końcówki tak, żeby zostało około 6 – 8 centymetrów szparagi z „główką”. Chodzi o to, żeby twardsze części łodygi były drobno posiekane, zaś główki zachowane w całości.

W miseczce mieszamy około 100 ml gęstego sosu beszamelowego, drobniutko posiekaną dymkę oraz szalotkę, ser kozi, przyprawy i posiekane części szparagów,  Doprawiamy dokładnie do smaku solą i pieprzem.

Główki szparagów wkładamy do miseczki, spryskujemy oliwą, doprawiamy solą i pieprzem, mieszamy rękami.

Na kwadratach z ciasta francuskiego układamy sos, na to kładziemy kilka całych główek szparagów. Zwijamy końce ciasta do środka – to nic, jeśli otworzą się podczas pieczenia. Ciasto smarujemy białkem z jajka, żeby ładnie się zrumieniło.

Wkładamy nasze croûtes do piekarnika i pieczemy przez około 20 – 25 minut, aż będą ładnie wyrośnięte i zrumienione

Podajemy jeszcze ciepłe, podane odrobiną oliwy z oliwek, z pomidorkami koktajlowymi i sałatką.

Smacznego!

foccacia-pokrzywy-1336

  • aga

    Kolejny przepis szparagowy do wypróbowania:) sezon krótki trzeba się spieszyć żeby zrobić wszelkie możliwe kombinacje:)
    do Basi: często „zastępuję” sos beszamelowy mieszanką ricotty, żółtka i płynnej śmietanki 30% (proporcje na oko, do lubianej konsystencji)

  • Monika Wlostowska z Facebooka

    robilam wczoraj na kolacje – tylko bez ciasta. zapiekane w foremkach. moja maz zachwycony! wykorzystam sezon szparagowy w Japonii i moze skusze sie tez na wersje z ciastem :)

  • Zołza Maugo

    wielkie, wielkie dzię-ku-ję za ten przepis. co prawda do tej pory nie raz już kombinowałam z zapoznawaniem szparagów z ciastem francuskim, ale propozycja Twojego sosu beszamelowego była strzałem w dziesiątkę. przepis jest świetny i jest po prostu ideałem do szparagowego zestawu. w swojej wersji zrezygnowałam z koziego sera, za którym nie przepadam i podmieniłam go na tarty parmezan (akurat był pod ręką), ale nadal zastanawiam się na ile sensowne byłoby dodatnie w to miejsce odrobiny niebieskiego sera pleśniowego ;-)

    dosłownie kilka dni temu też przeprowadzałam misję przekonywania kogoś bliskiego do szparagów – z powodzeniem, choć bardzo żałuję, że nie miałam wtedy do dyspozycji Twojego przepisu.

    • Super się cieszę,że się podobało! Mógłby być ser pleśniowy, ja też myślałam potem o serze kozim dojrzewającym takim ostrym w smaku..:)
      Myślę,że moja kuzynka jest zadowolona:)

  • Pyszności:)

  • Piękne i bardzo apetyczne wypróbuje :)

  • Basia

    Bardzo fajny przepis choć zastanawiam się czym by zastąpić beszamel … mleko i mąka mi nie podchodzą.

    • Beszamelu jako takiego nie zastąpisz, ale może serek kozi plus oliwa z oliwek? (albo zmieszany z żółtkiem, jak do tarty?)

  • mmm :)

  • Ulcik Pa z Facebooka

    kusisz !