Sok z brzozy.

sok-brzoza-9580

Dzień dobry,

Dzisiaj chciałam Wam pokazać w jaki sposób: po raz pierwszy w tym roku, ściągałam sok z brzozy :-)
Do tej pory próbowałam tylko butelkowanego, jednak pomimo szalonej wiosny (a raczej zimy), udało mi się załapać na końcowy moment, kiedy można jeszcze upuszczać sok (kiedy zaczną pojawiać się liście, drzewo po prostu zużyje soki do ich rozwoju). Generalnie – im wcześniej tym lepiej, teraz jest właściwie ostatni dzwonek.

Moi Rodzice są sokiem z brzozy wręcz zachwyceni, Mama podaje go z sokiem wyciśniętym z pomarańczy lub z plasterkiem cytryny – staramy się z niego korzystać, dopóki jeszcze jest!

Jeśli interesuje Was więcej informacji na ten temat zapraszam do postu o tym jak zebrać sok z brzozy na spacerze

Przygotowałam króki film, w którym opowiadam o soku z brzozy oraz o tym, w jaki sposób można go ściągać.

Zapraszam!

Ściąganie soku z brzozy: nie miałam niestety programu do obróbki filmu i zaczyna się w 7 sekundzie. 
 

Po co ściągać sok z brzozy?

Sok z brzozy był/jest tradycyjnie pity na przednówku, ze względu na zwartość cukrów, soli mineralnych i kwasów organicznych. W języku staropolskim bywał nazywany „oskołą” i tradycyjnie pity jako środek na wzmocnienie i oczyszczenie organizmu. Uważa się, że sok z brzozy reguluje pracę układu moczowego i pomaga w dolegliwościach spowodowanych np. piaskiem w nerkach – niestety nie dokopałam się do literatury , która tłumaczyłaby dlaczego tak jest:: jeśli się dokopię, dam Wam znać.

Wedle Wikipedii, z sok z brzozy bywa sprzedawany (głównie w Ameryce Północnej) również w formie syrupu (który jest uważany za tonik zdrowotny i syrop przeciwzapalny), z soku wyrabia się także rodzaj piwa. Spotkałam się także z informacją (nie wiem na ile jest prawdziwa), że w Japonii sok brzozowy jest uznawany za rarytas i buteka może kosztować nawet 50 dolarów.

Jak smakuje sok z brzozy?

Moim zdaniem jak śliska, lekko słodkawa woda:-) Można podnieść walory smakowe dodając do niego soku żurawinowego, plasterek cytryny, piłam również z kompotem porzeczkowym: najlepszy jest pity nieprzetworzony, na zimno.

Jak przechowywać sok z brzozy?

Sok z brzozy (jeśli lubicie czytać po angielsku, znajdziecie go szukając pod  hasłem „birch sap”) można pić na świeżo jak również w postaci naturalnie fermentowanej.  Zakonserwowany alkoholem może stanowić podstawę do nalewek. Podobno można sok brzozowy zapasteryzować, jednak przyznam szczerze, że nie próbowałm tej metody i nie wiem dokładnie co trzebaby do niego dodać(i ile wartości ożywczych pozostanie po poddaniu fermentacji). Sok pasteryzowany traci nieco swoich właściwości.

Generalnie sok brzozowy przechowuje się w chłodzie, w szklanych butelkach: nasz był najdłużej przechowywany 3 dni, ponieważ wypiliśmy wszystko na pniu:) Idealnie można przechowywać go do 5 dni.

Nie mam własnej brzozy – czy mogę naciąć brzozę z lasu?

To pytanie pojawiło się na Facebooku i zadałam je również na swoich studiach zielarskich.

Teoretycznie sprawa wygląda tak,że gdybyśmy zostali nakryci w lesie na ściąganiu soku z brzozy, to leśniczy mógłby nam wlepić mandat za niszczenie mienia państwowego.

Praktycznie wygląda to tak, że brzozy są uznawane za domieszkę o niewielkiej wartości (wręcz za chwast) w drzewostanach, więc, jeśli chcielibyśmy być w 100% z literą prawa, możemy pójść do leśniczówki i zapytać, czy możemy sobie sok upuścić: leśniczy nie powinien mieć z tym problemu, może nam nawet wskazać, gdzie możemy to zrobić.

Ja mam brzozy na własnej posesji. więc nie ma z tym żadnego problemu: można również dogadać się z sąsiadami.

sok-brzoza-9584

Jak ściągać sok z brzozy?

Są właściwie dwie metody.

  • najpopularniejsza: nawiercamy otwór o długości około 2-3 centymetrów. W otwór wkłada się rureczkę lub wężyk. Najczęściej spotkacie się z tą metodą oglądając filmy na YT. Jej plus: wypływa szybciej i więcej soku, łatwiej uzbierać pełny garnek. Tej metody używa się również do ściągania soku na większą skalę (również np. soku klonowego). Jeżeli nawiercacie otwór, dobrze jest zaopatrzyć się w maść grzybobójczą, ponieważ kora jest szczególnie podatna na infekcje. Warto pamiętać,że nie ma co wbijać za mocno: sok z brzozy krąży po obwodzie drzewa, więc to nie jest tak,że im głębiej tym więcej:). Tradycyjnie stosowano też glinę/ziemię.
  • nacięcie siekierką pod kątem 45 stopni  – tę metodę polecił mi Łukasz Łuczaj. Plusy: draśnięta kora ma większą styczność z powietrzem i dlatego szybciej się zasklepia, jest mniej podatna na infekcje grzybiczne. Minus: ja robiłam niewielkie nacięcia i sok skapywał powoli. Przyznam, że moje cięcie nie było najbardziej precyzyjne: gdybym miała mniejszą i bardziej ostrą siekierkę, myślę,że zrobiłabym to ładniej i cięcie byłoby czystsze:). Do tego nadają się najbardziej pochylone drzewa : siły grawitacji nie przeskoczycie i jeśli natniecie drzewo proste, to musicie mieć coś, co skieruje Wam sok do garnka (co jest logiczne – można to zrobić np. tak, ). Zastanówcie się trzy razy, zanim natniecie czy na pewno będziecie mogli zebrać ten sok i czy się nie zmarnuje po prostu wsiąkając w ziemię.
  • z odłamanej gałązki również ścieka sok, można sobie uzbierać buteleczkę:)
  • jak zobaczycie na filmie, wybierałam brzózki już pochylone, dzięki czemu sok skapywał „sam” – jeśli drzewo jest proste, można włożyć rurkę lub tak jak rosjanie, uciąć kawałek plastikowej butelki i przywiązać część z dziubkiem do pnia.

*[Edycja 2016]

Widzę, że rozgorzała duża dyskusja na temat punktu „Grubość męskiej nogi/czy tam męskiego uda]. Tak, to jest miara obrazowa i z takiej brzozy, można pozyskać naprawdę dużo soku. Łukasz Łuczaj pisze ostatnio o około 30-40 cm obwodu (zmierzyłam sobie, to kawałek mojej nogi;)). Tak naprawdę to nie ma dużego znaczenia. Z naszych obserwacji wynika, że brzozy są bardzo żywotne i naprawdę, wystarczy trochę zdrowego rozsądku i wyczucia. Nikt w czasach słowiańskich nie chodził z miarką i nie kłócił się o centymetry;). Ważne, żeby nie wziąć małej brzózki i cieniutkiej, po prostu.  Czy to będzie moja noga czy noga mojego Taty, 30cm czy 50 to naprawdę jest już kwestia uznaniowa, nie jest to skodyfikowane;). Po prostu ładną, zdrową brzozę wybierzcie i już.

Podsyłam Wam też  też bardzo ciekawy artykuł naukowy o tym jak dawniej zbierano sok brzozy.Polecam zajrzeć!

[koniec edycji]

Ile soku brzozowego można uzbierać z jednego drzewa brzozy?

Zależy od wielkości brzozy i powierzchni nacięcia: ja uzyskałam około 5 litrów soku z jednego pnia (co wydawało mi się zawrotną ilością!), jednak ze starszych brzóz można ściągnąć około 10 litrów. Wiele razy spotkałam się z niedowierzaniem, że aż tyle – nie wierzycie? Zobaczcie na to zdjęcie.

Czy ściąganie soku z brzozy niszczy drzewo?

Śgiąganie soku z brzozy wydaje się być dość inwazyjną metodą, jednak jest praktykowana od wielu pokoleń: zasada jest taka,żeby zbytnio nie nadwyrężać jednego drzewa (jedno nacięcie wystarczy), podpytywałaem również Łukasza Łuczaja (który prowadzi warsztaty z dzikiego gotowania) i podpowiedział mi, że drzewo powinno mieć grubość co najmniej nogi: w praktyce wybiera się grubsze drzewa.

*[Edycja 2016]

Widzę, że rozgorzała duża dyskusja na temat punktu „Grubość męskiej nogi/czy tam męskiego uda]. Tak, to jest miara obrazowa i z takiej brzozy, można pozyskać naprawdę dużo soku. Łukasz Łuczaj pisze ostatnio o około 30-40 cm obwodu (zmierzyłam sobie, to kawałek mojej nogi;)). Tak naprawdę to nie ma dużego znaczenia. Z naszych obserwacji wynika, że brzozy są bardzo żywotne i naprawdę, wystarczy trochę zdrowego rozsądku i wyczucia. Nikt w czasach słowiańskich nie chodził z miarką i nie kłócił się o centymetry;). Ważne, żeby nie wziąć małej brzózki i cieniutkiej, po prostu.  Czy to będzie moja noga czy noga mojego Taty, 30cm czy 50 to naprawdę jest już kwestia uznaniowa, nie jest to skodyfikowane;). Po prostu ładną, zdrową brzozę wybierzcie i już.

[koniec edycji]

Drzewo powinno w kilka tygodni zasklepić rankę. Jeśli zauważycie,że coś jest nie tak, możecie posmarować nacięcie środkiem przeciwgrzybiczym, ale zazwyczaj nie jest to konieczne.

Generalnie brzózki są bardzo żywotnymi drzewami i dadzą sobie radę:)

Ile soku pić?

Przyznam,że nie dokopałam się do wiarygodnych źródeł: jedni zalecają szklankę dziennie, inni trzy, inni po pół szklanki na czczo trzy razy dziennie.. Zostawiam to więc Waszemu uznaniu.

Na zdrowie!

Jeśli interesuje Was więcej informacji na ten temat zapraszam do postu o tym jak zebrać sok z brzozy na spacerze

sok-brzoza-9587

  • N3vir

    3:12 słychać ptaki.

  • TheMulacz

    O jakiej porze roku należy pozyskiwać sok z brzozy?

  • славянин

    Można upuszczać sok z figi? ;P

  • _Kulcia

    a co z samotną brzozą

  • Agata Bednarek

    U nas na Podlasiu z soku brzozowego robi się’ kwas i w ten sposób się go
    konserwuje . Rozlewa się sok brzozowy w butelki, dodaje po kilka rodzynek,
    czeka aż zacznie się’ fermantacja, zakręca butelki i wynosi do ziemianki.
    Takim kwasem gasi się potem pragnienie w gorące letnie dni :) A właściwie
    powinnam to wszystko pisać w czasie przeszłym, bo wraz z nadejściem ery
    tanich i łatwo dostępnych napojów gazowanych, kwasy odchodzą w zapomnienie.

  • Alexander Lazarou

    Haydunn crafts for

  • ILL PERSONIFIED

    Six well-nourished individuals versus two extremely malnourished
    individuals with feeble balance. Please, explain to me why the result is
    death? I love the „he grabbed the gun” shit. Especially the four shots
    after the initial shot. Pretty necessary. If three „well-trained” officers
    cannot subdue one poorly-trained-at-life individual, then maybe those
    officers need another line of work. Actually, they need to be charged with
    murder, and accessory to murder. Better yet, these people should commit
    suicide to retain some form of honor.

  • Mar bis

    nosisz kochana stanik

  • Ahmed

    مرحبا انا مروان تلودي

  • Janusz Kleszcz
  • Janusz Kleszcz

    Masz ladne cycuszki

  • Szymon C

    Kiedy będzie pora na spuszczanie soku? Wczoraj zrobiłem otwór w drzewie i
    nic nie nakapało. Otwór nawet nie wilgotny. U mnie jest +4 za dnia -1 w
    nocy. Wiosny jeszcze nie czuć w powietrzu ale ptaszki śpiewają. Po czym
    poznać że już można zaczynać?

  • niderlandegroup

    Sok brzozowy pojawia się wiosną w ściśle określonej porze , a mianowicie w
    momencie kiedy grunt rozmarza i korzenie zaczynają pobierać wodę (ostra
    zima) . Kiedy przez dłuższy czas jest już dodatnia temperatura, a drzewo
    zostanie dostatecznie wybudzone z zimowego odpoczynku. Natomiast okres
    zbioru zależy od czasu miedzy wybudzeniem, a pojawieniem się pierwszych
    pędów. U mnie nigdy nie trwa to dłużej jak 10 dni. Zalecana metoda
    przechowywania – mrożenie. Jeśli tylko mamy wystarczającą ilość miejsca w
    zamrażarce. Pozdrawiam

  • N H

    Markus Grimberg han är rolig

  • wirowmaker

    Dobrze wiedzieć przy sztuce survivalu się nieziemsko przyda! Kawałek dobrej
    wiedzy ;]

  • stokortka

    jakie głupki tu piszą, czego wy tu szukacie….
    ps sok z brzozy w sklepach taki drogi no a tu proszę tyle litrów za darmo
    ;)

  • jakub zielinski

    Potrzebowałem informacji o spuszczaniu soku z brzozy i się
    dowiedziałem – dzięki .

  • Przemek Wieczerzak

    U nas w pomorskim to taka susza że od konca czerwca do 20 sierpnia nie bylo
    deszczu. Ziemia az pekala a ok6 sierpnia bylo juz po zniwach

  • lukas228

    Przez 6 i pół minuty patrzę się na Twoje piersi i próbuję stwierdzić, czy
    masz stanik. Mimo wszystko fajne cycki ;)

  • Latoツ

    nie wygram heheh

  • MixMario1911

    przy seksie też tak odbiegasz od tematu? :)

  • cry

    no super, z siekiera na brzoze..:)

  • anonim morderca

    Oostra Wariatka Jestes ;)

  • Słowianin z Polski

    Dobry taki soczek

  • Gabriel Smit

    Vaker doen! :D

  • Piotrek Jol

    Jak prawidłowo pasteryzować sok aby był przydatny na dłużej?

  • Andrzej Szarmach

    I dalej nie wiem jak to się upuszcza.

  • Karol Czech

    5 litrów przez noc? a ciekawe czy wtedy padało, a może jakiś piesek obok
    przechodził;)

  • Qasz

    Przeczytałem i twój wpis i oglądnąłem film.
    1. Łukasz Łuczaj to specjalista, nie wątpię, ale system nacinania drzewa
    nie jest dobry – drzewo przez tydzień lub więcej traci soki, co już
    nadwyręża jego możliwości.
    2. żadnych maści – węgiel ew. żywica sosnowa mieszana z terpentyną i
    popiołem, jest naturalna i nie posiada obcych dla drzewa środków (węgiel
    działa jak jodyna na drzewo, wystarczy rozkruszyć i posmarować)
    3. po wierceniu i spuszczaniu na kołek zamykający odwiert sypiemy węgiel
    sproszkowany (ew. wkładamy trochę w powstały odwiert) i wtedy kołkujemy.

    Nigdy nie nacinaj drzewa, proszę, z kołkiem nie wiele więcej pracy a brzoza
    w przyszłym roku się odwdzięczy.

  • TheCymes

    Witam
    Testowałem upuszczanie soku przy pomocy wiercenia, zaczopować otwór jest
    dziecinnie prosto, wystarczy nożyk i kawałek gałązki brzozowej,
    obcieńkowywujemy patyczek w stożek i wbijamy po zatankowaniu pojemnika ;D
    BTW, brakuje informacji, kiedy i ile tego soku można natoczyć, różnie
    podają, ale ogólnie teraz, czyli wczesną wiosną do kwitnienia lub
    wypuszczenia pierwszych liści zbieramy do trzech litrów z jednego drzewa,
    max czas przechowywania w lodówce 4 dni
    Pozdrawiam

  • The27grzesiek

    hej, możesz mi powiedzieć czy o takim czasie można jeszcze upuścić sok czy
    jest już za późno ;)

  • Paweł Regel

    Ruchałbym…

  • mika

    Czytałam, że można przedłużyć trwałość soku z brzozy dodając spirytus, tylko nie mam pojęcia w jakiej proporcji. Pomożecie? :)

  • 10kunegunda

    3:13 ale ładnie ptaszki świergoczą. Ha-ha-ha… to nie ptaszki! To ty tak
    ładnie świergolisz a echo niesie od brzozy do brzozy! Powiedz no mi – Ty
    tak cały dzień świergolisz cudnie? To Twój mąż (jak już będziesz go miała)
    nawet nie powinien włączać… radia!

  • siwy5349

    Sok jest ,dobry. Mam jednak pytanie ,czy ktoś z was robił syrop brzozowy ?
    Gdzieś wyczytałem kiedyś ,że potrzeba sporo soku do jego produkcji ,ale z
    tym problemu nie mam . Pytanie tylko czy warto ? Jakie ma właściwości
    ,oprócz tego ,że jest słodki ,gęsty i podobno pyszny :D Dostęp do brzóz mam
    nie ograniczony ,a więc będę próbował zrobić syrop ,co wyjdzie – nie
    wiem,ale z pewnością się z wami podzielę swoją wiedzą . Na zdrowie !!!

  • katarzynahoi

    Super filmik. Gratuluję. Zabrakło mi tylko informacji: Kiedy najlepiej
    zbierać sok? Czy są jakieś z góry określone pory roku/miesiące?

  • Rozalia

    ja bym sie chciała dowiedzieć jak zrobić syrop klonowy na samą myśl o nim, sama nie wiem dlaczego ( bo nigdy nie próbowałam) cieknie mi ślinka.

    • http://www.ziolowyzakatek.com.pl Atria

      Łukasz Łuczaj w książce „Dzikie gotowanie” o tym pisze.
      W skrócie: bierzez z 20 litrów soku klonowego i odparowujesz na wolnym ogniu:)

      • Rozalia

        ymhmm a spuszczamy tak samo jak sok z brzozy? Dzięki :)

        • http://www.ziolowyzakatek.com.pl Atria

          Tak samo! Tylko zazwyczaj pojawia się wcześniej:)

  • Marcin Nowak

    Wspaniały filmik. Jesteś niesamowicie pozytywną osobą. Dowiedziałem się
    tego czego chciałem i dziękuję Ci za to.

  • DAMIANKRAKER

    upuszcza to się krew ze świni;P

  • mirgag1

    Drzewa są własnością państwa, czyli każdego z nas. Z jakiej racji jakiś
    leśniczy ma dawać zezwolenie? Na zbiór grzybów, jagód leśniczy też daje
    zezwolenie?

  • prospernet

    głaszcze się po udach , głaszcze …. oj….

  • makrofaguss

    HE HE HE zmieniła się ustawa o Lasach Państwowych więc za czas jakiś pewnie
    lasów już nie będzie, więc trzeba soki puszczać puki jeszcze są!

  • Adam Piskorek

    Bierze się wiertarkę ręczną i wierci otwór pożądanej głębokości. Po
    uzyskaniu soku zabija się dziurkę wystruganym na wymiar patykiem, żeby
    drzewo już nie krwawiło. Ciapanie siekierą jest nieestetyczne i nie pozwala
    się drzewu zaleczyć bez zmarnowania soku.

  • okon30

    Czy kobiety też były druidami ?

  • http://gravatar.com/zetubeer zubr

    hej, szukam przepisów na wytwarzanie różnych napojów z soku brzozowego poprzez fermentację, słyszałem kiedyś od pewnego białorusina że mozna robić z tego gazowany napój przypominający szampana, niestety nie mam dokładnego przepisu.

  • banditosp

    lepiej jest nawiercić otwór w który wbijamy drewniany kołek z otworem za
    każdym razem gdy nazbieramy sok po prostu sobie go zaślepiamy . A tak
    wogóle masz super figurę :-)

  • Introverder

    Temat może niekoniecznie ciekawy za to prowadząca sprawia, że można
    posłuchać :);). „Ale ptaszki świergoczą” :);), zaszedłem tutaj czytając
    Sapkowskiego, przez arcydzięgiel do soku z brzozy :);), ciekawie opowiadasz
    hehe :);). Widzę, że jak będę miał pytania o zioła, to będę musiał tu
    zajrzeć :));).

  • Kapricioza Delarosa

    Tez bardzo lubie ZIOLA :D:D:DD:D:

  • Katarzyna

    Piję sok z brzozy ze względu na jego właściwości prozdrowotne. Niemniej na jego naturalne pozyskiwanie nie mam kompletnie czasu, ani chyba umiejętności bo raz próbowałam i po dziś dzień nie wiem co to było :) Mogę natomiast polecić sok z brzozy z aronią – ten jest naprawdę dobry :) Pozdrowienia!

    • http://www.ziolowyzakatek.com.pl Atria

      Jest jak woda z odrobiną cukru:) Niestety tylko przez krótki czas można spuszczać taki syrop, ale warto!:) Pozdrawiam serdecznie!

  • Video Temat

    hehe z colą nic nie jest zdrowsze

  • Video Temat

    E jest słodki przecież

  • Maciej Piestrzyński

    na wiosnę – kiedy jeszcze nie ma liści

  • http://przechadzka.pl Artur

    Pamiętajcie, pobierajcie tylko tyle soku ile jesteście w stanie spożyć w przeciągu doby. Nie męczcie niepotrzebnie drzew.
    A tutaj moja ekspedycja po sok z brzozy:
    http://przechadzka.pl/wyprawy/sok-z-brzozy/

    • http://www.ziolowyzakatek.com.pl Atria

      Super!:)
      My akurat pijemy dość dużo soku z brzozy (nawet kilka litrów na osobę dzizennie;)), ale akurat jest tak, że po pewnym czasie samo przestaje skapywać i wtedy biersezmy się za inną roślinę..Dziękuję za link, właśnie sobie poczytuję Twoją stronę!:)

      • http://sexykontakt.pl Reggie

        Kilka litrów na osobę dziennie? No to nieźle.

  • spiderrable

    Jaka fajna dziewczyna :)

  • jeszcze czego

    Ależ ta Pani sokowirówka ładna

  • ziolowy_zakatek

    Hej, dopieto teraz zerknęłam: masz napisane w poście (link jest w opisie:). Zbiera się wczesną wiosną, kiedy krążą soki czyli w praktyce zanim powstaną liście. Potem roślina potrzebuje soku do tego, aby wydać listeczki.

  • jaruzel369

    haha xD

  • jaruzel369

    xD ha

  • Kora Z

    ok a najwazniejsze pytanie dla mnie to :kiedy mozna zbierac sok z brzozy? w jakim sezonie i jak dlugo . Dziekuje pozdrawiam :)

  • nobodyimportant789

    hahha xD super filmik

  • ziolowy_zakatek

    Hah, fajna koncepcja! zwłaszcza,że tych psiakó musiałby być tabun:) A tak na poważnie zbierałam od dwóch do pięciu litrów z brzozy, można zebrać i do 8 spokojnie jak drzewo jest duże i soki krążą – kiedy puszcza liście leci wolniej – , zobacz sobie jak ciurka na filmie z lekko ułamanej gałązki – tam też mówię o kolorze, smaku i zapachu,zaś na blogu jest link.

  • mojaszyba

    Oj, coś mi się wydaje, że przesadziłaś z tymi dwoma litrami, które niby nakapały przez noc do garnuszka…. Nie masz przypadkiem psa biegającego po posesji??? ..bo psiaki lubią podnieść nogę pod brzózką :) A właściwie jaki kolor i smak miał ten sok?

  • atriaziolowyzakatek

    ps. soki w brzozie nie krążą jak krew z jednego centralnego punktu, ale po obwodzie pnia – to taka ciekawostka, odnośnie porównań z człowiekiem:)

  • atriaziolowyzakatek

    Bez urazy, ale profesor botaniki jest dla mnie jednak autorytetem:) Porównanie drzewa do człowieka nie jest do końca trafne, ale jeśli chcesz ciągnąć: powierzchowna rana zasklepi się szybciej niż głębsza o mniejszej średnicy: tutaj chodzi o podatność na infekcje grzybowe, jest mniejsza tam, gdzie jest mniejsza wilgotność i większy kontakt z powietrzem. Zresztą, jest wiele tradycyjnych metod”: w filmie podajęalternatywy, każdy może sobie zrobić jak uznaje za słuszne.

  • powermadmax

    Doradził siekierą…co za baba słucha takich doradzców.Porównaj sobie jakbyś była krwiodawczynią czy lekarz ma ci nozem rozciac rękę a pożniej się rana zasklepi czy strzykawką?Trzeba wywiercic a pozniej zatkac korkiem drewnianym.

  • bandi487

    Jaka Fajna Niunia :D xd

  • Julia K.

    też kiedyś kupiłam i tylko spróbowałam ;P tak bez niczego jest niedobry ale z sokiem na pewno był by lepszy.

  • Tomek86beekeeper

    Fajny filmik, dzięki za porady. Dla mnie ten sok przypomina w smaku wodę utlenioną:)

    Pozdrawiam!

  • https://www.facebook.com/pages/Little-Star/439472306111681?ref=ts&fref=ts Ola

    sok z brzozy ma właściwości lecznicze na nerki, bo moja Mama tak mówi i ja jej święcie wierzę, więc literatura jest już niepotrzebna :) a nawet jeśli nie ma to przynajmniej jest pyszny i nikomu nie zaszkodzi :) pozdrowienia! :)

  • Ozi OZII

    ja spuszczałem nawiertem o grubości okol.o 0.5 cm i wylatuje około 1/3 butelki 1,5 litrowej na 2 godziny

  • AniaPP

    Bardzo chcialabym spróbowac swiezego soku brzozowego. Niestey w Portugalii, gdzie mieszkam, trudno o brzozy. Chcialam Ci podziekowac za niezmiernie rzetelny post, jakimi sa zreszta pozostale na Twoim blogu.
    Bije z Ciebie ogromny entuzjazm i ciekawosc. Tak trzymaj! Naprawde mozna sie wiele nauczyc zagladajac tutaj. Pozdrawiam serdecznie.

  • bartek najlepszejszy

    i oczywiscie daje subskrypcje :D

  • bartek najlepszejszy

    hej .lubie przyrode .bez obrazy ale nie ogladam tego ze zwgledu na porady na temat drzewa .choc porady sa dobre . widac ze z ciebie wrecz cieknie pozytwna energia .lubie oglodac kogos z tak energia :D.pozdrawiam.przepraszam za moja ortografie i moj polski i jeszcze raz pozdrawiam :D

  • zielaty

    ja z colą piję ten sok, zdrowszy wtedy jest bo ma więcej minerałów

  • atriaziolowyzakatek

    Nie nadają się, sok wtedy jest już gorzki i drzewo zaczyna go zużywać.

  • atriaziolowyzakatek

    Tak samo jak robi się np. drzewa szczepione (wszczepiasz w pień drzewa macierzystego inną roślinę, pokrewnego gatunku) – niewielki ubytek soków nie szkodzi drzewu – chyba,że weźmiesz małe, słabe, nawiercisz w paru miejscahc i zostawisz, bez nadzoru. Analogia z krwią jest bardzo dobra: jeśli jesteś zdrową osobą i oddasz jej trochę, nic Ci się nie stanie: roślina odbije sobie z nawiązką puszczając liśćie.

  • atriaziolowyzakatek

    tylko dopóki się nie zacznie zielenić, wtedy soki robią się gorzkie (i są potrzebne roślnie do wzrostu)

  • atriaziolowyzakatek

    Cukeir, to smakuje jak śliska woda z odrbiną cukru;)

  • atriaziolowyzakatek

    Drzewo nie jest zwierzęciem, idąc Twoim tokiem rozumowania, jedzenie sałaty jest jeszcze gorsze, bo przecież zabijasz roślinę.. nie mówiąc już o sałatach, które można zbierać wielokrotnie;) Nie wiem czy pracowałąś kiedyś w ogrodzie czy w sadzie, ale drzewa bardzo często się przycina (i to nie tylko drobne gałązki, często całe konary), roślinie to zupełnie nie przeszkadza – o ile wybieramy dużą i zdrową.

  • przekora89

    Dobra dobra dobra dobra … wszystko, super, fajnie, eko, nowocześnie i w ogóle, ale czy za gar soku trzeba okaleczyć drzewo na własną odpowiedzialność ? Sama wspomniałaś w 4:00 minucie – „rana …”. Jakoś nie przemawia do mnie ta „siekierka”. Również dobrze ktoś mógłby zrobić niewielką rankę, by upuścić nam troszkę krwi …

  • Anna P

    Jesteś uroczą osóbką :)

  • gwiazdenka1987

    Chodziło mi bardziej o osobisty moment kiedy naklujesz drzewko i musisz czekac…:) PS: Gdy sa już zielone brzózki nie nadaja się do spuszczania soku?Tylko na przedwiośniu można spuszczać z nich sok?

  • MiMitoja

    Kochana powiem Ci,że ja też miałam obiekcje,ale jak już się odważyłam to naprawdę nie był źle.kupiłam sok z brzozy o smaku miętowym i powiem Ci,że smakował jak woda z cukrem z odrobiną mięty :) pozdrawiam :**

  • http://www.facebook.com/katarzyna.ejsymont Katarzyna Ejsymont przezFacebook

    u nas na północy właśnie dopiero teraz zaczyna ściekać!

  • http://www.facebook.com/ziolowy.zakatek.blog Ziołowy Zakątek przezFacebook

    Pani Jagienka możesz jeszcze spróbować (zwłaszcza, jak mieszasz na północy), jak drzewo nie wypuszcza zielonkawych pączków, to powinno się udać.

  • AzjatyckiCukier

    Kiedyś kupiłam buteleczkę takiego soku ale nie miałam odwagi pić xD

  • http://www.facebook.com/xjagienkax Pani Jagienka przezFacebook

    Mogę sobie jeszcze spuścić ten sok? Czy już za późno. Zawsze chciałam i zawsze przegapiałam moment. Zazdroszczę warsztatów u p. Łukasza Łuczaja, też miałam na nie ochotę

  • Joanna Sobecka

    o widzisz, nie wiedziałam :) dzięki!

  • atriaziolowyzakatek

    Jeśli chcesz, to już właściwie ostatni moment, za dzień, dwa będzie po sezonie, bo już się zielenią Chyba,że za rok:)

  • Joanna Sobecka

    Super – fajnie, że masz swoje prywatne brzózki :) ja już od jakiegoś czasu przyglądam się temu napitkowi w sklepie, ale chyba spróbuję sama „upuścić” soczek :)

  • atriaziolowyzakatek

    Hej, wiem. Nie miałam tutaj programu do edycji:)

  • http://www.facebook.com/agnieschka.dobosch Agnieschka Dobosch przezFacebook

    Moja mama Cię ma w zakładkach;p.

  • gwiazdenka1987

    Super pomocny film,ale trzeba czekac:)

    • betka

      hej, ja dokopałam się w książce o roślinach leczniczych Ożarowskiego, że w jednym cyklu powinno się wypić 15 litrów. to znaczy zaczynamy od małych ilości ok 1/4 do 1/2 szkl 2 do 3 razy dziennie i codziennie zwiększamy ilość aż dojdziemy do 1 szkl 3 razy dziennie, łącznie powinniśmy wypić 15 litrów

      • http://www.ziolowyzakatek.com.pl Atria

        Dzięki za informację!

      • Maria Zasada

        chciałam sobie teraz zrobić taką kurację i zakupiłam wodę z brzozy bez cukru w aptece, bodajże firmy Oleofarm – smak jak z drzewa, chyba, że od wiosny zapomniałam jak smakuje:)