Nalewka z bzu czarnego – część druga.

bez-czarny-2639

Dzień dobry,

Dzisaj zapraszam Was na chyba najszybszy post w Ziołowym Zakątku:) Będziemy robić drugą część nalewki z kwiatów bzu czarnego – tutaj znajdziecie informacje, jak zrobić nastaw do nalewki.

Bardzo chciałam pokazać Wam przygotowanie w formie filmu, ale złamałam sobie wczoraj nos i niestety nic z tego nie wyjdzie – tak więc proszę o wybaczenie (także zdjęciowe, ciężko się przykłada do oczu aparat ze złamanym nosem:)).

Czego potrzebujemy do zrobienia nalewki?

  • Nastawu z poprzedniej części: uwaga, jeśli zaczyna fermentację, jest O.K, jeśli już przefermentował – nie do końca. Tak jak pisałam w pierwszej części, na fermentację trzeba uważać, Ja zniosłam swój z balkonu do chłodniejszej kuchni
  • Do nastawu dodajemy spirytusu – nastaw przygotowany jest na 1 litr spirytusu. Hieronim Błażejczak obiecał, że przy każdym przepisie napisze procent spirytusu, jakiego używa, ale niestety nie dopisał:) We wstępie poleca zrobienie spirytusu 70%, więc polecam użyć albo takiego, albo 95%. (całość lub rozpuszczona). Tak na prawdę zależy od tego, jak mocne nalewki lubicie – ja dla przykładu zdecydowałam się na użycie spirytusu 70%, 0.5 litra
  • sok wyciśnięty z jednej limonki
  • łyżeczka suszonego korzenia arcydzięgla

Wszystko przelewamy do słoika/balona, zakręcamy i lekko wstrząsamy. Nalewka powinna leżakować przez 6-7 tygodni, potem odcedzamy całość, przelewamy ją do pojedyńczych buteleczek gdzie, wedle Mistrza Nalewek, powinna leżeć co najmniej rok – to zależy od Waszej cierpliwości!:)

Smacznego!

 

 

  • Anka

    Przejrzałam sporo przepisów na nalewki z czarnego bzu i właściwie niewiele się one różnią, poza tym, że w Twoim przepisie nie odcedzasz kwiatów zanim dodasz alkohol. Chciałam właśnie w ten sposób postąpić, żeby jak najwięcej całość przesiąknęła tymi kwiatami, ale nie jestem pewna czy dobrze interpretuję powyzszy przepis, czy możesz uściślić?

  • Pingback: Nalewka z kwiatów czarnego bzu • Jutowy Worek()

  • Klod

    Poproszę nie robić wody w mózgu – ekologiczne cytryny. Mam ekologiczne cytryny, które sam wychodowałem, ale dojrzeją dopiero na Boże Narodzenie. Tak zwane ekologiczne są również pryskane np. miedzianem, który jest dopuszczony w produkcji tzw. ekologicznej. Inaczej nawet ekologiczne zostałyby zeżarte przez różne robale. Cyrtyny powinny być dorodne, dojrzałe i pachnące.

    • Ela H.

      Bardzo się cieszę, że ma Pan swoje własne ekologiczne cytryny.
      Ja jednak mieszkam w Polsce i nie mam swoich cytryn, ani możliwości hodowanie ich na taką skalę na jaką potrzebuję i na własnym blogu pozwolę sobie nazywać ekologicznymi cytryny, które są oficjalnie uznane na terenie UE za ekologiczne:)

  • Latea

    Cholerka, odcedziłam bez przed dodaniem spirytusu…. chyba przyzwyczajenie z wersji wina z bzu…. Mam nadzieję, ze mimo to będzie przynajmniej „zjadliwe”… zawsze coś pokręcę:)

  • sassanca

    Ja też się pogubiłam. Moj bez z cytrynami w syropie ma już swoje 10 dni. Teraz dolewam do tego słoja spirytus, sok z limonki i wsypuje arcydzięgiel i dopiero przed zlaniem do butelek (czyli za 6-7 tygodni) odcedzam, czy mam odcedzic teraz, zanim zacznę etap drugi?

    • Odpiszę Ci na maila,żebyś szybciej dostała:)

    • Wszystko wkładasz do słoja, mieszasz, zostawiwasz wszystko razem (arcydzięgiel, resztę nastawu) i zostawiasz. Przecedzasz przed włożeniem do butelek.

  • Basia

    nie „syropem surowym” a „syropem cukrowym” oczywiście
    to przez te upały ;)

  • Basia

    Hej hej, Czyli najpierw:
    a) 10 dni trzymam słoik z zalanymi syropem surowym baldachimami bzu i cytryną
    b) dolewam spirytus i arcydzięgiel
    c) trzymam 6 tygodni
    d) zlewam do butelek (tzn odsączam od bzu i cytryn sok, który puściły, spirytus, arcydzięgiel i syrop cukrowy)?

    czy się mylę?

    czy też:
    a) 10 dni trzymam słoik z zalanymi syropem surowym baldachimami bzu i cytryną
    b) odcedzając zlewam wyciąg do butelek
    c) dodaję spirytus i arcydzięgiel

    bo już się pogubiłam, przepraszam :(

  • Hej! Przez ten głupi wypadek nie dopowiedziałam wszystkiego, teraz mi głupio,że nie napisałam od razu dokładnie, ale nie miałąm do tego głowy:(

    karamba: tak jak pisałam. W oryginalnym przepisie jest litr. Ja dałam pół:) Heh, każdemu wyjdzie inna nalewka chyba:D, ale to nie moja wina,że w oryginale jest na jakieś 20 litrów nalewki przepis oraz brak dokładnego procentu:)

    Latea: oryginalnie wypadała jedna limonka, jednak po sprawdzeniu nastawu wydał mi się jeszcze trochę za słodki i zwiększyłam ilość. Spróbuj swojego i oceń:)

    • karamba

      W porządku, dzięki za porady. To moja pierwsza nalewka, stąd tyle pytań, bo jestem zupełnie zielona w tej kwestii ;-)

  • Latea

    W pierwszej części pisałaś o trzech limonkach, teraz o jednej. Jaka ilość jest poprawna?

  • Okey, już odpowiadam na Wasze pytania:

    1. Nastaw trzymamy w zamkniętym naczyniu, w temperaturze pokojowej prze 5-6tygodni, Najlepiej trzymać w ciemnym miejscu.

    2. Odcedzamy przed zlaniem syropu i wymieszaniu go z alkoholem

    3.. Też się zastanawiałam nad alkoholem – generalnie niestety przy tym przepisie nie ma podanego stężenia, natomiat przy nalewce z owoców bzu jest 96%. Również zastanawiałam się nad wódką – tyle, że z tego co wiem, do ekstrakcji substancji z korzenia (tutaj arcydzięgiel) używa się wyższych stężeń spirytusu około 70%. Stąd też wydaje mi się,że zwykła wódka będzie za słaba, ale warto spróbować!

    Pozdrawiam,

    K.

    • karamba

      Dzięki za odpowiedź! A co z ilością alkoholu? Na cały nastaw potrzebne jest o,5 litra czy 1?

    • anial

      Ale po dodaniu spirytusu do nastawu i tak drastycznie spadnie procent ;-)
      Nie mam arcydzięgla, więc nie muszę go ekstrahować – dodałam 0.8 wódki i 0.2 spirytusu – czeka teraz do jesieni, po wakacjach spróbujemy ;-)

  • karamba

    Witaj! Nastawiłam razem z Tobą nalewkę i teraz muszę przejść do II etapu. Zastanawiam się, czy nie dałoby się zastąpić spirytusu wódką? Czy dobrze zrozumiałam, że do nalewki użyłaś 0,5, a nie 1 litr alkoholu? Poza tym dołączam się też do pytania poprzedniczki :-)
    Pozdrawiam serdecznie

  • Anna Siemińska

    Kiedy ją odcedzić z kwiatów, przed dodaniem spirytusu czy przed rozlaniem do butelek?
    Pozdrawiam i życzę szybkiego zrastania się kości ;)

  • bea

    leżakować w ciemnym miejscu?

  • to ja tak szybko dopytam: dolewam do nastawu przecedzonego czy słój z bzem uzupełniam o co trzeba?

  • Ja tam i tak wolę czytać- szybciej i wygodniej :)

  • Dietea.pl – Poradnictwo Dietetyczne z Facebooka

    miałam okazję niedawno spróbować tego dobrodziejstwa! :)