Magiczna mikstura – ocet z shiso

ocet-shiso (1 of 2)

Dzień dobry,

Wiecie co najfajniejszego jest w samodzielnie uprawianych ziołach?
To, że można czasami stworzyć mikstury nigdzie indziej niedostępne.
Zupełnie niesamowite i magiczne.
W środku małopolskiej wsi, takiej normalnej:)

Na Facebooku zwróciliście uwagę na zdjęcie słoiczka z szkarłatno-karminowym (jak się nazywa właściwie ten kolor? fuksja?) płynem.

Obstawialiście przeróżne opcje co do zawartości: od kapusty po buraczki. Uchylę zatem rąbka tajemnicy: słoiczek o tej przepięknej barwie to nic innego, jak własnoręcznie przygotowany ocet jabłkowy  z dodatkiem jednego z moich ukochanych ziół czyli shiso (Perilla).  Od kilku lat sieję co roku zielone shiso w ogrodzie. Na jego bazie tworzę jedno z ulubionych dań mojej siostry czyli pulpety z shiso („Magda, zdajesz sobie sprawę, że nikt w całym powiecie albo nawet w dużej części województwa nie ma takiego rarytasu na obiad?”).  Shiso jest również cudowną rośliną jeśli chodzi o kosmetykę: na warsztatach kosmetycznych  u mnie w domu robimy masła do ciała z shiso (ale o tym innym razem).

shiso (1 of 1) (2)

Dziś chciałam Wam przedstawić dla odmiany shiso czerwone. Ubiegłego roku zielone shiso – o fantastycznym zapachu kminu rzymskiego – wyrosło nam praktycznie na 150 centymetrów. Tego, ze względu na pogodę (późno posiałam + susza) roślinki są dużo mniejsze, jednak na pociechę mam u siebie w ogrodzie aż trzy gatunki perilli (pokażę Wam je innym razem): klasyczne shiso zielone, shiso dwukolorowe oraz shiso czerwone (zwane czasem „koreańskim”), które jest fantastycznym dodatkiem do wszelkiego rodzaju kiszonek.  Przymierzałam się do jego uprawy ze trzy lata i zawsze albo za sucho, albo za mokro, albo zbyt pysznie dla ślimaków. Tego roku się udało i pierwsze co przygotowałam to właśnie ocet!

Dodam tutaj, że widuję czasem perillę czerwoną w handlu: kiedyś kupiłam w Warszawie malutkie „mini shiso” do sałatek. Rozsadziłam je w ogrodzie i z sadzonek zebrałam całkiem pokaźny bukiecik. Wypatrujcie, bo warto!

 

ocet-shiso (1 of 1)-3

 

Jak przygotować ocet z shiso?

Po prostu zalać octem liście czerwonego shiso, to naprawdę takie łatwe!:)

Pięknego początku tygodnia! Ja skoro świt wstaję i jadę do Krosna na kurs zielarz – fitoterapeuta:)

shiso (1 of 1)


Podobał Ci się ten wpis? Podaj dalej!

Written By
More from admin

Tłusty Czwartek 2014: sprawdzone przepisy.

  Dzień dobry, Właśnie doszło do mnie, że pomimo wydłużonego karnawału, nie...
Read More

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *