Ekologiczne pomarańcze prosto z Sycylii na moim stole :-)

Dzień dobry,

Dzisiaj zamiast przepisu – króciutki post o pomarańczach, które wczoraj zagościły na moim stole:-)

Pomarańcze przyjechały do mnie prosto z Sycylii, z ekologicznego gospodarstwa InCampagna – na zakup namówiła mnie Magda, którą poznałam podczas testowania krakowskich pączków.  Kiedy Magda napisała, że organizuje wysyłkę, nie zastanawiałam się długo – zwłaszcza, że zazdrościłam dziewczynom z Warszawy, które sobie takie dobroci sprowadzały :-)

Pomarańcze są pyszne, soczyste, kolorowe, kwaskowate (nie są już tak bardzo słodkie pewnie też dlatego, że to koniec sezonu).  Smakują tak, jak powinny. Lubię sobie wyobrażać, że starożytni Rzymianie zajadali się właśnie takimi owocami.

Taki promyk słońca dzisiejszego szarego dnia!

ps. Zastanawiałam się, czy umieścić zdjęcia pomarańczy, ale kiedy wczoraj zobaczyłam zdjęcie National Geographic z roku 1973, pomyślałam, że muszę!

[zdjęcie zobaczycie po rozwinięciu „czytaj dalej”]

Algierski rolnik. Źródło: National Geographic

To tutaj taka moja wariacja na temat tego zdjęcia:

Pięknego dnia!

  • Karolina

    cześć, jestem z Krakowa i byłabym zainteresowana takimi zamówieniami :) można się jakoś dołączyć?

    • Najlepiej dołączyć się do „Krakowskich wieści spożywczych na FAcebooku:))

  • dworcia

    witam, bardzo fajny blog:)zainteresowalam sie tymi przesylkami z dobrociami,to jest taka prywatna przesylka miedzy znajomymi czy mozliwe jest tez sie wpisac w to towarzystwo?:)pozdrawiam serdecznie

    • Cześć, a skąd jesteś?
      Wiesz, ja przez przypadek poznałam dziewczynę, która to organizuje. Teraz już nie ma przesyłek z cytrusami do jesieni – bo sezon się skończył, ale z tego co wiem zamawiają sery i oliwy (do Krakowa). Samemu też można zamówić z tego co wiem, ale Ci podbije koszta wysyłki.

  • ależ one piękne w przekroju ….aż mi sę zapragnęło złożyć zamówienie:)

    • A mi szkoda ich jeść:)

  • Agi

    post moj ulubiony :) piękny i pomarańczowy :)musze spr czy można do uk…ale mnie nakręciłaś ;)

    • Myślę,że w UK jest dużo fajnych, ekologicznych produktów, pozostaje tylko kwestia ceny..może wysyłają:)

  • Aaaaaa zazdroszczę :) Byliśmy 2 tygodnie temu we Włoszech i jedliśmy tam te pyszne pomarańcze :)

    • To ja zazdroszczę w takim razie!

  • Kupuję je już cały sezon i bardzo polecam.
    Firma sprzedaje też inne wspaniałe produkty .
    Smacznego!

    • Amber, ja jeszcze zamowiłam oliwę:) A Tobie, co się jeszcze spodobało?)

  • To zdjęcie z NG rzeczywiście przykuwa uwagę i inspiruję :) A co do pomarańczy to już nie mogę doczekać się tego co z nich stworzysz :)

    • Chyba zjem same;)

  • Te pomarancze to chyba odmiana Tarocco. Sa rzeczywiscie niezle – nie tylko slodkie ale tez maja taki swoisty miazsz – jak mowia Wlosi- „polpose”.
    Jednak istnieje jescze slodsza odmiana od tej na zdjeciu- pomarancze „vanilia”. Nie maja ani kszty goryczy i maja rzeczywiscie posmak waniliowy.

    • Cześć!
      Tak, to chyba Tarocco. Niestety w Polsce wiesz, nie mam za dużego wyboru.. ale z przyjemnością spróbowałabym tych waniliowych, brzmią super!

  • Ech, zazdraszczam tych pomarańczy :) Pięknie wyglądają i muszą być wspaniałe w smaku.
    Podoba mi się to Twoje „postarzone” zdjęcie.
    Pozdrawiam cieplutko :)

  • Atria, ja właśnie przeglądałam ofertę InCampagna… Poleciała mi to miejsce moja znajoma, która już złożyła zamówienie.
    Dzięki, za dodatkową rekomendację :)
    Pzdr Aniado

  • Lenny

    Osz kurczę, piękne są..
    Ledwo zaczęłam cieszyć się „blokiem czekoladowym”, a tutaj piękne pomarańcze wskoczyły :)

  • tmach

    jateż.Ależ mi ślinka pociekła.

  • O rany, też bym chętnie takich pomarańczy skosztowała :D