„Drogi Mikołaju..” – konkurs.

PREZENT-3833

Dzień dobry,

Tyle ostatnio było o prezentach, że kiedy układałam swoje książki na półce i wpadły mi w ręce Ujęcia ze Smakiem, których już nie używam, pomyślałam – dlaczego komuś jej nie sprezentować?

Taki mały, świąteczny prezent (przecież jest szansa że dotrze przed Bożym Narodzeniem, prawda?).

Stąd też wszystkich chętnych na tę książkę z mojej kolekcji zapraszam do bardzo szybkiego, przedświątecznego konkursu w którym można wygrać właśnie tę książkę. Może być?:)

Zasady są bardzo proste!

W komentarzu wystarczy napisać: jaki jest wasz wymarzony prezent, jaki chcielibyście/chciałybyście dostać w tym roku, gdyby Mikołaj nie miał narzuconych ograniczeń finansowych ani też czasowych?

Komentarz należy zacząć od..

„Drogi Mikołaju….”

 

Krótki regulamin, ażeby wymogom prawa o konkursach stało się zadość;)

Konkurs organizuję ja i fundatorką nagrody również jestem ja. Zwycięzcy wyślę książkę na własny koszt, ale tylko w granicach Polski. Jeśli jesteście zza granicy możecie wziąć udział, jednak jeśli wygracie: proszę wskazać adres w Polsce.

Zostawcie w formularzu swój email,abym mogła się skontaktować ze zwycięzcą  (nie musicie wpisywać tego publicznie, wystarczy wpisać tylko w okienku „email” podczas dodawania komentarza: będę mogła wtedy też zweryfikować dane zwycięzcy).

Udział w konkursie jest równoznaczny ze zgodną na przetwarzanie przeze mnie danych osobowych zwycięzcy, bo przecież jakoś muszę tę paczkę nadać:)

Konkurs jest bardzo szybki i trwa do poniedziałku, do 24. Jeśli zwycięzca nie skontaktuje się ze mną w ciągu trzech dni, nagroda przepada i szukam następnego szczęśliwca:)

Proszę o zostawienie komentarzu na blogu (nie na FB). Co prawda mogę importować komentarze z FB, ale nie mam wtedy maila i wiem,że czasem wiadomości Facebookowe nie są odbierane przez ewentualnego zwycięzcę:)

Zwycięzcę wybiorę razem z moją siostrą na podstawie takiej odpowiedzi, jaką uznamy za najciekawszą/najfajniejszą/najbardziej inspirująca, po prostu jaka się nam spodoba:). Najchętniej losowałabym ale loterie są zabronione w naszym kraju bez zezwolenia, więc cóż poradzić:).

Proszę Was tylko o wyluzowanie w tym konkursie: to jest drobna nagroda z mojej półki, nie trzeba pisać limeryków czy laurek, po prostu mamy się dobrze bawić:)

Więc żeby było miło, to może zacznę ja.

Drogi Mikołaju, pod choinkę chciałabym dostać ..

zestaw do robienia piwa. Nie lubię piwa, ale mogłabym je rozdać tym, którzy je lubią bardziej niż ja. 

A Wasz list do Mikołaja?

ps. jeśli interesujecie się fotografią kulinarną, może znajdziecie coś dla siebie w moim cyklu Fotografia Kulinarna z Ziołowym Zakątkiem.

  • Marta

    Drogi Mikołaju,
    mi wiele nie trzeba. Mój pies natomiast na pewno ucieszyłby się z towarzysza zabaw. Do tego domek z ogrodzonym ogródkiem, żeby oba futrzaki mogły wyhasać się bezpiecznie do woli. Byłoby miło, gdyby ogródek był od razu zaopatrzony w psi tor przeszkód, a w piwnicy znajdował się zapas karmy. Do tego przydałoby się duże auto i zasobne konto bankowe na ewentualne rachunki do weterynarza. Wszystko dla psiaków, sam rozumiesz, o dużo nie proszę… ;)

  • JP

    Mikołaju,
    Znowu nie dotarłes do Krainy Deszcowców…. Wybaczę Ci, jeśli odpowiedzisz w tym roku najbardziej potrzebujących… Znasz ich przecież…..

  • Lillavati

    Drogi Mikołaju, w tym roku proszę Cię o chęć do gotowania; dla bliskich, dla rodziny, dla przyjaciół, dla wrogów, dla siebie… a nie tylko zaczytywania się w Ziołowym Zakątku :)

  • Ania K-G

    Drogi Mikołaju, w tym roku proszę Cię o porządny obiektyw do mojego aparatu, bym mogła jeszcze dokładniej i piękniej ukazywać to co jawi się mym oczom i wyobraźni i utrwalać to w kolejnych kadrach.
    Twoja grzeczna Ania

  • Drogi Mikołaju, pod choinkę chciałabym dostać wahacze i amortyzator (przód) bo bez tego mój mały pocisk nie przetrwa zimy :(

  • Marta

    Drogi Mikołaju, pod choinkę chciałabym dostać …
    Ciebie. Odkąd pamiętam zawsze przychodzisz w nocy, przez komin, kiedy ja smacznie i mocno śpię i nigdy nie mogę Cię zobaczyć ani z Tobą porozmawiać. Mam już swoje (hmm..Ty wiesz ile:)) lata i chyba najwyższy czas się ujawnić. Tak więc mam nadzieję, że w tym roku jak się obudzę będziesz siedział pod choinką i na mnie czekał.
    P.S. Tylko pamiętaj, drzwiami, nie przez komin!
    Marta

  • Ewa

    Drogi Mikołaju,
    Cieszę się, że można się z Tobą skontaktować elektronicznie bo mój pierwszy list chyba do Ciebie nie dotarł. Było to jeszcze za czasów zerówki i pisałam do Ciebie o grę planszową. Pod choinką znalazłam zaś czapkę z pomponem :) Ale co tam… przynajmniej była ciepła! Tym razem moje życzenia nie są wygórowane.
    Po prostu chciałabym, aby w święta spadł śnieg i za oknem nastała prawdziwie zimowa choć niekoniecznie bardzo mroźna atmosfera. Żeby dom, jak co roku wypełniał zapach barszczu z uszkami mojej mamy, kompotu z suszonych śliwek i karpia na słodko, przyrządzanego przez mojego tatę odkąd sięgam pamięcią. Żeby na choince zawisły domowej roboty ciasteczka korzenne i żeby udało mi się po raz pierwszy w życiu zrobić kutię. Żebym trafiła z prezentami w gusta moich szwagierek i teściów. Żeby nikogo nie zabrakło przy wigilijnym stole i żeby udało się zorganizować spotkania ze wszystkimi bliskimi mi osobami. I żebym jeszcze dokładnie uchwyciła tą świąteczną atmosferę na zdjęciach. Książka o fotografii kulinarnej też byłaby miłym prezentem :)

  • Drogi Mikołaju… jakieś kilka dni temu dostałam lustrzankę nikon d5100 i właśnie dzięki google znalazłam się na tej stronie chcąc poszukać porad jak zrobić ładne zdjęcia potrawą które robię. Niespodziewanie znalazłam konkurs, w którym do wygrania jest książka „Ujęcia ze smakiem”, może to głupie ale właśnie stała się ona moim marzeniem i to ją chciałabym dostać pod choinkę, aby uczyć się i cieszyć.

    Tymczasem lecę przeglądać dalej blog Ziołowy Zakątek, może znajdę jeszcze kilka przydatnych informacji :)
    Pozdrawiam Cię Mikołaju i właścicielkę bloga też :)

  • Drogi Mikołaju,

    chciałabym otrzymać magiczną zdolność wydłużania poranków, tylko po to, żeby jak najdłużej cieszyć się tą najprzyjemniejszą porą dnia, ciepłym łóżkiem i książkami.

  • Marta

    Drogi Mikołaju, w tym roku chciałabym, najbardziej na świecie, dostać maszynkę do oczyszczania powietrza nad Katowicami (jak się z tym uporam tu, obiecuje, podeślę ją do Krakowa), bo bardzo cierpię widząc te wydobywające się z kominów czarne chmury i snujący się po chodnikach smog. Ewentualnie mogłaby być maszynka nastawiająca ludzi pro-ekologicznie, ale wiem, że to trudniejsze zadanie, może na przyszły rok, a w tym roku wystarczy tylko maszynka do czyszczenia powietrza. Z góry bardzo dziękuję, Marta.

  • Drogi Święty Mikołaju, dawno o nic Cię nie prosiłam może dlatego, że uwielbiam dawać i widzieć uśmiechy bliskich? Dostawać też lubię… ;-) Lubię poszerzać horyzonty i uczyć się nowych rzeczy z różnych dziedzin. Byłabym w siódmym niebie gdybyś w ramach prezentu dla mnie zorganizował mi tygodniowy wyjazd nad Biebrzę żebym mogła wiosną obserwować tam ptaki, łosie i inne zwierzęta, które uwielbiam oraz np. rok warsztatów/ pracy z takimi szefami kuchni jak np. Ferran Adria, Heston Blumenthal, Steve Evetts, Gary Mehigan, George Calombaris, Wojciech Modest Amaro. Po dwa miesiące z każdym z szefów w jego restauracji. Ilu rzeczy mogłabym się nauczyć a później wykorzystać je do robienia potraw dla innych ludzi i uszczęśliwiania ich! Gotowanie to moja pasja i uwielbiam to! Taki prezent mi się marzy…

  • Drogi Mikołaju, pod choinkę chciałabym dostać…
    No właśnie tu mam problem. Od pewnego czasu nauczyłam się żyć tak oszczędnie i w pohamowaniu wszelkich ‚głupich’ zachcianek, że teraz, gdy mogę zażyczyć sobie czegokolwiek ze świata materialnego mam pustkę w głowie ;) Ale skoro mogę uwolnić życzenie – niech leci. Chciałabym nową, ciepłą, czarną kurtkę – z kapturem i kieszeniami – bo to w kurtce nieodzowne i żeby fason był optymalny – niebabciowy i nieszczeniacki – po prostu ponadczasowy.
    Pozdrawiam serdecznie :)

  • Drogi Mikołaju,
    Chciałabym dostać na święta moją mamę. Chciałabym ją tutaj, na miejscu, z całym jej ciepłem i miłością. Nie w pracy, nie setki kilometrów ode mnie. Tutaj, choć tylko na te trzy dni, może chociaż na tę jedną, wigilijną noc.

  • Justyna

    Drogi Mikołaju, pod choinką chciałabym znaleźć sokowirówkę. Może to niezbyt oryginalny pomysł ale wiem, że brakuje mi witamin, a tak bardzo lubię marchewki, jabłka, buraczki. Mogłabym robić soczki dla siebie i Męża, a dzięki nim bylibyśmy zdrowi i szczęśliwi. Tym bardziej, że przygotowujemy się na dzidziusia, więc nasze ciałka muszą być zdrowe :)

  • Drogi Mikołaju! nie poproszę o nic dla siebie, ale proszę jedynie o to, żeby najbliższa mi osoba mogła przetrwać, pokonać chorobę i wyzdrowieć…

  • Mikołaja poprosiłabym jedynie o to, żeby najbliższa mi osoba mogła przetrwać, pokonać chorobę i wyzdrowieć… tak, nie poprosiłabym go o nic dla siebie a właśnie o zdrowie dla „niego”…. mojego ukochanego..

  • Drogi Mikołaju,
    proponuję Ci w tym roku zostać w domu, przy kominku, popijając grzane wino zagryzając piernikiem. Każdemu się czasem należy wolne. O moich bliskich nie musisz się martwić, sama im coś wybiorę i podaruję, a że strasznie lubię sprawiać im niespodzianki, to ich uśmiech będzie dla mnie największym prezentem ;)

  • wespe

    Drogi Mikołaju.
    chciałabym dostać dwa sportowe koła hula hop o średnicy 90 cm obklejone srebrną, błyszczącą taśmą i salę do ćwiczeń, żebym mogła trenować również zimą:)

  • kama

    Drogi Mikołaju, w tym roku pozwól mi Cię obdarować!

  • Drogi Mikołaju w tym roku proszę o grubą warstwę śniegu na Święta. Chciałabym zrobić dużego bałwana i pozjeżdżać z górki na sankach. Chociaż na te kilka dni znowu być dzieckiem.

  • monika b.

    Drogi Mikołaju, w tym roku pragnę dostać Arkę, na którą spakuję swoją liczną rodzinę, żeby wypłynąć w rejs dookoła świata. Bo świat jest piękny!

  • Drogi Mikołaju nie bądź w tym roku srogi i podaruj Wiewiórze podróż jak marzenie, jej marzenie od lat niezmienne… Nie proszę o hotele pięciogwiazdkowe ani o inne luksusy, Maroko mi się marzy takie najprawdziwsze i wędrowanie z plecakiem w dobrym towarzystwie. Smakołyki lokalne prosto ze straganu i pięknej biżuterii kupowanie. Ot i tyle a jeśli to nie na Twoje możliwości to poproszę o najprawdziwszej hałwy pudełko najwyższej jakości :)

  • domi86

    Drogi Mikołaju,dzięki Tobie mamy marzenia i wierzymy że kiedyś się spełnią…jesteś dla mnie natchnieniem i czasem się mną wyręczasz:) ale z to jestem Ci wdzięczna. Tak dla odmiany chciała bym żebyś naprowadził mnie, przysłał przepis, tak jak ja to robię dając osobom które kocham przepisy na słodkości, na życie…pomóż mi w końcu znaleźć moje miejsce na ziemi…tylko o to cię proszę, w gratisie możesz dorzucić jakieś małe mieszkanko:)

  • Drogi Mikołaju,
    wybacz, że tak długo do Cibie nie pisałam. Zupełnie nie wiem dlaczego uwierzyłam, że jesteś tylko wytworem mojej wybujałej wyobraźni. Nie mam nic na swoje wytłumaczenie, ale wierzę, że wybaczysz mi ten straszny błąd, bo dziś już wiem, jak bardzo się myliłam. Nadchodzą święta i podejrzewam, że moja kolekcja talerzyków, miseczek i serwetek kuchennych znów się powiększy o kolejne bibeloty. Wiesz dobrze, jak bardzo je lubię. Chyba prawie tak bardzo, jak Ty dostawać moje listy :) Jeśli nie gniewasz się na mnie za bardzo, mógłbyś pomyśleć o jakiejś magicznej szafce na moje zbiory, bym mogła schować w niej wszystko i nie będzie się wysypywało, czy tłukło, a jednocześnie nie będzie ogromna, jak lokomotywa. wiesz przecież, że mam maleńką kuchnię. Próbowałam poradzić sobie sama, ale zupełnie mi nie wyszło, więc jedyna nadzieja w Tobie, Mikołaju.
    Twoja na zawsze,
    Małgosia.

  • Drogi Mikołaju chciałabym dostać taki skromy malutki prezencik jakim jest robot kuchenny Kenwood chef, którym mogłabym robić ciasteczka z Twoja podobizną, wtedy wszystko wychodziłoby mi z taką łatwizną…;))

  • Agnieszka

    Drogi Mikołaju, jako że nigdy wcześniej o nic nie prosiłam, pozwalam sobie na wyjątkowe życzenie w tym roku. Bardzo Cię proszę o czarodziejską różdżkę, która będzie spełniała czyjeś marzenia. Nie chodzi tu o moje marzenia, ja chcę tylko narzędzie, klucz do marzeń moich najbliższych. Jeśli im sie wszystko spełni, to i ja będę szczęśliwa. Wiem, że mieszkasz w krainie marzeń i wyobraźni, więc na pewno wiesz, co mam na myśli. Dużo ciepła Ci życzę i przesyłam zapach mchu i igliwia prosto z sosnowego lasu, gdzie mieszkam.

  • Maciek

    Drogi Mikołaju, chciałbym dostać pod choinką skuteczne i nie rozwalające lekarstwo na hcv, które pozwala nie przerywać pracy podczas kuracji.

  • Paeonia

    Drogi Mikołaju, pod choinkę chciałabym dostać odrobinę wiary w siebie, szczyptę motywacji i garść rozumu :) a jeśli z tym rozumem będzie jakiś problem to proszę o kilogram szczęścia! :)

  • Ula

    I słownik ortograficzny ;))

  • Klaudia

    Drogi Mikołaju jeśli raczyłbyś spełnić moje marzenie skakałabym z radości. Może to prezent nietypowy, ale dostarczyłby mi mnóstwo wiary w marzenia. Chodzi mianowicie o to, że bardzo, ale bardzo chciałbym się wybrać na warsztaty w terenie organizowane przez Łukasza Łuczaja. Łączą one w sobie dwie moje pasje czyli miłość do gotowania jak i roślin jadalnych. Tak, wiem mam dziwne marzenia, ale może doczekam się kiedyś ich spełnienia :)

  • Drogi Mikołaju, pod choinkę chciałabym dostać gofrownicę .
    Pomysł niby banalny ale gofry to typowo letnie danie/deser a ja urodziłam się latem i jednoznacznie kojarzy mi się to z urodzinami i beztroskimi wakacjami !
    Uwielbiam gofry i są one tak uniwersalne że można wykonać je na mnóstwo sposobów ! A to na słodko a to na wytrawnie lub na sucho – bo i takie są dobre . Jestem strasznym łakomczuszkiem i taki prezent bardzo mnie ucieszy, a jeśli sprawisz mi taką gofrownicę Mikołaju zrobię dla Ciebie porcję o smaku pierniczków z szklaneczką ciepłego mleczka ! :)
    Natalia.
    E-mail :
    nataliekudli@gmail.com

  • Dominika

    Drogi Mikołaju, pod choinkę chciałabym dostać taki mały aparacik nikon d800, albo chociaż d610 i do tego 85 mm f\1.4 :D lub/i własne gospodarstwo rolne, co by mieć pod dostatkiem wszystkiego naturalnego dobra, począwszy od własnych ekologicznych warzyw, skończywszy na hodowli jakiś fajnych krów albo świń, żeby to potem móc przetwarzać do woli i konsumować :D

  • Aoi

    Drogi Mikołaju, pod choinkę chciałabym dostać jakiś magiczny abonament zdrowia dla moich drogich chłopców sztuk 3, i butelkę tequili aby się tak znieczulić choć na chwilę po tych paskudztwach jakie nas dopadły tego roku. Bądź łaskaw Mikołaju ;).

  • Gosia

    Drogi Mikołaju ja marzę o tym, żeby ludzie którzy są mi bliscy byli szczęśliwi, żeby nieszczęścia nas omijały a nie spadały jak grom z jasnego nieba. Z rzeczy materialnych chciałabym kilka gadżetów kuchennych typu maszynka do makaronu, bo uwielbiam gotować i zasiadać z najbliższymi do konsumpcji :) Życzę więc sobie też wielu chwil radości przy wspólnym stole. I wam również :DD

  • Anna R.

    Drogi Mikołaju przyznaje się bez bicia że zupełnie nie wiem co bym chciała dostać.Więc zrób mi po prostu niespodziankę.Tylko pięknie ją zapakuj…..

  • Karolina

    Drogi Mikołaju, największym wymarzonym prezentem byłby pierścionek zaręczynowy – w końcu mogłabym zostać żoną z prawdziwego zdarzenia! Myślę, że wówczas obiadki domowe byłyby napewno smaczniejsze:)

  • trzcinowisko

    Drogi Mikołaju, pod choinkę chciałabym dostać zestaw startowy do tempehu i abonament na książki,taki bez limitów…przydałoby się też sporo plasteliny i sztuczna krew…no i ten,tego…no wiesz.. rosiczka.

  • Drogi Mikołaju,
    W związku z tym, że jutro idę do szpitala i czeka mnie operacja, w tym roku proszę Cię o dużo, dużo zdrówka dla mnie. Inne wartości w tej chwili nie mają dla mnie znaczenia. Spraw abym szybko wróciła do formy i żeby nie bolało…

    Paulina.

  • Ale masz super zdjecianna blogu

  • Drogi Mikołaju, pod choinką chciałabym znaleźć w tym roku książkę „Ujęcia ze smakiem”, gdyż od niedawna prowadzę bloga kulinarnego i ta lektura była by idealna :)

  • Drogi Mikołaju chciał bym dostac lampke nocną ktora postawił bym przy łóżku by móc czytać wiecen ksiażek.

  • Anna Kitzmüller

    Drogi Mikolaju, po pierwsze chcialam powiedziec , ze tego roku bylam naprawde grzeczna i ze jak najbardziej w Ciebie wierze i wierzyc bede do grobowej deski. Pod choinke chcialabym bardzo dostac mozliwosc wyjazdu do Egiptu, przez jakis czas prowadzic warsztaty artytyczne dla bezdomnych dzieci , spedzac czas z kobietami na pogaduszkach kulinarnych ,porobic mnostwo zdjec i wydac album.
    Juz nie moge sie Ciebie doczekac,jeszcze 10 razy trzeba isc spac . Aha , w zeszlym roku troche mi sie ciasteczka dla Ciebie przypalily , obiecuje ze w tym roku beda idealnie zarumienione a mleko nie za gorace.

  • Beata

    Drogi Mikołaju, chciałabym się wyspać, śnić o wspaniałych podróżach latając balonem po Kapadocji, a rano…. żebyś mi przyniósł kawkę z mleczkiem do łóżka. Nie zapomnij o mojej ulubionej płycie Andrea Bocelli :)

  • Drogi Mikołaju pamiętasz jak prosiłam Cię o nowy aparat fotograficzny bo wstydzę się za moje zdjęcia na blogu? Niestety nie dałeś mi aparatu. :( Było mi smutno, ale dzisiaj zrozumiałam, że mój stary aparat jest dobry :) Teraz już wiem, że nie potrzebuję nowego aparatu, tylko muszę się nauczyć lepiej obsługiwać ten co mam ! ps. dzięki za moja ulubioną miętową czekoladę, którą znalazłam pod poduszką.

  • Anyczka Z Anyczkogrodu możesz zostawić wiadomść na blogu? Bo z komentarzy na FB nie ma maila potem, a nie zawsze dochodzą wiadomości na FB pisane:)

  • Tośka

    Drogi Mikołaju, chciałabym dostać od Ciebie nieustabilizowane życie. Tak, dobrze czytasz…nieustabilizowane, czyli takie gdzie wstaje rano i ze łzami szczęścia w oczach stwierdzam, że już wieczór będę głaskać renifery na Alasce, a jutro trząść się z zimna w ramionach ukochanego w bieszczadzkiej chatce. Da się zrobić?:)

  • Weronika

    Drogi Mikołaju, pod choinkę chciałabym dostać autko z zapasem paliwa na półroczną wycieczkę po Włoszech. Autko nieduże, ale na tyle pojemne, żeby mogło zmieścić mnie, moją przyjaciółkę i żeby zostało sporo miejsca na nasze włoskie pamiątki, oliwy, sery, wina i całą masę przygód. Poza tym Drogi Panie Mikołaju, spraw, żeby egzaminator na egzaminie prawa jazdy patrzył na mnie przychylnym okiem, w przeciwnym razie cała akcja pt. „Autkiem do Włoch” nie wypali.
    Z poważaniem,
    grzeczna Ja

  • Drogi Mikołaju chciałabym dostać dużego camp wana, żeby nim podróżować i kolekcjonować wspomnienia, miejsca i ludzi :)

    • Anyczka

      Drogi Mikołaju chciałabym dostać używanego camp wana, aby móc podróżować, kolekcjonować wspomnienia, miejsca, smaki i ludzi :)