Domowy dojrzewalnik do sera.

Dzień dobry,

Witam Was w kolejnej części Zrób sobie ser!

Wiele osób chciałoby zobaczyć przepis na sery dojrzewające, jednak do ich przygotowania potrzebujemy jeszcze trochę dodatkowej wiedzy:-)

Dzisiaj chciałam Wam pokazać dwie rzeczy:

  • sery dojrzewające z mojej lodówki
  • domowy dojrzewalnik do sera – jak go przygotować i do czego służy

Zapraszam!

Domowy dojrzewalnik do sera:
 

W dużym skrócie: dojrzewalnik do sera to miejsce, gdzie dojrzewa nasz ser.

Jeśli tak jak ja macie mało miejsca i brak możliwości przechowywania sera np. w piwnicy (optymalna temperatura dojrzewania, w zależności od receptury to 8 – 13 stopni Celcjusza), możecie przygotować sobie dojrzewalnik w lodówce.

Podstawowe ustawienia takiego dojrzewalnika do sera:

  • kieszeń: u mnie taka zwykła kieszeń do warzyw
  • kratka do odciekania: do cyrkulacji powietrza, zapobiega odparzaniu się sera, pomaga w równomiernym dojrzewaniu
  • mata bambusowa lub specjalna mata z tworzywa: również pomaga w równomiernym dojrzewaniu sera
  • hygrometr (opcjonalnie) – urządzenie, które mierzy nam wilgotność powietrza – pokazuję je na filmie:)
  • miseczka z solą lub ziarnami kawy: jeśli chcemy obniżyć wilgotność powietrza
  • miseczka z wodą: jeśli chcemy podwyższyć wilgotność powietrza.

 

Jak widzicie, podstawowe ustawienia są bardzo proste – dojrzewalnik powinien znajdować się w miejscu, gdzie jest w miarę swobodna cyrkulacja powietrza i nie docierają inne zapachy: dlatego też, dobrym pomysłem są szuflady na warzywa w lodówce. Dodam tutaj, że moja lodówka, to lodówka starszego typu, gdzie nie ma systemu de-frost: w lodówkach, które automatycznie się rozmrażają wilgotność powietrza często jest bardzo mała: dlatego też należy wtedy jednak zaopatrzyłabym się w hygrometr.

Oczywiście, idealnym rozwiązaniem byłoby przystosowanie lodówki tylko pod potrzeby dojrzewania serów (np. tak,ażeby chłodziła do temperatury 12 stopni i miała wilgotność powietrza około 85 stopni) – jednak powiedzmy, że na moje potrzeby niniejsze ustawienia są wystarczające.

Warto też pamiętać, że ser bardzo łatwo chłonie zapachy, dlatego ważne jest,aby lodówkę utrzymywać możliwie czystą i bezzapachową: ponieważ jak wspomniałam mam starszy typ urządzenia, jest to dość trudne (nie ma cyrkulacji powietrza czy innych fajerwerków) i sprowadza się do cotygodniowego rozmrażania lodówki. Jednak, nie ma tego złego:-)

To chyba tyle z tego, co chciałam Wam dziś pokazać.

Znaleźlibyście w lodówce miejsce na taki dojrzewalnik?:-)

  • Kasia

    Dziękuje za miłe wprowadzenie do Krainy serów domowych. Mam nadzieje ze mi sie uda zrobic mój własny serek.

  • w ramach gromadzenia gratów do domowej produkcji sera znalazłem takie coś — mini lodówka kosmetyczna :D

    kosztuje około stówki 3 litry pojemności, 8-18 stopni, wstawię w jakiś kąt ;)

    http://allegro.pl/mini-lodowka-kosmetyczna-elegancki-prezent-i3228744088.html (aukcja pewnie zdezaktualizuje się za jakiś czas)

    • Fajne! Ale chyba jeden serek sięznajdzie tylko..:)
      Ja widziała lodókę małą do wina za 600 zł, jest fajna i niedroga – ale żywcem nie mam już miejsca..

  • Mariola

    Świetny dojrzewalnik. Takie proste, a takie ciekawe i efektywne. Cudowna inspiracja do radosnej twórczości warzenia sera.
    Pozdrawiam,
    Mariola

  • Kochana Ty to widzę poradzisz sobie w każdej sytuacji …jak przeczytałam tytuł posta to juz wyobraziłam sobie jakieś drogie urządzenie …a tutaj kilka podstawowych rzeczy i odojrzewalnik gotowy:) pozdrawiam ciepło

  • Witam. Nominowałam Cię do nagrody Versatile Blogger Award http://izyciezesmakiem.blogspot.com/ Zapraszam do zabawy.