Dip fasolowy (orientalny i prosty :-)) a la hummus + film

Dzień dobry!

Dzisiaj miałam piękny sen.

Śniło mi się, że jeszcze raz szłam Via Appia, na obrzeżach Rzymu. Obok mnie były skąpane w słońcu łany zboża, rosły drzewa oliwkowe i winogrona. Niebo było niesamowicie niebieskie, a kamienie pod nogami ciepłe.  Śnię praktycznie codziennie, ale rzadko są to tak miłe obrazy – myślę, że włoskie pomarańcze mogły mieć w tym swój udział! Obudziłam się rano i spotkała mnie szara-przed-wiosenna codzienność.

Via Appia musi jeszcze poczekać, tymczasem przygotowałam coś, co wniesie promyk słońca i egzotyki do kuchni. Z kilku składników. Jest to prosty, orientalny dip fasolowy. Taki ze zwykłą, białą fasolką, za dwa złote puszka. I niezwykłymi przyprawami: olejem sezamowym i wędzoną papryką.  Oprócz przepisu znajdziecie także filmik kulinarny z przygotowania.

Nie macie pod ręką?

To nic, można popuścić wodze kulinarnej wyobraźni! Gotowanie jest czasem śnieniem na jawie. Trzeba tylko uważać, żeby się nie poparzyć.

Zapraszam!

ps. przypominam Wam również o konkursie z oklejgo.pl, gdzie można wygrać okleinę na lodówkę!

Dzisiaj chciałam Was zaprosić na prosty dip fasolowy.

Jest to dip ze zwykłej białej fasolki, za dwa złote. Do tego dodajemy przeróżne przyprawy. Ja wyciągnęłam to co mam w szafkach – staram się mieć pod ręką zawsze sporo przypraw oraz przeróżne oleje. W tym wypadku jest to oliwa z oliwek i olej sezamowy. Jeśli chodzi o przyprawy użyłam wędzonej papryki, sosu Worcestershire i czosnku. Oraz, oczywiście, soli i pieprzu.

Nie macie pod ręką?

Nie musicie jechać po wędzoną paprykę. Moim zdaniem w tym dipie ważne są trzy rzeczy:

– fasolka (ziemisty smak)

– sok z cytryny (kwaśny i świeży)

– czosnek (ostry)

dodatkowo nadająca konsystencji oliwa z oliwek lub inny olej.

Resztę przypraw możecie dobrać według swojego upodobania. Myślę, że przepis przypadnie do  gustu nie tylko fanom hummusu – jest prosty, a fasolkę znajdziecie w każdym sklepie.

Dip do pieczywa: film kulinarny, wersja HD.


Ostatnio jemy go często na kolację – robiłam już dip z fasolki białej i czerwonej, w różnych konfiguracjach – pyszna i bardzo zdrowa alternatywa dla zwyczajowych dodatków na kanapki (u nas głównie serów).

Ostatnio jemy dipy fasolowe na wczesną kolację:

Przepis dorzucam do akcji warzywa strączkowe:

Orientalny dip fasolowy, nie tylko na kanapki – przepis. 

Składniki, jak w tego typu przepisach bywa, „na oko”. Ilość wystarczy na dwie duże porcje

Składniki:

  • puszka białej fasolki odsączona z zalewy
  • dwa ząbki czosnku, zmiażdżone i grubo posiekane
  • łyżka oliwy z oliwek
  • łyżeczka oleju sezamowego
  • łyżeczka (niecała) sosu Worcestershire – można spróbować zastąpić sosem sojowym
  • wędzona papryka
  • sok wyciśnięty z połówki cytryny
  • sól i pieprz do smaku
  • do podania: pietruszka, płatki chilli, pieczywo, chipsy etc.

 Przygotowanie:

Wszystkie składniki umieszczamy w miseczce i rozdrabniamy blenderem. Gdyby masa była za rzadka, dodajemy więcej oleju.

Doprawiamy dokładnie solą i pieprzem do smaku.

Robi się w kilka minut.

Smacznego!

Wędzona papryka z tymiankiem:

  • mirabelka

    wyglada wspaniale, planuje wyprobowac przepis w tym tygodniu
    ale zastanawia mnie nazwa, dlaczego dip, ktory oznacza raczej gesty sos do zamaczania, a nie pasta

    • Zapraszam!
      A, nie ma wyjaśnienia – taki mi tytuł przyszedł do głowy, mogłą być też pasta:)

  • Interesująca propozycja na kanapeczkę:) A zdjęcia urocze! Pozdrawiam!

  • wyglada naprawdę przepysznie:) to fajna alternatywa dla masła czy serkó:)

  • Uwielbiam, u mnie ostatnio pasty są cząsto, jest to świetna alternatywa do wszelkich gotowych smarowideł ze sklepu, w których nie wiadomo tak do końca so za chemiczne dodatki się znajdują. Twoje zdjęcia są bardzo apetyczne :-)

    • Właśnie szybko się robi, to jest duuży plus. W sumie z byle czego.

  • Ja już po prezentacji zdjęcia na FB byłam zachwycona, ale teraz widząc przepis aż mi się uszy zatrzęsły :) Poproszę taką kromeczkę na wynos z dostawą do domu, bo co tu dużo mówić pasta jest apetyczna!

    • Przyjedź o Krakowa, to dostaniesz!

  • marta

    Mam wiele blogów kulinarnych zasubskrybowanych przez RSS, wiele przepisów zaznaczam jako „do wypróbowania / wydrukowania”, ale to chyba Twoje zaznaczam najczęściej :-).

    Przepis podoba mi się bardzo, na pewno wypróbuję! To dobra alternatywa do kanapek z szynką i serem (ileż mozna…?).

    • Marta, jest mi bardzo miło..
      A wypróbowałaś jakiś?:)

      • marta

        Tak, ciasto gruszkowe z tymiankiem. Pycha!

        Dużo przepisów zaznaczam, bo „oczy by jadły”, jednak ograniczam mocno słodkie wypieki. Może wypróbuję kiedyś, teraz jestem na diecie :).

  • Ta pasta to świetny sposób na urozmaicenie nudnych kanapek. Pycha!

    • To prawda, pycha!:)

  • Też ostatnio robiłam fasolową pastę, muszę ją w końcu opublikować :) A Twoja pasta wydaje mi się bardzo smaczna :)

    • Publikuj, publikuj:) Ja sobie swoją dwa razy zrobiłam!

  • uwielbiam takie fasolowe pasty i fasolę samą w sobie, w każdej postaci. jako podstawę tortilli + warzywa. albo po prostu burgery z czerwonej fasoli, pycha!