Magia zielonego czyli gemmoterapia raz jeszcze!

gliceryt-gemmoterapia-8246

Dzień dobry,

Pamiętacie post o gemmoterapii?

Dzisiaj chciałam Wam pokazać, jak wygląda ekstrakcja pączków porzeczki w praktyce. To tak, gdyby ktoś się zastanawiał czy coś w tych pączkach ciekawego  jest.

Jak widzicie.

Jest.

Gemmoterapia – gliceryt.


Na początku wyglądało to całkiem normalnie, czyli tak:

gliceryt-gemmoterapia-8018

 

Jednak po dwóch dniach coś zaczęło się dziać.

Coś, czego mój kot nie rozumie..

gliceryt-gemmoterapia-8251Pączki „napuchły”

gliceryt-gemmoterapia-8242

 

A gliceryt przybrał jednen z najpiękniejszych, szmaragdowych kolorów, jakie widziałam:

gliceryt-gemmoterapia-8240

Wiem, że z czasem stanie się brązowo – brunatny,  ale póki co wygląda jakby urwał się z Krainy Oz:)

 

 

  • anial

    Śmieszna nazwa, swoją drogą – dla mnie ;-) Do tej pory znałam gemmologię, co oznacza zupełnie co innego. Ale jak znalazłam w nieocenionej Wiki: „gemma” – to kamień szlachetny, „gemmea” – pączek. Taka drobna literka…

  • AB

    widać nawet, że niektóre listki się rozwinęły, więc może pozostanie zielony

  • Eliza

    Fascynujące! Wygląda cudnie :)

  • O ! Już są ?