Ciasto czekoladowe. Z kardamonem i migdałami.

Przepis na to ciasto pochodzi z listopadowego miesięcznika „Kuchnia”.
Kiedy zobaczyłam zdjęcie, pomyślałam, że „To jest to”. Nie zniechęciła mnie nawet nazwa „ciasto czekoladowe”, mimo że na liście składników nie znajdowała się czekolada.
Wieczorem zabrałam się do pieczenia. Ogólnie bardzo lubię piec, chociaż mój Pan twierdzi, że to nie pieczenie ale bałaganienie sprawia mi przyjemność – moja podświadomość dopomina się o codzienną porcję chaosu.:-) Nie przejęłam się zbytnio tą diagnozą i przystąpiłam do dzieła.

Inna sprawa, że radośnie wyciągnęłam z szafki whiskey i odmierzyłam solidne pół szklanki. Skąd miałam wiedzieć, że napis „Finest blended whiskey” i jakieś tam inne jeszcze, oznaczały, że akurat ta whiskey jest bardzo dobrej jakości i akurat dodawanie jej do ciasta, jest delikatnie mówiąc – profanacją. Zostałam o tym powiadomiona później, ale cóż – co się stało to się nie odstanie.

Wracając do samego ciasta: mam mieszane uczucia. Po pierwsze jest na sodzie, a na jej posmak jestem bardzo wyczulona. Proporcje są w sam raz i sodę czuć baardzo delikatnie, ale jednak.
Ciasto jest bardzo ciemne (zdjęchttp://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7079831072887965790ie nie jest obrabiane) , myślę, że zależy to od użytego kakao (ja używam Decomoreno) , wilgotne, aromatyczne i dość lekkie. Smak podkręciłam zielonym cynamonem. Myślę, że można by też dodać żurawinę. Przygotowuje się szybko i sprawnie oraz – co dla mnie ważne – dobrze się przechowuje i długo zachowuje właściwości.

Ciasto czekoladowe.

20dag masła + maslo do formy
1 szklanka dobrego kakao ( używam deco moreno) + 3 łyżki do posypania formy
1,5 szklanki mocnej kawy
1/2 szklanki whiskey
2 szklanki cukru
2 szklanki mąki
1,25 łyżeczki sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki soli
2 duże jajka
kilka kropli olejku wanilowego ( jzastąpiłam roztartym zielonym kardamonem)
płatki migdałowe do posypania wierzchu

Rozgrzewamy piekarnik do 169C. Tortownicę smarujemy masłem, spód i boki oprószamy 3 łyżkami kakao. Strząsamy nadmiar. Na małym ogniu podgrzewamy kawę z whiskey, stale mieszając, aż masło się stopi. Wlewamy mieszankę do miski, odstawiamy na 5 minut. W tym czasie mieszamy mąkę z sodą i solą. Ucieramy jajka z wanilią, powoli wlewamy do masy czekoladowej, stale ucierając mikserem. Wsypujemy porcjami mąkę, miksując na najniższych obrotach. Ciastem wypełniamy tortownicę i pieczemy 40-50 min. Ciasto pozostawiamy w formie do wystygnięcia (tiaaa), a potem okrawamy brzegi nożem (jeśli to konieczne) i wyjmujemy.

Smacznego!

  • Anonymous

    >To moja najlepsza szkocka Whisky! Napis 'finest blended whisky' w wolnym tłumaczeniu można zrozumieć jako: "zdecydowanie NIE służy do gotowania". Tak przy okazji: whisky = szkocja, whiskey = usa, irlandai.

  • wiosenka27

    >Wspaniale wygląda:)