6 lat Ziołowego Zakątka!

lodz-ja (1 of 1)-2

Dzień dobry,

Czy wiecie, że o mało nie przegapiłabym kolejnej rocznicy powstania mojego bloga?

Nie mogę uwierzyć jak przypadkowa decyzja, którą podjęłam w 2009 roku („W sumie zacznę zapisywać co ugotowałam, dlaczego nie?), zaważyła na moim życiu.

Wydałam książkę. Piszę artykuły. Fotografuję. Co prawda nie zarabiam jeszcze na tyle, żeby pozwolić sobie na dwutygodniowe wakacje pod palmami albo torebkę od Prady (chociaż z drugiej strony: po cóż mi ona?), ale to nie jest takie ważne.

Ważne jest, że prawie codziennie robię to co kocham (prawie, bo czasami np. cały dzień sprzątam i to nie jest to co jest wysoko na liście ulubionych rzeczy;-)). Czasem jestem zmęczona, czasem zarywam noce, czasem nie wiem w co włożyć ręce, a innym razem mam aż za dużo wolnego czasu (ale to rzadko). Nic to.

Pracując w ten sposób mogę pozwolić sobie na luksus przebywania z osobami, które lubię. Poznałam wielu cudownych ludzi, którzy kochają jedzenie, zioła lub fotografię, książki. Z niektórymi zawiązałam głębokie przyjaźnie i wniosły dużo dobrego do mojego życia.

Mam fantastycznych czytelników, którzy podsyłają mi na maila receptury, pomysły, pytania, fragmety książek, które powinam przeczytać. Są gotowi umówić się ze mną na kawę, jeśli jestem w obcym mieście. Kiedy sypie mi się strona, od razu wysyłają mi informacje, że coś jest nie tak.

Mam możliwość spotykania się z osobami, które są zupełnie zakręcone na punkcie roślin czy jedzenia, także naukowo. Obecnie jestem w Łodzi na międzynarodowej konferencji Food and The Internet . Tak naprawdę to powinnam teraz pisać prezentację, ale piszę posta dla Was. Trudno, najwyżej zarwę noc. Mogę porozmawiać tutaj grzybach, fermentowanych napojach, ryżu w kuchni starożytnych bizantyńczyków czy japońskich stronach internetowych dla smakoszy. Nie ma głupich tematów.

Czuję, że zaczynam się rozwijać. Zaczynam. Jestem na starcie.

Zapisałam się na studia ziołoznawcze i odpowiadam osobom które mnie pytają:

– A po co Ci następne?

– Bo każda wiedza jest warta posiadania.

Tak po prostu. Nie potrzebuję papierka, zaświadczenia, zezwolenia, dokumentu dla pracodawcy. Potrzebuję wiedzieć więcej. Czasami nie mogę w nocy spać, bo zastanawiam się nad tym, czym różnią się poszczególne nasiona lnu albo czy dziewanna drobnokwiatowa i pospolita mają rzeczywiście podobne właściwości.

Jeśli dobrze pójdzie (to faza planów, więc nie przywiązujcie się do tej informacji) może rozpocznę studia doktoranckie. Nie dlatego, że nie mam pomysłów na dalsze życie, chcę mieć darmowe ubezpieczenie czy tańsze przejazdy (znam i takie powody). Chcę je rozpocząć dla siebie, życie jest takie krótkie.

Co prawda, nie polecę szybko do Nowego Jorku czy Dubaju (ale poczekajcie, kto wie, kto wie?), ale mam nadzieję wrócić kiedyś do Maramureszu albo odwiedzić inne miejsca, gdzie ludzie nadal produkują tradycyjne jedzenie, suszą rośliny na zdrowotny czaj i kręcą własne maści.

Dziękuję, że ze mną jesteście i czytacie to, co sobie wymyślam. Że chcecie towarzyszyć mi w tej podróży.

Której nigdy nie planowałam i która prowadzi mnie w miejsca, o których nawet nie wiedziałam, że istnieją.

Pozdrowienia z zalanej słońcem Łodzi!

  • Dadzia

    Wiesz,jesteś niesamowita :) Pisałam już kiedyś że fajnie by było spotkać Cię u nas :) Nadal się pod tym podpisuję

  • Wszystkiego najlepszego! Bardzo się cieszę, że jesteś, że piszesz ten blog. Że jesteś sobą. To bardzo inspirujące.
    „nie polecę szybko do Nowego Jorku czy Dubaju” – wyjazd do tych miast to jakieś twoje marzenie odłożone na kiedyś, czy przykład czegoś niepotrzebnego ale modnego? Jak torebka Prady czy typowe wakacje pod palmami. Torebka i wakacje to utrwalone w świadomości społeczeństwa „obiekty westchnień”, więc nawet jeśli nie podzielam, to rozumiem co chodzi. Ale pomysł wyjazdu no NY jest dla mnie tak absurdalny, że aż się zastanowiłam, dlaczego te miasta wymieniłaś. Czyżbym nie nadążała za nowymi trendami ? ;-)

    • admin

      No, wyjazd do NYC to jest synonim sukcesu przecież:P
      Ale tak naprawdę, akurat tam bym nie chciała;)

  • anial

    Gratuluję i życzę kolejnych obfitych lat – wiele skorzystałam i czekam na jeszcze ;-)

  • Wszystkiego najlepszego :) Ostatnio, gdy byłam w Empiku wzięłam do ręki książkę… od razu wiedziałam, że to Twoja :))) gratuluję!

    ps. włamania na bloga współczuję. Mam nadzieję, że to już się nie powtórzy i nie będziesz się denerwować. Pozdrowienia

  • Ooo:) Bardzo fajnie to napisałaś :) Ja też nie planowałam blogowania, ale również dzięki niemu zaczęłam się rozwijać :) A ostatnio sprawdzałam twojego pierwszego posta którego napisałaś :)

  • Justyna Marszałkowska jestem na wyjeździe i nie mam dostępu do komputera, ale blog już działa, można spradzać:)

  • Wszystkiego dobrego, spełnienia najskrytszych marzeń i zrealizowania odległych planów. Gratulacje i powodzenia! :)

  • a czy w związku z tym mogę Cię prosić o podesłanie przepisu na ziołowy keczup? może jest gdzieś na Fb? :) bardzo dziękuję!

  • Magdalena Kolendowicz Magda, mam atak hackerski, uszczelniamy instalacje i dlatego jest wyłączony.

  • Nie moge wejsc na boga czy tylko ja?

  • My też z Łodzi pozdrawiamy :D i się też tak pięknie uśmiechamy :D

  • A ja Ci życzę również wspaniałych kolejnych 6 lat, a później znowu 6…..Nie dość, że mądra, to jeszcze ładna i sympatyczna.

  • Oby ten uśmiech nie schodził z Twojej buźki, bo inaczej blog straci pozytywny przekaz :)

  • Klaudia stu kolejnych lat dla bloga i Ciebie :)

  • natalia

    to ja dziękuję. Twój blog zaraził mnie zielarską pasją :)

  • Kladka, na tym zdjęciu wyglądasz zachwycająco …!!!

  • Łódź <3

  • Gratulacje i najlepsze życzenia rocznicowe!

  • blog przeżywa niestety atak spambotów

  • Mała uwaga – przy wchodzeniu na stronę wyskakuje okienko logowania, jakiś babol w kodzie :)

  • Gratuluję! Naprawdę podziwiam Twój blog, Twoje osiągnięcia i Twój profesjonalizm. Szkoda, że akurat wyjechałam z mojej rodzinnej Łodzi do Warszawy na dwa tygodnie.

  • VB

    Gratuluję wytrwałości i dziękuję za Twoją pracę. Powodzenia!
    Pozdrawiam serdecznie z Wiednia.

  • :)

  • Magda

    Gratulacje! Wybrałąś najpiękniejszą i dającą najwięcej satysfakcji drogę życiową – podążasz za swoją pasją i chcesz ją rozwijać. Tak trzymaj – powodzenia! Bardzo Ci kibicuję :)

  • Podziwiam Twój głód wiedzy, chęć poznania wszystkiego co Cię tylko zainteresuje i że robisz to co lubisz jednocześnie będąc w stanie z tego żyć. Mam nadzieję, że na konferencji znowu dowiesz się czegoś nowego i porozmawiasz o tym co Cię interesuje najbardziej. Może nawet znajdziesz chwilę, żeby pozwiedzać Łódź, z której Cię serdecznie pozdrawiam!!
    Edyta
    PS: „zalanej słońcem Łodzi” – pięknie napisane, faktycznie pogoda dopisuje!!

  • Fajne zdjęcie, wyglądasz rewelacyjnie! Wszyscy wiemy, że włożyłaś w tego bloga mnóstwo pracy! Gratuluję zapału, energii, entuzjazmu i uporu w dążeniu do celu. Oby tak dalej.

  • Super, gratulacje. Ale jeśli to było w 2009 roku to teraz jest 5-lecie, a nie 6-lecie :P.

  • Serdeczne gratulacje i obyś zawojowała świat:)

  • dzięki i czekam na więcej! Super blog!

  • Powodzenia w dalszej drodze! I muszę przyznać, że jako bloger z podobnym stażem (zacząłem pod koniec 2008 roku) mam dokładnie takie same przemyślenia, tyyyle dobrego już się wydarzyło, większości z tego dobra nie było w nawet w planach, a cały czas czuję że to dopiero początek drogi! :-)

  • Naprawde juz nie wiem co jszcze mozna dodac, tak pieknie cie „ujeli” Anna z Ela i inni.. Kazde spotkanko z toba w swiat natury, to IMPREZA! Pozdrawiam serdecznie z Wilna!

  • Serdeczne gratulacje! Trzymam kciuki za dalszy rozwój :-) Serdeczności

  • Agata AA

    Ja, jak i wiele pewnie innych jestem pod wrażeniem Twojej pracy. Wspaniale jak praca jest spełnieniem naszych marzeń :))))
    Gratuluje i pozdrawiam :))))

  • Ewa Nowakowska nie mam presji:)

  • co do doktoratu – gratuluje pomysłu. Ale musisz naprawdę tego wszystkie chcieć, żeby się za to zabrać. Mówię z doświadczenia. Ja podporządkowałam wiele sfer swojego życia pod te studia. A muszę pracować, żeby za coś wyżyć, i w roku akademickim po prostu nie istnieje moje życie prywatne.

  • Wszystkiego najlepszego! Myślałam także o takich studiach, ale wszędzie za daleko :<
    Progres musi być! ;)

  • Pięknie, gratulacje!

  • Wszystkiego najlepszego! I samej pozytywnej energii na przyszłość :)

  • Cieszę się,że Cię poznałem! :) Jeżeli będę mógł w czymś Ci pomóc odezwij się!

  • Nie zdawałam sobie sprawy, że od czasu, kiedy zaczęłaś na wykłady przynosić jakieś drobne wypieki i rozdawać je wśród nas, upłynęło już 6 lat ;) Gratuluję i z całej siły zazdroszczę tego, że możesz śmiało stwierdzić: ,,Czuję, że zaczynam się rozwijać. Zaczynam. Jestem na starcie” :)

  • Za ten uśmiech, za serce ,za wiedze z pasja ktora nam dajeśz ,za obcowanie z naturą, za dzielenie sie dobrem , maleńkimi i wielkimi tajemnicami swiata roslin i nie tylko :)dziekuję :* niech sielana trwa, bo to dopiero ,,szósteczka ” :D ha ha i niech słonko złotem Twe włosy oblewa ,bo znow nam przez to czytac sie Ziołowy Zakątek <3 zachciewa :) baj ;Pozdrowienia zza trzeciej miedzy :)

  • Byłaś w Łodzi! To moje miasto. W słońcu wygląda najlepiej :D Pozdrawiam! Gratuluję 6 lat super bloga :)

  • Jesteś niesamowita! Trzymaj tak dalej. Nie wypowiadam się zazwyczaj tylko czytam :D Pomyśl, ile jeszcze jest takich ludzi co cichutko sobie Ciebie czytają? Robisz coś fantastycznego bo masz niesamowitą pasje, wiedzę i to widać a rzadko teraz o takie cechy. Powodzenia!!

  • Gratulacje!

  • „Czasami nie mogę w nocy spać, bo zastanawiam się nad tym, czym różnią się poszczególne nasiona lnu albo czy dziewanna drobnokwiatowa i pospolita mają rzeczywiście podobne właściwości.” <3